Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 maja 2021 r.
9:35

Kto czytał "Ostatniego Żyda z Węgrowa"? KUL tłumaczy się z zamiany ocen studentom

(fot. Maciej Kaczanowski)

– Weryfikacja ocen niedostatecznych została dokonana zgodnie z regulaminem studiów KUL – zapewniają władze Wydziału Nauk Humanistycznych najstarszej lubelskiej uczelni. To odpowiedź na nasz wtorkowy artykuł w sprawie zmiany ocen studentom, którzy nie zaliczyli zajęć z historii powszechnej XX wieku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Sprawę nagłośniła Fundacja Science Watch Polska, która działa m.in. na rzecz przestrzegania prawa i etyki w polskiej nauce. Chodzi o sytuację z lutego tego roku, kiedy prodziekan WNH dr hab. Jolanta Klimek-Grądzka zmieniła oceny ze wspomnianego przedmiotu sześciu studentom trzeciego roku historii. Otrzymali oni oceny niedostateczne, po czym zwrócili się do władz wydziału w sprawie zweryfikowania podstaw odmowy udzielenia zaliczenia. Powołana przez panią prodziekan komisja wstawiła pięciu osobom do indeksów oceny bardzo dobre, a jednej – dostateczną.

Według ustaleń fundacji studenci nie zaliczyli zajęć, bo odmówili przeczytania wskazanych przez wykładowcę lektur o tematyce żydowskiej, podważając prawdziwość zawartych w nich informacji. Uczelnia na nasze pytania w tej sprawie odpowiedziała krótko, że z jej strony „nie doszło do naruszenia żadnych przepisów” i wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem KUL.

Podobne stanowisko prezentują w przesłanym po naszej publikacji oświadczeniu władze wydziału. – Nieprawdą jest, jakoby studenci uzyskali oceny niedostateczne wskutek odmowy czytania lektur. Ze zgromadzonej w toku postępowania dokumentacji jednoznacznie wynika, że studenci lektury przeczytali, przygotowali na ich temat notatki oraz zgłosili w sposób udokumentowany chęć ich zaliczenia. Mimo to prowadzący odmówił przepytania studentów i wystawił oceny niedostateczne bez sprawdzenia ich wiedzy – czytamy.

O komentarz poprosiliśmy prowadzącą zajęcia ze wspomnianego przedmiotu dr hab. Sabinę Bober, prof. KUL, która prosiła o niepodawanie jej nazwiska w pierwszym artykule.

– To nieprawda. Te osoby oprócz nieprzeczytania lektur, nie uzbierały punktów potrzebnych do uzyskania oceny pozytywnej – twierdzi wykładowczyni i dodaje, że wśród zadanych lektur były m.in.: „Siódmy milion: Izrael – piętno zagłady” Toma Segeva i „Ostatni Żyd z Węgrowa” Szragi Fajwela Bielawskiego. Zaprzecza też, by uniemożliwiła studentom sprawdzenie ich wiedzy. – Przepytywałam ich i w odpowiedzi usłyszałam, ze pytania są zbyt szczegółowe, a inni mieli łatwiejsze. Poza tym, studenci mieli możliwość poprawienia zaliczenia, ale nawet z niej nie skorzystali, składając od razu skargę.

– Mamy pełną dokumentację na temat każdego etapu tego postępowania. Została złożona w Dziale Organizacyjno-Prawnym 17 marca tego roku. Nie możemy jej udostępnić ze względu na RODO (zawiera dane wrażliwe), ale jej analiza dałaby pełny obraz tego postępowania – odpowiada dr hab. Magdalena Charzyńska-Wójcik, prof. KUL, dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych. I zapewnia, że wśród wspomnianych materiałów są dowody na to, że studenci nie zostali przepytani przez prowadzącą zajęcia.

Fundacja Science Watch Polska o zajęcie stanowiska w tej sprawie zwróciła się do będącego profesorem KUL ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.

Oświadczenie Kolegium Dziekańskiego Wydziału Nauk Humanistycznych KUL na

W związku z artykułem “Z niedostatecznej na bardzo dobrą. Jak KUL poprawia studentom oceny”, opublikowanym w dniu 11 maja br. w “Dzienniku Wschodnim”, oświadczamy, że zawarte w nim informacje prowadzące do postawionej w tytule tezy są nieprawdziwe. 

Podstawą pozytywnego rozpatrzenia wniosków złożonych przez studentów była kolegialna i jednomyślna opinia członków komisji, potwierdzona pisemnie w protokole przedłożonym prodziekanowi ds. studenckich. Przeprowadzone postępowanie miało na celu zbadanie przesłanek odmowy udzielenia zaliczenia w duchu pełnej transparentności. Sytuacje tego rodzaju miały w przeszłości miejsce na Wydziale Nauk Humanistycznych, a wyniki prac powoływanych w ten sposób komisji traktowane były przez dziekana jako wiążące z uwagi na ich kolegialny i merytoryczny charakter. 

Eksperci – specjaliści w zakresie historii XX wieku – po zapoznaniu się z przedmiotową dokumentacją: pracami pisemnymi przygotowanymi na każde zajęcia (referat, notatki zadane na zajęcia, notatki z lektur), materiałami poświadczającymi próby wypełnienia stawianych wymagań (gotowość zaliczenia lektur) oraz kartą przedmiotu zatwierdzoną przez radę programową kierunku i dostępną na stronie internetowej Instytutu Historii, z pełnym przekonaniem i jednogłośnie wyrazili opinię, że wystawienie studentom ocen niedostatecznych było bezzasadne. 

Podkreślić należy, iż nieprawdą jest, jakoby studenci uzyskali oceny niedostateczne wskutek odmowy czytania lektur. Ze zgromadzonej w toku postępowania dokumentacji jednoznacznie wynika, że studenci lektury przeczytali, przygotowali na ich temat notatki oraz zgłosili w sposób udokumentowany chęć ich zaliczenia. Mimo to prowadzący odmówił przepytania studentów i wystawił oceny niedostateczne bez sprawdzenia ich wiedzy. 

Prodziekan ds. studenckich podjął decyzję o weryfikacji ocen, o którą zwrócili się na piśmie studenci historii na podstawie § 25, ust. 8 Regulaminu studiów KUL, w brzmieniu: „W przypadku zajęć kończących się zaliczeniem na ocenę lub bez oceny na wniosek studenta dziekan na podstawie pisemnego wyjaśnienia prowadzącego zajęcia oraz opinii jego bezpośredniego przełożonego może zweryfikować podstawy niezaliczenia zajęć”. Regulamin zatem wyraźnie wskazuje, iż dziekan ma prawo takiej weryfikacji dokonać. By uniknąć w tym zakresie arbitralności, od kilku lat na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL stosowana jest dobra praktyka, polegająca na powoływaniu komisji ds. weryfikacji zakwestionowanych przez studentów ocen. Rozwiązanie takie chroni zarówno studenta, jak i prowadzącego zajęcia, a jednocześnie pozwala uwzględnić zasady oceny, przedstawione w karcie przedmiotu, zatwierdzonej przez radę programową kierunku. Ustalenie składu komisji, która ma stanowić niezależny zespół ekspertów, powierza się koordynatorowi kierunku jako osobie odpowiedzialnej za dydaktykę (Regulamin organizacyjny KUL, zał. nr 2, § 7, ust. 1). 

Podsumowując, weryfikacja ocen niedostatecznych została dokonana zgodnie z Regulaminem studiów KUL, tj. na wniosek studenta, na podstawie pisemnego wyjaśnienia udzielonego przez prowadzącego zajęcia oraz opinii jego bezpośredniego przełożonego (koordynatora kierunku), a decyzja dziekana została oparta na kolegialnej jednomyślnej opinii członków komisji, potwierdzonej pisemnie w protokole. Nie jest ona zatem sygnałem dla studentów, że można lekceważyć swoje obowiązki, lecz przejawem respektowania obowiązujących na Uczelni zasad. Jest także wyrazem dbałości o etykę akademicką i poszanowania godności zarówno studentów, jak i prowadzących, którzy współtworzą społeczność uniwersytecką.

Z wyrazami szacunku Kolegium Dziekańskie WNH

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty