Lublin

14 września 2021 r.
6:36

Sowite nagrody dla wybranych. Co się dzieje w miejskiej bibliotece w Lublinie?

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
Prezydent Lublina, Krzysztof Żuk i dyrektor biblioteki Piotr Tokarczuk
Prezydent Lublina, Krzysztof Żuk i dyrektor biblioteki Piotr Tokarczuk (fot. Maciej Kaczanowski)

Sztuczne zawyżanie płac, za wysokie, niezgodne z prawem nagrody i inne nieprawidłowości zarzuca kontrola z Ratusza dyrektorowi Miejskiej Biblioteki Publicznej. – Różnimy się w interpretacji przepisów – odpowiada dyrektor. Czy zanosi się na dymisję?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W podległej miastu bibliotece im. Łopacińskiego badano wydatki na wypłaty, udzielanie zamówień i rzetelność prowadzenia inwentaryzacji. Końcowa ocena jest negatywna.

– O ocenie tej przesądza przede wszystkim dokonywanie wydatków z naruszeniem zasad gospodarowania środkami publicznymi na nieuzasadnione faktycznymi czynnościami gratyfikacje pieniężne dla pracowników – stwierdza w swym wystąpieniu pokontrolnym Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli. – W latach 2019 i 2020 nieprzewidziane lub zawyżone w stosunku do określonych ustawowo odpraw, nagród, premii, dodatków, ale i ekwiwalentów za odzież i jej pranie, wyniosły łącznie prawie 2 mln zł.

Ta kwota może robić wrażenie w zestawieniu z rocznymi kosztami działania biblioteki wynoszącymi ok. 14 mln zł. W wystąpieniu pokontrolnym czytamy, że koszty wynagrodzeń wzrastały „niepomiernie i stale”, nawet w zdominowanym przez epidemię roku 2020, gdy działanie bibliotek było ograniczone, a prezydent miasta nakazał radykalne cięcie wydatków.

Obsypani nagrodami

Biblioteka miała sobie pozwalać na więcej, niż dopuszcza Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Chodzi m.in. o premie i nagrody uznaniowe, których ustawa nie przewiduje w bibliotekach.

(fot. Maciej Kaczanowski)

Tymczasem pieniądze na nagrody płynęły wartkim strumieniem. – Były przyznawane prawie we wszystkich miesiącach, przy czym niektórzy pracownicy otrzymywali nawet po dwie premie/nagrody uznaniowe w miesiącu, a niektórzy nawet po sześć-siedem nagród w roku. Ich wysokość dla jednego pracownika wynosiła od 150 do 11 tys. zł rocznie, przy czym wysokie nagrody i ich duża częstotliwość dotyczyła tych samych siedmiu osób z centrali – wylicza Morow.

Wspomnianym „siedmiu osobom z centrali” przyznano, jak czytamy w materiałach z kontroli, łącznie 104 tys. zł. To aż 45 proc. całej kwoty wydanej na takie premie i wynagrodzenia dla wszystkich pracowników biblioteki. Przyznanie wielu nagród uzasadniano np. „zaangażowaniem i wkładem pracy”, „rzetelnym wykonywaniem obowiązków”, czy też przygotowaniem dokumentacji. Kontrolerzy przyznają, że ustawa pozwala nagrodzić pracownika za szczególne osiągnięcia w pracy, ale ich zdaniem „trudno uznać, aby przywołane powyżej uzasadnienia potwierdzały spełnienie tego warunku”.

Ratusz: wbrew ustawie

Zastrzeżenia Ratusza budzi też wysokość nagród jubileuszowych, dodatków za wieloletnią pracę i odpraw emerytalnych. Wewnętrzny regulamin ustalał je na poziomie wyższym od zapisanego w ustawie. Kontrolerzy twierdzą, że doszło w ten sposób do zawyżenia wypłat o 787 tys. zł.

Przykłady? Jeżeli ustawa przewidywała nagrodę jubileuszową w wysokości 150 proc. wynagrodzenia, regulamin dawał 300 proc.

Jeśli prawo mówiło o 200 proc., biblioteka dawała 400. Gdy ustawa przewidywała 3-miesięczną odprawę emerytalną, biblioteka wypłacała 6-miesięczną. A dodatek za wieloletnią pracę zamiast 20 proc. wynosił 30 proc.

Dyrektor uważa inaczej

– Dokumentem określającym warunki wynagrodzenia za pracę w instytucji kultury jest regulamin wynagradzania, a nie przepisy płacowe zawarte w ustawach lub aktach wykonawczych – mówi Piotr Tokarczuk, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego.

Zdaniem Ratusza nie można przedkładać wewnętrznego regulaminu nad powszechnie obowiązujące przepisy ustawowe. – Niewątpliwie jest to niezgodne z ogólną zasadą, że organy publiczne działają wyłącznie w granicach prawa, przy czym system prawa polskiego jest ściśle zhierarchizowany, dozwolone jest tylko to, co dopuszczają przepisy prawa powszechnie obowiązującego – czytamy w wystąpieniu pokontrolnym.

– Różnimy się w interpretacjach. Żaden z powszechnie obowiązujących przepisów nie zakazuje kształtowania w regulaminie wynagradzania zasad korzystniejszych niż wynikające z ustawy i aktów wykonawczych – odpowiada dyrektor.

– Trzeba też zaznaczyć, że obecny regulamin został wprowadzony 19 lat temu, gdy powołano do życia instytucję kultury pod nazwą Miejska Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego. Poza tym regulamin nie może być zmieniony na niekorzyść pracowników bez uzgodnienia tego z organizacjami związkowymi – stwierdza Tokarczuk, który dodaje, że już kilka razy próbował zmienić regulamin.

Dodatek za sprzątanie

Kontrolerzy zwracają uwagę także na takie sprawy, jak choćby nieprzewidziana ustawą premia za sprzątanie filii biblioteki w zastępstwie nieobecnych sprzątaczek. W dwa lata wypłacono 146 takich premii. Ponadto z 11 osobami mającymi pełny etat zawarte zostały dodatkowe umowy na sprzątanie.

– Wymiar czasu pracy tych osób wynosił więc nawet do 1,5 etatu, co oznacza, że większość z nich po przepracowaniu 8 godzin na kierowniczym stanowisku, codziennie sprzątała filię przez prawie 4 godziny – zauważa w swym piśmie Anna Morow, która ma też zastrzeżenia do dokumentującej to ewidencji czasu pracy. Jej zdaniem wskazuje to na „wieloletnią praktykę stosowania sztucznych metod podwyższających wynagrodzenia bibliotekarkom na wyższych stanowiskach”.

Dyrektor nie chce tego komentować.

„Mało prawdopodobne”

Uwagę miejskich urzędników zwróciły też wypłacane wszystkim pracownikom (oprócz dyrektora) ekwiwalenty za używanie i pranie własnej odzieży ochronnej, bez względu na stanowisko. – Kontrolujący nie stwierdzili, aby podczas kontroli którykolwiek z pracowników biblioteki używał odzieży ochronnej w pracy – czytamy w wystąpieniu do dyrektora.

Wątpliwości budzi też rzetelność prowadzenia inwentaryzacji, bo… ze zbadanych protokołów wynikało, że niczego nie brakuje. – Tak idealna zgodność stanu faktycznego z ewidencyjnym we wszystkich 21 filiach i centrali jest statystycznie mało prawdopodobna, biorąc również pod uwagę liczne składniki majątku o łącznej wartości ponad 7 mln zł – ocenia szefowa miejskiego wydziału kontroli.

Tego również dyrektor nie chce komentować.

Zanosi się na dymisję?

Urząd Miasta nie przesądza, czy Piotr Tokarczuk zachowa czy straci dyrektorskie stanowisko. – Ma 30 dni na odniesienie się do wyników kontroli oraz na wprowadzenie zaleceń pokontrolnych – informuje Justyna Góźdź z biura prasowego lubelskiego Ratusza. – Obecnie miasto czeka na sprawozdanie instytucji z realizacji zaleceń pokontrolnych. Termin jego przekazania mija w połowie października. Decyzje o dalszych krokach zostaną podjęte po zapoznaniu się z dokumentem.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty