Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 grudnia 2018 r.
12:21

XVIII-wieczne rzeźby od lat leżały w magazynie na KUL. Teraz można je zobaczyć [zdjęcia]

Autor: Zdjęcie autora agdy

Od 10 grudnia można oglądać efekt konserwacji jaką objęto dziewięć barokowych rzeźb ołtarzowych ze zbiorów Muzeum KUL. To rzadka okazja by z tak bliska móc zobaczyć najdrobniejsze detale XVIII wiecznych zabytków, które przez wiele lat nie opuszczały magazynu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- W przyszłości rzeźby eksponowane będą w nowym Muzeum KUL. Odrestaurowane figury świętych staną się najważniejszym elementem przyszłej stałej wystawy, w części poświęconej sztuce baroku i rokoka. Teraz prezentujemy je po konserwacji w ramach zakończonego projektu, na który otrzymaliśmy ministerialne dofinansowanie. Odznaczają się wyjątkowo wysoką wartością artystyczną. Szkoda, że nie mogą nam powiedzieć jakie były ich losy, bo w ich historii jest wiele niewiadomych – mówi Krzysztof Przylicki, dyrektor Muzeum KUL.

Na przykład rzeźby apostołów św. Jana, Bartłomieja, Andrzeja, Piotra i świętego określanego w dokumentach jako św. Paweł, najprawdopodobniej pochodzą ze zdemontowanych ołtarzy z lubelskiego kościoła dominikanów. Przypisywane są Sebastianowi Zeislowi, który pracował między 1745 a 1780 rokiem. Na KUL trafiły w połowie lat 50. ubiegłego wieku z Kozłówki, gdzie funkcjonowała Centralna Składnica Muzealna.

Ich wojenne losy też są ciekawe, acz jeszcze nie do końca wyjaśnione. Wiemy, że Niemcy przewieźli je do Muzeum Lubelskiego wraz z innymi – jak to oficjalnie określali – „zabezpieczonymi” dziełami sztuki i tam przetrwały wojnę. Z zachowanych niemieckich kart ewidencyjnych dowiadujemy się, że niektóre z nich zabrane zostały od dominikanów, inne zaś z klasztoru pomisjonarskiego, w którym już przedwojenną gromadzono dzieła sztuki sakralnej z terenów diecezji lubelskiej.

Z kolei rzeźba Chrystusa Salvatora Mundi (Zbawiciela Świata) łączona z krzeszowskim warsztatem Antona Dorazila, który tworzył między 1695 a 1759 rokiem trafiła na KUL decyzją Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej ze zbiorów tamtejszego Muzeum Archidiecezjalnego w grupie dzieł sztuki darowanych uczelni w 1956 roku.

- Wykonawcą konserwacji była pracownia Grzegorza Gołubiaka z Lublina. Prace trwały od czerwca. I od razu chcę uprzedzić, że rzeźby zostały poddane, bardzo pracochłonnej, tak zwanej konserwacji zachowawczej. Nie wyglądają jak nowe, nie chcieliśmy wszystkiego złocić. Dzięki temu pokazujemy, w takim stopniu w jakim to było możliwe, oryginalne XVIII wieczne polichromie. Dziś nad wyraz rzadko można zobaczyć stare złocenia, gdyż restaurowane ołtarze z reguły zyskują nowe. Można zobaczyć piękny rysunek rzeźbiarki. Detale jak choćby stopę i sandał jednego z apostołów, wijące się pukle włosów, zarys obojczyka czy mięśnie i ścięgna szyi – wymienia dyrektor, który dodaje, że oglądamy elementy, których precyzji i urody nie można było zobaczyć, bo to ołtarzowe figury, przeznaczone do ekspozycji gdzieś wysoko.

To widać nawet po twarzy św. Kazimierza Jagiellończyka. Wydaje się nieforemnie pociągła, wręcz brzydka. Wystarczy kucnąć i zmienić perspektywę, by święty zyskał proporcje. Podobnie jest z dwoma aniołami adorującymi Chrystusa. One też lepiej wyglądają gdy patrzy się na nie z dołu. W przyszłości, w nowych salach ekspozycyjnych na pewno zadbamy o to, aby eksponować je wysoko, tak jak było to w zamyśle ich twórców.

- Zastanawialiśmy się jak najlepiej wyeksponować rzeźby, które będą oglądane i przy dziennym, i przy sztucznym świetle. A przy tym, żeby odejść od klasycznego ciemnego tła i wydobycia światłem. Pomyśleliśmy o skandynawskim podejściu, o kontrze. Jak coś jest miękkie, barokowe, organiczne to towarzyszy mu coś geometrycznego, surowego - mówi Karolina Fandrejewska, scenografka i kostiumografka, która przygotowała scenografię wystawy. Stworzyła podzieloną na kwadraty/trójkąty ścianę (i podesty). Są ze sklejki pomalowanej na jasnoniebiesko tak, by nie utracić faktury drewna. - Bardzo trudne było pokazanie tylu rzeźb z różnych ołtarzy na zaledwie 4 metrowej ścianie i to z dwoma załamaniami – dodaje.

Kolekcja nowożytnej plastyki sakralnej Muzeum KUL to ponad pół setki rzeźb. Te prezentowane zostały poddane konserwacji jako pierwsze z powodu ich fatalnego stanu i wysokiej wartości artystycznej. W przyszłym roku będą konserwowane kolejne.

„Odzyskany blask. Barokowe rzeźby ołtarzowe ze zbiorów Muzeum KUL” teraz będzie można oglądać tylko cztery! dni - od 10 do 14 grudnia. Później - po Nowym Roku. Wstęp jest wolny.

Pozostałe informacje

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Łada wygrała pierwszy mecz na wiosnę

Siedem goli Łady 1945 Biłgoraj, sześć Sygnału i komplet wyników Keeza IV ligi

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć kibice i piłkarze Łady 1945 Biłgoraj. Drużyna Marcina Zająca po dwóch remisach z rzędu wreszcie wywalczyła pełną pulę. W środę pokonała u siebie rezerwy Avii aż 7:0.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań
aktualizacja

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Urzędnicy czekają na przyjazd saperów.

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Taxi bryczka będzie wozić turystów po Janowie Podlaskim. Ale pomysłów jest więcej, bo gmina opracowuje swoją strategię rozwoju turystyki.

Święto muzyki alternatywnej
przegląd
9 kwietnia 2025, 18:00

Święto muzyki alternatywnej

W najbliższy weekend po raz piętnasty odbędzie się SPAM, czyli Studencki Przegląd Alternatywnej Muzyki. Jest to wydarzenie stawiające na pasję, pomysłowość i oryginalność w muzyce. Będzie to znakomita okazja posłuchać – być może – przyszłych gwiazd.

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont
tylko u nas
galeria

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont

Mieszkańcy ulicy Janowskiej od lat bezskutecznie domagają się remontu zniszczonej drogi, oświetlenia i uporządkowania terenu. Po pracach kanalizacyjnych ulica zamieniła się w dziurawe pobojowisko, a MPWiK odmówił naprawy – twierdzą. – Jest ciemno, niebezpiecznie i brudno. To nie jest życie, tylko walka o przetrwanie – mówią. Teraz szykują wniosek do budżetu obywatelskiego, bo na pomoc miasta przestali liczyć.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty