Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Gry

5 lipca 2011 r.
16:54
Edytuj ten wpis

The Tiny Bang Story: Recenzja gry dla ludzi z wysokim IQ

Autor: Zdjęcie autora Paweł Wiater
The Tiny Bang Story
The Tiny Bang Story

Patronat nad grą The Tiny Bang Story objęła Mensa. A wydawca gry studia Colibri Games nazywa ich grę następcą kultowego już Machinarium. Niezłe referencje. Recenzja gry The Tiny Bang Story.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Podobieństwa do znanej czeskiej produkcji widać już na samym początku naszej przygody, kiedy poznajemy wątek fabularny. Tuż obok zagadek element ten powinien być najważniejszym i najbardziej dopracowanym. Tutaj powiedzmy, że po prostu istnieje i nic poza tym. Nie będziemy ratować świata przed klątwami majów czy rozwiązywać skomplikowanych śledztw.
W fikcyjną planetę Tiny niefortunnie uderzyła asteroida w kształcie piłki naruszając jej delikatny ekosystem.

Naszym głównym zadaniem będzie niesienie pomocy mieszkańcom i przywrócenie piękna temu zaczarowanemu miejscu. Zrobimy to głównie przez... zbieranie puzzli rozsianych po pięciu różnorodnych planszach.
Brzmi łatwo i banalnie, ale pozory mylą.

Wiele z nich zlewa się z otoczeniem i ciężko je wypatrzeć.

Do naszego ekwipunku trafią też butelki, paczki, koła, żarówki i inne elementy, które wykorzystamy.

Najczęściej działa to w ten sposób, że po odnalezieniu konkretnej ilości przedmiotów uruchamia się sekwencja z zagadką.


W sytuacji, kiedy nie będziemy wiedzieli, co dalej robić z pomocą przyjdą nam latające muszki. Po zebraniu kilku z nich do słoika, wyleci z niego jedna czerwona, która wskaże element, na który powinniśmy zwrócić uwagę.

Co jakiś czas natrafimy na różne postacie niezależne, które również udzielą nam porad, co powinniśmy zrobić.
Najlepszym elementem tej gry są niewątpliwie zagadki. Ich poziom jest zróżnicowany, przez co rozwiązania niektórych same przyjdą nam do głowy, a nad innymi będziemy musieli dłużej pogłówkować, bo trafią nawet zadania matematyczne. Ich ilość i jakość sprawiły, że grze Mensa przyznała swój patronat.

Nie za bardzo spodobały mi się natomiast elementy zręcznościowe (np. mini gierki związane ze statkiem). Po pierwsze wydają się całkowicie nie pasować do klimatu gry, a poza tym nie są wcale takie łatwe. Są irytujące tym bardziej, że są dość długie, a przez brak punktów kontrolnych, w przypadku porażki musimy zaczynać wszystko od nowa. Trochę bez sensu.

Za to oprawa graficzna jest cudna. Tutaj także bardzo szybko pojawiają się skojarzenia z Machinarium, jednak cała gra, z racji swojej estetyki, jest bardziej baśniowa niż Machinarium. Ręcznie malowane tła są bardzo szczegółowe, pełne różnego rodzaju interaktywnych obiektów.

To, co widzimy, świetnie uzupełnia to, co słyszymy. Spokojne, stonowane melodie idealnie pasują do klimatu gry i chociaż nie ma ich zbyt wielu, przez co często będą się powtarzać, nikt nie powinien narzekać.

WYROK

The Tiny Bang Strory to pozycja wyjątkowa. Zbudowana z bardzo prostych mechanizmów, które w połączeniu z niesamowitym klimatem sprawiają, że ciężko się od niej oderwać. Mogę ją polecić każdemu miłośnikowi gier przygodowych i – można powiedzieć – produkcji ambitnych.

W sumie poza elementami zręcznościowymi można narzekać jedynie na długość gry. 4 do 5 godzin, które zlatują stanowczo za szybko.

Nasza Ocena: 4+/6


Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium