Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 maja 2018 r.
21:15

Pochodzi z Lublina, wygrała program Top Chef. Inspirowała się smakami naszego regionu

– Wygrała dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać – zachwycał się umiejętnościami Sylwii juror Robert Sowa
– Wygrała dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać – zachwycał się umiejętnościami Sylwii juror Robert Sowa (fot. Top Chef/Facebook)

Pochodząca z Lublina 32-letnia Sylwia Stachyra wygrała siódmą edycję kulinarnego programu Top Chef w Polsacie. Inspirowała się smakami naszego regionu. Za 100 tysięcy złotych z nagrody chce otworzyć własną szkołę gotowania

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Każda konkurencja, z którą musiałam się zmierzyć w programie była inna i na swój sposób trudna. Pod presją czasu pracuje się zupełnie inaczej, działał też element zaskoczenia, bo nie wiedzieliśmy wcześniej, co będziemy musieli przygotować – opowiada Sylwia Stachyra. – Zawsze byłam jednak wierna swojemu pomysłowi na promowanie kuchni regionu, z którego pochodzę. Tak naprawdę każde danie, które przygotowałam w programie, a także każde z finałowego menu degustacyjnego, było inspirowane smakami Lubelszczyzny – dodaje.

I to był świetny wybór. Dania Sylwii zachwyciły jurorów Top Chefa i doprowadziły ją do finału, a potem do zwycięstwa. – Wygrała kobieta, ale wygrał największy szef. Nie kierowaliśmy się płcią, tylko tym, jakie były talerze, jak były skomponowane dania. Decydował przede wszystkim smak – powiedziała jurorka Ewa Wachowicz.

– Dzisiaj wygrywa osoba z charakterem, dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Jej dania na pewno wyróżniały się spośród dań pozostałych uczestników – dodał Robert Sowa, który również oceniał uczestników programu. 

Za 100 tysięcy złotych, które wygrała w programie, Sylwia Stachyra chce otworzyć własną szkołę gotowania. – Uwielbiam gotowanie, ale mam też ogromną potrzebę dzielenia się swoją wiedzą i umiejętnościami z tymi, którzy szkolą się w tym zawodzie – mówi zwyciężczyni.

Sylwia od dziecka uwielbiała gotować. Rodzice widzieli ją jednak w innym zawodzie. Skończyła liceum, potem studia prawnicze na KUL. Gotowanie było jej pasją, ale na początku robiła to hobbystycznie. Jeszcze w czasie studiów kilka razy wyjeżdżała do pracy w Wielkiej Brytanii. Mimo że w Polsce uzyskała tytuł magistra prawa, postawiła na gastronomię.

Pracowała w kilku restauracjach w Wielkiej Brytanii, między innymi w Cafe Shore, jednej z najlepszych z owocami morza. Uzyskała też najwyższy kucharski stopień NVQ3, a w końcu otworzyła własną restaurację w Bournemouth.

Na tym jednak nie poprzestała. Koleżanka namówiła ją do wzięcia posady prywatnego kucharza na luksusowych jachtach.

– To było niesamowite doświadczenie. Miałam okazję gotować dla arystokracji, milionerów, znanych osób i jednocześnie bywać w przepięknych miejscach. Ponadto, co ciekawe, odkryłam pasję do żeglowania – opowiada Sylwia. – Po kilku rejsach właścicielka jednego z jachtów zaproponowała mi pracę w swojej rezydencji w Londynie. Przyjęłam ją, ale zastrzegłam, że jeśli będę miała możliwość pracy z Gordonem Ramsayem (szkockim kucharzem, restauratorem, autorem książek kucharskich – dop. red.), to na pewno się na nią zdecyduję.

I tak się stało. Niedługo później dostała odpowiedź z londyńskiej restauracji „Savoy Grill”. – Możliwość pracy pod okiem samego Gordona Ramsaya była jednym z moich największych zawodowych marzeń i jednocześnie prawdziwą szkołą życia – zaznacza. – Pracowałam po kilkanaście godzin na dobę pięć dni w tygodniu. To było zawrotne tempo. Po tygodniu byłam już odpowiedzialna za konkretną sekcję i nadzorowałam pracę kilku osób. Dało mi to ogromną satysfakcję i potwierdziło, że zajmuję się rzeczywiście tym, czym powinnam, w czym jestem dobra – dodaje.

W ubiegłym roku postanowiła wrócić do Polski. Pracuje w Warszawie jako konsultant w restauracjach, pomaga układać menu, a także szkolić kucharzy.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty