Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

10 grudnia 2010 r.
14:44
Edytuj ten wpis

"Doktor” Bronisław Komorowski przyjmował w Cleveland Clinic

Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się z Polonią nie w Chicago ani Nowym Jorku, a w Cleveland w stanie Ohio. Wybór miejsca był dość nietypowy i odbiegał od dotychczasowej rutyny wizyt polskich polityków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W Cleveland nazwisko "Komorowski” jest bardzo dobrze znane i powszechnie kojarzone z polonijnym domem pogrzebowym, założonym przez Floriana Komorowskiego w 1939 roku i prowadzonym przez tę rodzinę do dziś.

Po przylocie prezydent RP skierował swe kroki do uchodzącego za najlepszy szpital na świecie, słynnej Cleveland Clinic. Jest to miejsce, gdzie m.in. dokonano pierwszej transplantacji wątroby, pierwszego pełniącego z powodzeniem swe funkcje sztucznego serca, pierwszych zastawek serca itd.

Polska chirurg-transplantolog, poznanianka, prof. Maria Siemionow, jako pierwsza w świecie przeszczepiła tu całą twarz ludzką w listopadzie 2008 roku, co stało się światową sensacją.

Od wizyty u niej prezydent Komorowski rozpoczął właśnie swą wizytę. Atmosfera od razu zrobiła się świetna, bo pani profesor wręczyła prezydentowi lekarski fartuch z wyszytym na nim imieniem, nazwiskiem i funkcją gościa.

Wzbudziło to powszechne zadowolenie wszystkich zebranych, w tej liczbie kilku innych polskich lekarzy pracujących w Cleveland Clinic.

Dziennikarz lokalnej gazety skomentował, że jest to dla tego ośrodka medycznego "bezcenny” ("priceless”) chwyt PR-owy i marketingowy.

Z kolei lokalne radio przytaczało wypowiedź Bronisława Komorowskiego, iż zdecydował się na odwiedziny, gdyż Maria Siemionow i on pochodzą z... jednego miasta.

Uczestnicy spotkania komplementowali wygląd głowy państwa stwierdzeniami, że wygląda jak "prawdziwy doktor” i zaraz mógłby zacząć przyjmować i konsultować pacjentów.

Prezydent komplementował z kolei Cleveland Clinic, w której "widać odwagę i wyobraźnię oraz marzenia o sukcesie”, a także "ogromne doświadczenie i umiejętność szukania nowych szans”.

Odnosząc się bezpośrednio do prof. Marii Siemionow prezydent stwierdził, że jej gigantyczny sukces odbił się "szerokim echem na całym świecie” oraz stał synonimem polskiego sukcesu w ogóle, który on zamierza pokazywać zarówno w Ameryce, jak i w Polsce.

Dziękując, pani profesor, stwierdziła, że polska wiedza i nauka są możliwe do stosowania wszędzie na świecie, a polscy lekarze w Cleveland są "emisariuszami tego, co Polacy potrafią”.

Następnie Bronisław Komorowski podążył do polskiej dzielnicy, zwanej w mieście "Slavic Village” – Słowiańską Wioską, gdzie przy Lasing Avenue w Polsko-Amerykańskim Centrum Kulturalnym im. Jana Pawła II oczekiwała na niego grupa zaproszonej Polonii.

Witając gościa, szef Centrum, Eugeniusz Bąk wyrażał zadowolenie, że może pokazać prezydentowi RP, że Polonia jest nie tylko w Chicago i Nowym Jorku, ale także w Cleveland, gdzie mieszka ponad 200 tysięcy Polonusów, którym też należy się odpowiednie docenienie przez Polskę.

W jakimś sensie nawiązywało to do spekulacji, dlaczego prezydent nie wybrał Chicago, gdzie mieści się siedziba Kongresu Polonii Amerykańskiej, a tamtejsi Polonusi są wiernym i żelaznym zapleczem PiS.

Jak wiadomo, w lipcu br. KPA poparło rezolucję kongresmana Petera Kinga o kongresowe śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Rada Dyrektorów KPA w październiku br. miała ostatecznie przegłosować specjalną rezolucję do Kongresu USA w tej sprawie. Ostatecznie do tego nie doszło, choć niektórzy działacze KPA twierdzą co innego.

– Gdyby doszło, prezes KPA Frank Spula mógłby zapomnieć o spotkaniu z Bronisławem Komorowskim w Waszyngtonie. Rezolucja nawołująca parlament amerykański do wkraczania w wewnętrzne sprawy polskie byłaby odebrana w Warszawie za gest wrogi i podważający wiarygodność Spuli jako bezstronnego lidera Polonii.

Poza tym sytuacja za bardzo przypominałaby podobne śledztwo kongresowe z lat 50. w sprawie zbrodni katyńskiej, wszczęte dlatego, że ówczesny premier PRL Józef Cyrankiewicz pozostawał głuchy na apele światowe o wyświetlenie prawdy o sowieckiej zbrodni na polskich oficerach – mówi inny działacz polonijny.

Rozmówca twierdzi, że spotkanie Komorowski – Spula doszło do skutku jedynie dlatego, że KPA zaniechało popychania Amerykanów do zajmowania się Smoleńskiem. Teraz jednak na pewno nie pomoże to Spuli w jego relacjach z PiS, a szczególnie z Jarosławem Kaczyńskim.

Z powyższych powodów spotkanie Bronisława Komorowskiego z Polakami w Chicago mogło być nieco ryzykowne i dlatego wybór padł na Cleveland.

Był to strzał w dziesiątkę. W polskim Centrum, podobnie jak w Cleveland Clinic, "doktor” Komorowski przyjmował same pochwały, gratulacje i najlepsze życzenia.

Opuszczając miasto prezydent był bardzo zadowolony, podobnie jak z przyjęcia w Wiosce Słowiańskiej i polskim centrum, które nazwał "Polskim Domem Cleveland”.

Z wizyty polskiego prezydenta naturalnie zadowolony jest Komorowski Funeral Home przy Wschodniej 71 Ulicy. Promocja interesu pogrzebowego płynąca z nazwiska jest oczywista.


Pozostałe informacje

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium