Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 kwietnia 2017 r.
9:43

Pielęgniarki mają dosyć przełożonej. "Nie jesteśmy w stanie wytrzymać dalszych upokorzeń"

Szefostwo szpitala twierdzi, że konsultacje z kierownikami klinik nie potwierdziły zarzutów wobec pielęgniarki naczelne
Szefostwo szpitala twierdzi, że konsultacje z kierownikami klinik nie potwierdziły zarzutów wobec pielęgniarki naczelne (fot. Maciej Kaczanowski)

– Nie jesteśmy w stanie wytrzymać dalszych upokorzeń, zastraszania, kar, upodlenia – skarżą się pielęgniarki ze szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie i żądają usunięcia ze stanowiska ich przełożonej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Chodzi o naczelną pielęgniarkę, która swoją funkcję pełni od dwóch lat. W liście otwartym do dyrektora szpitala, który wczoraj trafił także do naszej redakcji, pielęgniarki określają warunki pracy jako „gehennę” i „torturę psychiczną”.

– Od początku jako standard zarządzania wprowadziła (pielęgniarka naczelna – red.) zastraszanie. Nie ma prawa do wytłumaczenia, obrony, przedstawienia swojego zdania. Treścią pracy pani naczelnej jest także inwigilowanie pracowników, a nawet żądania przekazania, o czym ktoś z kimś rozmawiał – czytamy w liście. – Rozmowy to teatr jednego aktora, który w niewybrednych słowach upokarza pracownika. Ceną upokorzenia jest utrzymanie pracy.

Podstawową formą kary ma być przenoszenie na inny oddział. – To chęć odwetu na pracowniku przez przełożoną. Takie działania biorą górę nad zdrowym rozsądkiem i wiedzą na temat specyfiki świadczenia pracy na poszczególnych oddziałach – czytamy. – Na niektórych oddziałach zdarzają się pojedyncze dyżury. Są braki kadrowe. Nikt nie chce pracować w takiej atmosferze, pod kierownictwem pani naczelnej.

Z pracy miały już odejść lub zamierzają to zrobić doświadczone, wykształcone pielęgniarki. – Te, które podejmują się pracy, po trzymiesięcznym okresie próbnym nie chcą na stałe wiązać się z tym miejscem – czytamy w liście.

Autorzy wskazują też na zarobki nieadekwatne do wykonywanych obowiązków. Twierdzą, że naczelna pielęgniarka szuka „haków” na pracowników, m.in. poprzez nocne kontrole.

– Usłyszałyśmy, że jeśli ktoś w nocy siedzi, to znaczy, że nie ma pracy, a to z kolei oznacza, że personelu na dyżurach nocnych jest za dużo – piszą pielęgniarki. – Kontrola przebiegała tak, że trudno uniknąć porównań z najbardziej nikczemnymi metodami działania.

Co na to szpital? – Zostały zorganizowane konsultacje z kierownikami klinik oraz spotkanie dyrektora z częścią personelu pielęgniarek i położnych reprezentowanych przez pielęgniarki oddziałowe. Nie potwierdzono zarzutów wobec pielęgniarki naczelnej, a wymieniona grupa pielęgniarek pisemnie oświadczyła, iż nie identyfikuje się z treścią zarzutów zawartych w anonimie – zaznacza Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK1 w Lublinie. – Wysłanie anonimu nie zostało poprzedzone innymi próbami zasygnalizowania dyrekcji wymienionych rzekomych zdarzeń i problemów, zaś wybór formy anonimowego listu ogranicza możliwości odniesienia się do sprawy. Dyrekcja szpitala jest otwarta na merytoryczną dyskusję – dodaje.

Naczelna pielęgniarka nie chciała z nami rozmawiać bez zgody dyrekcji, a szefowie nie zgodzili się na jej komentarz w mediach.

List pielęgniarek trafił także do przewodniczącego oraz rzecznika odpowiedzialności zawodowej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Lublinie oraz przewodniczącej Regionu Lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

– Sprawa jest w toku, wyjaśniamy ją. Nie jest to takie proste, bo trzeba pamiętać, że do samorządu należą obie strony tego konfliktu, musimy ich wysłuchać, żeby nikogo nie skrzywdzić – mówi Andrzej Tytuła, przewodniczący Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Lublinie.

Sprawę zna rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, któremu podlega SPSK1. – Uniwersytet oczekuje na stanowisko dyrektora szpitala w tej sprawie – mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik uczelni.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty