Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 lipca 2016 r.
6:53

Nielegalny podsłuch w LPEC. Prokuratura stawia zarzuty. Zarząd będzie się tłumaczył

Dwa zarzuty stawia prokuratura członkowi rady nadzorczej miejskiej spółki, który miał zainstalować w firmie nielegalny podsłuch. Dziś zarząd LPEC ma się tłumaczyć z tego, co zrobił, gdy dowiedział się o sprawie. Atmosfera w firmie jest coraz bardziej napięta

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Skandal wybuchł we wtorek, gdy do Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej wkroczyła policja, a z firmy wyszła z 46-letnim Konradem B. Zabezpieczono też jego komputer.

Mężczyzna będący członkiem rady nadzorczej spółki usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy instalacji urządzeń podsłuchowych w siedzibie LPEC, a drugi wykorzystania zdobytych tak materiałów w procesie cywilnym, toczącym się przed sądem. – Nie przyznał się do zarzutów. Złożył wyjaśnienia – mówi Katarzyna Czekaj, szefowa Prokuratury Lublin Południe. Treści wyjaśnień nie ujawnia.

Prokuraturę o sprawie powiadomiło siedem pracownic LPEC, wśród nich – była żona Konrada B. Podsłuch był zamontowany w jej mieszkaniu i biurze. Urządzenia nagrywały rozmowy z koleżankami z pracy, w tym kierowniczką jednego z działów, która w procesie rozwodowym rzekomo świadczyła na niekorzyść Konrada B. Panie miały wymieniać na jego temat niepochlebne opinie.

Mężczyzna poczuł się oczerniany i pozwał kierowniczkę, a w sądzie jego koronnym dowodem miały być nagrania. Płytę i stenogramy miał przedstawić w sądzie w czerwcu. Później, jak dowiadujemy się nieoficjalnie, tłumaczył, że dostał je pocztą od nieznanego nadawcy.

Pozwana kierowniczka powiedziała o wszystkim byłej żonie Konrada B. i innym bohaterkom nagrań. Panie zawiadomiły śledczych. Zarzuciły mężczyźnie nie tylko naruszenie prywatności, ale wskazały na możliwość naruszenia tajemnic spółki. Jeszcze w czerwcu powiadomiły o sprawie szefów LPEC.

– Zarząd zlecił czynności sprawdzające wyspecjalizowanej firmie. Po otrzymaniu ekspertyzy złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, dołączając do niego przywołaną ekspertyzę – informuje spółka w odpowiedzi na nasze pytania.

Odpowiedzi żąda też Ratusz, który chce, by na dzisiejszym posiedzeniu rada nadzorcza poprosiła zarząd o wyjaśnienia. – Prezydent oczekuje od rady nadzorczej pełnej oceny sytuacji, wyczerpujących opinii o działaniach zarządu oraz rekomendacji co do dalszych działań – podkreśla Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Co ciekawe wyjaśnień w „sprawie Konrada B.” żądać ma rada, w której ten sam Konrad B. wciąż zasiada. Ratusz go nie odwoła, bo jest on przedstawicielem pracowników. – To w rękach załogi jest dalsze pełnienie przez niego funkcji w spółce – stwierdza Krzyżanowska.

Miasto obiegła też wiadomość o pobiciu, do którego miało dojść wczoraj w siedzibie LPEC. Biuro Zarządu spółki twierdzi, że nie ma informacji „o rzekomej próbie pobicia (...), a jedynie o zaistnieniu konfliktu pomiędzy niektórymi pracownikami”.  – Zarząd podjął działania zmierzające do ustalenia przebiegu zdarzeń i od ich wyniku uzależnia ewentualne wyciągnięcie wobec kogokolwiek konsekwencji służbowych – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

KMP Biała Podlaska

Było zgłoszenie o jednym ale saperzy znaleźli jeszcze dwa

Granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej znaleziono podczas prac ziemnych przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej.

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Ten weekend z pewnością na długo zapamięta Dominik Kubera. Po bardzo dobrym występie w piątek w MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha „Domin” i Bartosz Zmarzlik zostali mistrzami Polski Par Klubowych

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt
ZDJĘCIA, WIDEO
galeria
film

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt

Śląsk Wrocław nie poszedł za ciosem. Po domowej wygranej z Lechem Poznań ostatni zespół w tabeli PKO BP Ekstraklasy zremisował w meczu przyjaźni z Motorem 1:1. Gospodarze i tak mogą być zadowoleni, bo niewiele zabrakło, a w końcówce beniaminek z Lublina zgarnąłby pełną pulę.

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)
galeria

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)

Tydzień temu kibice obu drużyn mieli bardzo dużo powodów do radości. Motor Lublin u siebie pokonał Stal Mielec 4-1. A mecz Śląsk Wrocław - Lech Poznań zakończył się wynikiem 3-1.

Chatka Żaka w 1974 roku
WYWIAD

Gdyby nie Chatka Żaka, to nie byłoby w Lublinie kultury jaką znamy

Chatka Żaka ma 60 lat. O historii, teraźniejszości i przyszłości opowiada nam Izabela Pastuszko, dyrektorka Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka.

Śnieżna sobota (5 kwietnia) w Lublinie
galeria

Śnieg, przymrozki i oblodzenie w województwie lubelskim

Miało być załamanie pogody i jest. A Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym wiatrem, przymrozkami, opadami śniegu, oblodzeniem i gwałtownym wzrostem stanów wody.

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

Moto Session 2025
galeria

Moto Session 2025: Drft i szybkie samochody w Lublinie

Są samochody drogie i luksusowe. Są pokazy motocyklowych akrobacji. Są goście specjalni. W Lublinie trwa Moto Session 2025.

Tainted Grail: The Fall of Avalon
film

Tainted Grail: The Fall of Avalon. Edycja kolekcjonerska za 219 dolarów (wideo)

Twórcy Tainted Grail: The Fall of Avalon przed premierą gry uruchomili kampanię dla edycji kolekcjonerskiej.

W Lublinie przed Lidlem na Al., Solidarności pikietowało kilka osób

Pikietują przed Lidlem. I zapowiadają bojkot

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

Motor zdobył w sobotę 40 punkt w tym sezonie

Remis w meczu przyjaźni. Śląsk Wrocław - Motor Lublin (zapis relacji na żywo)

Jak na mecz przyjaźni przystało, spotkanie Śląska Wrocław i Motoru Lublin zakończyło się polubownym wynikiem 1:1.

Świdniczanka przegrała w sobotę z KSZO

Świdniczanka gorsza od KSZO

Druga porażka z rzędu Świdniczanki. Tym razem drużyna trenera Łukasza Gieresza musiała uznać wyższość rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego (0:2).

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Sokoły mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie doczekały się trzeciego jaja. Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec kwietnia pojawią się pisklęta.

Michał Zuber uratował remis dla Avii w meczu z Podhalem

Avia w ostatniej chwili uratowała remis w Nowym Targu

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty