

W lubelskiej Fabryce Kultury Zgrzyt w sobotę, odżyje duch Seattle lat 90. Ze sceny popłyną brudne gitarowe brzmienia i chropowate wokale – zupełnie jak w klubach Seattle sprzed trzech dekad. Znów powrócą wspomnienia przy takich utworach jak: „Smells Like Teen Spirit”, „Would”, „Jeremy”, „Alive”, „Black Hole Sun” i innych. To nie będzie zwykły koncert, lecz muzyczna podróż w czasie: w rocznicę śmierci Kurta Cobaina i Layne’a Staleya Lublin odda im szczególny hołd.

Na scenie pojawią się prawdziwi strażnicy grunge’owej wiary. Wieczór uświetni Man in the BOX – pierwsza w Polsce formacja z programem Tribute to Grunge – która zasłynęła porywającymi wykonaniami klasyków gatunku. W ich secie usłyszymy największe przeboje: Nirvany, Pearl Jam, Soundgarden i Alice in Chains, zagrane z energią jaką znamy z 90. Na wokalu charyzmatyczny Juan Carlos Cano – obdarzony wyjątkowym głosem. Jego wokal jest, jakby żywcem wyjęty z seattle’owskiej ery.
Lokalny akcent zapewni lubelski zespół FREAK – rockowy kolektyw założony w 2017 roku, znany z żywiołowych koncertów. Ich młodzieńczy, nieokiełznany zapał pokaże, że dziedzictwo grunge’u inspiruje także nowe pokolenie. To będzie wieczór, w którym nostalgia spotka się z surową energią – prawdziwe święto grunge’u, którego nie powinni przegapić ani weterani tamtej epoki, ani młodzi głodni autentycznego brzmienia rocka.
Początek o godzinie 20:00. Bilety do nabycia online.
