Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

IV LIGA LUBELSKA

9 kwietnia 2020 r.
10:31

Łukasz Giza (Powiślak Końskowola): Lepiej zakończyć sezon niż grać co trzy dni

(fot. Krzysztof Mazur)

Sprawdzamy co słychać u kolejnego z naszych czwartoligowców. Jak indywidualne treningi przebiegają w zespole Powiślaka Końskowola?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Drużyna Łukasza Gizy szykowała się już do wznowienia rozgrywek. Na boisko miała wybiec tydzień wcześniej niż reszta rywali. Wszystko ze względu na zaległy mecz z jesieni ze Spartą Rejowiec Fabryczny. Jeszcze we wtorek, 10 marca nic nie zapowiadało, że zawody nie dojdą do skutku. W czwartek miała odbyć się prezentacja zespołu, a w sobotę Powiślak miał powalczyć o kolejne punkty. Jak wiadomo nic jednak z tego nie wyszło.

W ostatnich tygodniach piłkarze z Końskowoli tak, jak wszystkie inne ekipy musieli się zadowolić zajęciami indywidualnymi. Treningi wykonują jednak na własną rękę. – To tylko piąty poziom rozgrywek, a do tego liga typowo amatorska, więc tak naprawdę co ja mogę chłopakom nakazywać? To nie znaczy jednak, że kompletnie nic nie robią. Wiem, że biegają i próbują utrzymać formę dla siebie, a pewnie także z nudów. Sam kopałem piłkę przez ładnych parę lat i mam już dość tego zamknięcia i chętnie wybrałbym się na trening, a co dopiero zawodnicy, którzy przecież cały czas byli w ruchu. Na pewno wszyscy woleliby grać nawet co trzy dni niż siedzieć w domu przez kolejne tygodnie – wyjaśnia popularny „Gizmen”.

Na razie nie wiadomo, czy uda się wznowić rozgrywki. Według szkoleniowca Powiślaka najbardziej rozsądnym pomysłem byłby podział ligi na grupę mistrzowską i spadkową, ale gdyby udało się wrócić do gry w maju. W późniejszym terminie to nie ma większego sensu.

– Szczerze mówiąc wolałbym się już w spokoju szykować na kolejne rozgrywki. Na pewno w ogóle nie przemawiał do mnie pomysł z rozgrywaniem wszystkich zaplanowanych kolejek i meczami dwa razy w tygodniu. Na granie systemem środa-sobota narzekali w ekstraklasie, a co dopiero my mielibyśmy powiedzieć. Jasne, ja akurat w drużynie mam ambitnych chłopaków i pewnie większość nawet dałaby radę wszystko tak sobie poustawiać, żebyśmy zebrali skład na środowe spotkania. Nie tylko my na dłuższą metę nie dalibyśmy jednak rady grać w ten sposób. Jasne trzy, cztery kolejki może tak, ale później kontuzja goniłaby kontuzję. Dlatego myślę, że najlepiej byłoby uznać obecne rozgrywki za zakończone i wystartować w lipcu z kolejny sezonem – przekonuje trener Giza.

Co jeżeli jednak sytuacja w kraju się poprawi i będzie można wrócić do gry prędzej niż później? – Nie sądzę, żeby nagle wszystko się poprawiło. Moim zdaniem wrócić na boiska i dokończyć sezon 2019/2020 będzie naprawdę trudno. Trzeba pamiętać o tym, że indywidualne treningi to nie to samo. Piłka nożna to sport drużynowy. Teraz po tych kilku tygodniach bez normalnej pracy wszystko co wykonaliśmy w zimie zostało tak naprawdę zmarnowane. Tydzień, może dwa można podtrzymać formę, ale na dłuższą metę to niemożliwe. Dlatego gdybyśmy mieli wrócić na boisko w czerwcu, to potrzebowalibyśmy tak naprawdę drugiego okresu przygotowawczego. Nie oszukujmy się, minęło już za dużo czasu i teraz musielibyśmy zaczynać wszystko od nowa. Wiadomo jednak, że Lubelski Związek Piłki Nożnej, czy nawet PZPN ma twardy orzech do zgryzienia. Trzeba rozwiązać sporo problemów. Co zrobić z awansami? Co ze spadkami? A może jednak powiększymy ligi i nikt nie będzie musiał spaść? Trudno na razie powiedzieć, na jakie rozwiązanie zdecyduje się piłkarska centrala – wyjaśnia szkoleniowiec ekipy z Końskowoli.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

IV LIGA LUBELSKA
21. KOLEJKA

Wyniki:

Motor II Lublin - Górnik II Łęczna 2-2
Łada 1945 Biłgoraj - Avia II Świdnik 7-0
Opolanin Opole Lubelskie - Start Krasnystaw 1-0
Gryf Gmina Zamość - Janowianka 1-4
Granit Bychawa - Orlęta Spomlek 0-5
Sygnał Lublin - Kłos Gmina Chełm 6-1
Tomasovia - Huragan 3-0
Stal Kraśnik - Hetman Zamość 3-1
Lublinianka -  pauza

Tabela:

1. Stal 19 50 51-9
2. Lublinianka 18 46 53-17
3. Tomasovia 18 40 47-18
4. Hetman 20 39 39-26
5. Łada 19 38 53-20
6. Janowianka 20 36 43-30
7. Orlęta 20 35 53-28
8. Start 19 29 27-24
9. Motor II 19 24 32-42
10. Opolanin 20 24 20-38
11. Sygnał 20 21 36-54
12. Górnik II 20 21 34-39
13. Granit 20 19 26-47
14. Huragan 20 16 32-38
15. Avia II 19 13 14-60
16. Gryf 20 8 13-46
17. Kłos 19 5 9-46

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!