Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

14 maja 2021 r.
11:27

Wypadek z dzieciństwa na zawsze zmienił życie Krzysztofa Krawczyka juniora. Teraz potrzebuje pomocy

Wypadek z dzieciństwa na zawsze zmienił życie Krzysztofa juniora Krawczyka. 47-letni dziś mężczyzna cierpi na nieuleczalną padaczkę pourazową, nie może pracować. Przez lata żył nadzieją, że zbliży się do ojca.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Syn króla polskiej piosenki od wypadku samochodowego, do którego doszło kiedy miał 14 lat, cierpi na nieuleczalną padaczkę pourazową. 47-letni dziś mężczyzna nie może pracować, żyje z tysiąca złotych renty.

Na przełomie roku sytuacja mężczyzny uległa pogorszeniu. W styczniu spotkaliśmy się Krzysztofem juniorem po raz pierwszy. Kiedy reportaż został ukończony, życie dopisało kolejny, tragiczny rozdział.

Tułaczka

Krzysztof Igor Krawczyk przez lata mieszkał u dziadków, ale po ich śmierci do dwupokojowego mieszkania wprowadzili się członkowie dalszej rodziny. Od tego momentu syn muzyka bezpiecznie czuł się tylko w zajmowanym przez siebie małym pokoju.

Kiedy Krzysztof Cwynar, opiekun artystyczny syna Krawczyka [mężczyzna odziedziczył talent po rodzicach] poinformował o jego sytuacji łódzkich urzędników, ci postanowili działać. Sprawa trafiła w ręce adwokata Rafała Królikowskiego, który na zlecenie władz miasta zaczął reprezentować syna znanego muzyka.

– W tym momencie jedyną rodziną, która mogłaby wziąć pana Krzysztofa pod opiekę, jest jego ojciec – Krzysztof Krawczyk – mówił przed śmiercią artysty Królikowski.

Czy muzyk nie chciał zrobić tego dobrowolnie? – Nie wiem, czy pan Krzysztof Krawczyk chce być świadomy, w jakich warunkach żyje jego syn. Wydaje mi się, że mamy odtrącanie tej świadomości i celowe niebranie odpowiedzialności za jego życie – uważa Królikowski.

Tymczasem pod koniec ubiegłego roku doszło do niepokojącej sytuacji. – Krzysztof zadzwonił i powiedział, że coś się stało i wyszedł z domu. Zjawił się u mnie, zobaczyłem, że ma strasznie rozwalone ramię, twarz i przebity zębem policzek. I krew w ustach – mówi Krzysztof Cwynar.

– Zostałem ogłuszony, straciłem przytomność. ... kopał mnie i uderzał pięścią. Jak doszedłem w miarę do siebie, szybko uciekłem z domu – mówi Krzysztof Igor i przyznaje, że ma niebieską kartę.

Królikowski uznał, że trzeba działać natychmiast. – Wiedzieliśmy, że jedyną formą pomocy dla pana Krawczyka będzie uzyskanie alimentów od ojca. Nie chcieliśmy, żeby sprawa stała się medialna. Próbowaliśmy negocjować, ale nasze negocjacje tak naprawdę odbiły się o ścianę. To, co zostało nam zaproponowane, na pewno nie naprawiłoby życia pana Krzysztofa w jednym calu.

Czy stwierdzenie, że schorzenia Krzysztofa Igora są skutkiem wypadku, który spowodował jego ojciec, miałoby znaczenie dla kwestii odpowiedzialności za dzisiejszy stan zdrowia? – To ma ogromne znaczenie – przyznaje Królikowski.

1988 rok

Król polskiej estrady nie ukrywał, że wypadek w pobliżu słynnego zakrętu śmierci w Buszkowie koło Bydgoszczy spowodował on sam, bo usnął za kierownicą. Czy śledztwo i ewentualny proces potwierdziły, że Krzysztof Krawczyk odpowiada za inwalidztwo swojego syna? Dotarliśmy do nielicznych dokumentów tej sprawy zachowanych w prokuraturze.

– Samo zdarzenie miało miejsce około 33 lata temu. Zgodnie z prawem akta ulegają zniszczeniu – mówi Adam Lis z Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ. I dodaje: – Mam w dokumentach, że postępowanie zostało umorzone wobec znikomego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu. Z uwagi na to, że osobą pokrzywdzoną była osoba najbliższa dla sprawcy. Nie poniosła ona skutku śmiertelnego i sama nie wnioskowała o ściganie tego przestępstwa. Prokurator nie mógł w inny sposób zakończyć postępowania jak poprzez umorzenie.

Krzysztof Krawczyk rzadko wracał do sprawy wypadku, a jeszcze rzadziej mówił o swoim synu. Odszukaliśmy fragment rozmowy z gwiazdorem sprzed blisko 10 lat.

– Żal mi mojego syna, bo tak naprawdę to jest dobry dzieciak, chociaż ma 33 lata. Nie miał matki i ojca naprawdę też nie miał. Ojca znał z fotografii. Jedna rzecz w życiu, która mi się nie udała, to ojcostwo. Próbuję naprawiać to od lat – mówił muzyk w "Mieście kobiet" w TVN Style.

Dlaczego mimo deklaracji król polskiej piosenki nie utrzymywał kontaktu z synem? Pewną wskazówką może być nieudane małżeństwo Krzysztofa Igora sprzed wielu lat. Trwało krótko, lecz po rozstaniu, żona oskarżała męża o przemoc.

– Rozstaliśmy się w nieprzyjaznych stosunkach. W sądzie padały oskarżenia. Ona oskarżała mnie o przemoc, to wymyślone historie – podkreśla Krzysztof Igor.

Alimenty

Oskarżenia się nie potwierdziły, ale ze szczątkowej korespondencji Krzysztofa Igora z żoną ojca można wnioskować, że ma ona do niego pretensje m.in. o jego brak kontaktu z 14-letnim dziś synem, a ich wnukiem. Znany piosenkarz płacił na niego - zamiast Krzysztofa Igora, który nie może pracować - 350 zł alimentów miesięcznie.

Zapytaliśmy się Krzysztofa Igora, dlaczego nie utrzymuje kontaktów z synem. – Nie wiem, on jest z tą matką. Ona w tej chwili ma inną rodzinę, męża… Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tego. Chcę mieć z nim kontakt, może ktoś by mi podpowiedział, co można zrobić – mówi bezradnie.

Wielokrotnie próbowaliśmy porozmawiać z Krzysztofem Krawczykiem o warunkach, w jakich żyje jego syn, ale telefon króla polskiej piosenki cały czas milczał.

W końcu udało nam się dodzwonić do jego żony. – To jest nasza sprawa rodzinna. Nie będziemy się wypowiadać na ten temat. Wszystko było już napisane w książkach, w wywiadach. Przez 20 lat dziennikarze pisali – usłyszeliśmy.

„Zostałem na lodzie”

Z powodu śmierci Krzysztofa Krawczyka proces o alimenty dla jego syna - Krzysztofa Igora - nigdy się nie rozpocznie, lecz sytuacja 47-letniego dziś mężczyzny wciąż jest tragiczna. Nic nie wskazuje, że coś się zmieni.

– Szczerze mówiąc, zostałem na lodzie. Jestem załamany – mówi Krzysztof junior.

Królikowskiego zapytaliśmy, jak wygląda sytuacja prawna Krzysztofa Igora po śmierci ojca. – Na tę chwilę żadnych informacji nie otrzymaliśmy. Jedyny kontakt, który kancelaria miała ze stroną rodziny pana Krawczyka, to był kontakt z panem mecenasem. Jednak jego chroni tajemnica adwokacka, co jest zrozumiałe w takiej sytuacji, więc nie udziela informacji – mówi Królikowski.

Nie udziela ze względu na wolę rodziny? – Oczywiście.

Krzysztof Igor po śmierci ojca czuje się bezradny. – Trzeba przetrwać, jakoś żyć. Nie wiem, co zrobić – mieszkanie, opłaty, niepełnosprawność. To są urzędowe sprawy, na których się nie znam – przyznaje. I dodaje: – Jest załamanie, że taty nie ma. Nawet gdybym się z nim nie widział, byłaby świadomość, że on żyje. Mama umarła 10 lat temu, teraz tata. Kto został?

– Pan Krzysztof w dalszym ciągu nie wie, na czym stoi, a kancelaria cały czas monitoruje jego sytuację. I w dalszym ciągu będziemy walczyć o poprawę jego sytuacji – deklaruje Królikowski.

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium