

Ośrodek Medycyny Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego przy ul. Jaczewskiego 8D w Lublinie będzie współpracował z jednostkami badawczymi z Belgii i Finlandii.

– Na razie jesteśmy na etapie rozmów. Mamy też pierwsze zapytania od przedsiębiorców, głównie branży farmaceutycznej i spożywczej – mówi dr n. med. Mirosław Łańcut, kierownik OMD. – Badania, które można przeprowadzić w naszym ośrodku, mogą mieć zastosowanie w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, paszowym oraz hodowli zwierząt. Na razie trwa doposażenie ośrodka, ale od listopada będziemy mogli się już zająć realizacją projektów.
OMD to nowoczesny kompleks naukowo-hodowlany. W ośrodku będą prowadzane badania na zwierzętach: myszach, szczurach i rybkach danio, ale naukowcy zapewniają, że nie będą ich uśmiercać.
– To nowoczesne i bardzo humanitarne metody – tłumaczy dr Łańcut. – Medycyna doświadczalna to jeden z głównych filarów medycyny ludzkiej.
Wyniki tych badań mają pomóc naukowcom w wyjaśnianiu procesów powstawania chorób, poszukiwaniach metod profilaktyki czy testowaniu nowych leków.
OMD to pierwsza tego typu jednostka badawcza w ramach lubelskiej uczelni. Jak podkresla prof. Andrzej Drop, rektor Uniwersytetu Medycznego, w centrum uwagi badaczy znajdą się choroby układu krążenia, neurodegeneracyjne i nowotworowe.