Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 stycznia 2020 r.
10:01

Urodziła się w więzieniu na Zamku Lubelskim. Walczy o miliony za zniszczoną młodość

Magdalena Zarzycka-Redwan urodziła się w 1949 r. na lubelskim zamku. Spędziła tam dwa lata
Magdalena Zarzycka-Redwan urodziła się w 1949 r. na lubelskim zamku. Spędziła tam dwa lata (fot. Jacek Szydłowski)

Córka żołnierza wyklętego wywalczyła milion złotych odszkodowania. Teraz walczy o kolejne 14 milionów. Ma to być zadośćuczynienie za lata spędzone w komunistycznym więzieniu oraz zniszczoną młodość

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pani Magdalena przez dwa lata po urodzeniu żyła w warunkach niemożliwych do wyobrażenia. Nie wiedziała, jak wygląda świat. Znała jedynie mury więzienia. Przeżyła tylko dlatego, że inni więźniowie oddawali jej chleb i fragmenty ubrań – przypomniała podczas wczorajszej rozprawy mecenas Agnieszka Sobczak.

Zniszczyli jej całe życie

Jej klientka, Magdalena Zarzycka-Redwan, urodziła się w 1949 r. na lubelskim zamku. Działało tam wówczas więzienie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Rodzice pani Magdaleny, Stefania i Władysław, trafili na zamek za ukrywanie żołnierzy podziemia. W ich domu w Kolonii Łaszczów spotykali się dowódcy oddziałów WiN. Podczas zasadzki funkcjonariusze UB aresztowali gospodarzy. Stefania była wówczas w zaawansowanej ciąży. Nie uchroniło jej to przed torturami. Po jednym z przesłuchań skatowana kobieta urodziła Magdalenę. Kilkadziesiąt minut później zmarła. Władysław został skazany na 15 lat więzienia. Odzyskał wolność dopiero w 1956 roku.

– Dopiero po latach dowiedział się, że jego córka żyje. Państwo czekało, aż ona umrze – mówiła w sądzie pełnomocnik Magdaleny Zarzyckiej-Redwan.

Na zamku dziewczynką przez ponad dwa lata zajmowały się inne więźniarki. Jedna z nich przez pierwsze tygodnie po porodzie karmiła ją własną piersią. W 1951 Magdalena Zarzycka trafiła do domów dziecka w Łabuniach i Klemensowie. Spędziła tam kolejne 13 lat. Jako dziecko miała łatkę „córki bandytów”.

– Władza wiedziała, że pani Magdalena ma dwie babcie, ale skierowano ją do domu dziecka, w którym panował okropny rygor. Była tam bita przez inne dzieci. Atakami kierowała również dyrekcja placówki. Chodziło o ukaranie pani Magdaleny za czyny jej rodziców – przypomniała mecenas Sobczak.

Dodała, że pani Magdalena przez wiele lat miała problem ze znalezieniem pracy. Musiała ukrywać swoje pochodzenie. Po opuszczeniu domu dziecka, nie była w stanie nawiązać bliskiej więzi z ojcem. Ma za sobą również dwa nieudane małżeństwa. Do tej pory leczy się psychiatrycznie. Wszystko to wynik traumy z dzieciństwa.

– Komunistom nie udało się zabić pani Magdaleny, ale potrafili zniszczyć jej całe życie – podsumowała mecenas Sobczak.

„Nie jestem w stanie nikomu zaufać”

Magdalena Zarzycka-Redwan od lat 90. ubiegłego wieku starała się o zadośćuczynienie. Drogę do finansowej rekompensaty otworzyła dopiero nowelizacja przepisów z 2018 r. Córka żołnierzy wyklętych domagała się od Skarbu Państwa 15 mln zł zadośćuczynienia za narodziny i dwa lata w więzieniu na Zamku, a także za kolejne trzynaście lat w domach dziecka. W czerwcu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Lublinie przyznał jej milion złotych. Był to pierwszy taki wyrok w kraju.

– Bezmiar cierpienia jest tu oczywisty. Sąd musi jednak brać pod uwagę stopień zamożności społeczeństwa. Zadośćuczynienie powinno być godne, ale nie może powodować nadmiernego wzbogacenia się – uzasadniał rozstrzygnięcie sędzia Adam Daniel.

Magdalena Zarzycka-Redwan odwołała się od tego rozstrzygnięcia, domagając się dodatkowych 14 mln zł zadośćuczynienia. Wczoraj sprawa trafiła więc na wokandę Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Prokuratura wnioskowała o utrzymanie w mocy pierwszego wyroku argumentując, że umieszczenie dziecka w placówce opiekuńczej nie może być traktowane równoznacznie z pobytem w więzieniu. Niezależnie od stosowanych tam metod wychowawczych.

– Cierpień nie można wycenić, ale zadośćuczynienie nie może służyć wzbogaceniu się – argumentowała prokurator Katarzyna Matusiak.

– Nie ufam sądowi, boję się. Dzisiaj jesteśmy na ostatnim etapie. Dla mnie były rzeczy ważniejsze. Uniewinnić rodziców, znaleźć dokumenty, poznać prawdziwą historię. Wpadałam w depresję, leżałam w szpitalu, ale szłam dalej. Po tym, co życie mi zafundowało, nie jestem w stanie nikomu zaufać – powiedziała po wyjściu z sali sądowej Magdalena Zarzycka-Redwan.

Sąd rozstrzygnie sprawę 27 stycznia.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty