Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

4 marca 2018 r.
16:26

LuCreate, czyli design po lubelsku. Pracę znalazło tu kilkanaście osób

Obecnie w przestrzeni po delikatesach/ciucholandzie/księgarni swoje miejsce do projektowania znalazło kilkanaście osób
Obecnie w przestrzeni po delikatesach/ciucholandzie/księgarni swoje miejsce do projektowania znalazło kilkanaście osób (fot. LuCreate )

Można liczyć na kawę, ale nie jest to kawiarnia. Klasyczny coworking to też nie jest, bo wolne biurka do pracy już dawno się skończyły. Klaster też nie. Kolektyw?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Czego tu wcześniej nie było: delikatesy, kawiarnia, sklep z butami, ciucholand, księgarnia. Potem, przez długi czas, ponad stumetrowa przestrzeń na I piętrze zabytkowej kamienicy na Krakowskim Przedmieściu 53 czekała na nowego lokatora. Aż się doczekała. Takich, którym nie przeszkadza wejście przez garmażerkę.

Beżowe płytki

- Nie wyglądało to dobrze, delikatnie mówiąc - wspomina Michał Ćwiek (Studio Kreatywne) - Popękany tynk, podłogi w kiepskim stanie. O łazienkach nie mówmy.

Mateusz Kunkiewicz, prezes Fundacji LuCreate: - Od grudnia ta przestrzeń wygląda już lepiej. Na tyle dobrze, że można to pokazać osobom z zewnątrz. Wcześniej tu nie było nic. Jedynie beżowe płytki.
Na ścianach cegły i surowy beton, na podłodze nowe wykładziny i sztuczna trawa. Szklane drzwi, proste stylowe meble, dyskretne oświetlenie i tapeta projektu LuCreate.
Ich miejsce to ich wizytówka. Taki zawód.

Kolektyw

Obecnie w przestrzeni po delikatesach/ciucholandzie/księgarni swoje miejsce do projektowania znalazło kilkanaście osób. Architekci, projektanci wnętrz, graficy, web developerzy, wizualizatorzy 3d, projektanci wzornictwa oraz fotograf i specjalistka od budowania marki - branża kreatywna.

Wspólna pracownia pozwala im na prowadzenie w tym miejscu galerii, warsztatów i spotkań dla projektantów i osób zainteresowanych szeroko rozumianym designem.

- Wszechstronność to moc tego miejsca - przekonuje Michał Ćwiek. - Prawie zawsze jest tak: zjawia się ktoś, kto ma dużą firmę. Przyszedł, bo dostrzegł potrzebę wyglądania lepiej. „Biznes hula, ale nie wyglądamy”. Lubelskie firmy coraz częściej dostrzegają potrzebę i korzyści płynące z profesjonalnego wizerunku i jakości wzornictwa. Czasem zaczyna się od logotypu. Ale papier firmowy i wizytówki też mogłyby być lepsze. A strona internetowa? Materiał zdjęciowy? Dla niego to oszczędność czasu, bo przychodzi w jedno miejsce i załatwia osiem tematów na raz.

Można liczyć na kawę, ale nie jest to kawiarnia. Klasyczny coworking to też nie jest, bo wolne biurka do pracy już dawno się skończyły. Klaster też nie. 

Kolektyw? - Tak, kolektyw związany z miejscem. Bo to miejsce przyciąga - nie ma wątpliwości Michał Ćwiek.

(fot. Paweł Waga)

O ludzi tu chodzi

Piątek wieczór. „Sala Wystawowa” pełna ludzi. Z kieliszkiem wina przechadzają się wśród prac lubelskiego artysty Kamila Stańczaka. Jedni są tu po raz pierwszy, innych dawno już nie dziwi, że dzieje się tu coś ciekawego. Bo choć Pracownia Otwarta działa dopiero od grudnia, to jest to już czwarta wystawa.

- Ostatnio przyszła pani, która tu kiedyś mieszkała. Pogratulowała nam i powiedziała, że będzie raz na jakiś czas przychodzić. Zapraszamy! Zależy nam na tym, by ludzie tu wpadali - mówi Michał Ćwiek. - Im więcej ludzi widzę tu po raz pierwszy, tym bardziej się cieszę. Tak jak teraz, większości nie znam. Na tym właśnie ta nasza inicjatywa polega. „O ludzi tu chodzi” to nasze credo.

Dużo nowych twarzy widzi też Mateusz Kunkiewicz. I też się z tego cieszy.

- Lublin jest specyficznym miastem. Sztuką jest spotkać kogoś, kogo nie znasz lub nie masz wspólnych znajomych - stwierdza. I tłumaczy ideę tego miejsca: - Wcześniejsze nasze działania łączyły design i biznes. Teraz chcemy się otworzyć również na świat sztuki, zwiększyć skalę naszego oddziaływania. Stąd galeria Pracowni Otwartej.

Pracownia naprawdę otwarta

- Design + miasto, sztuka i biznes - wszystko co się tu dzieje, dzieje się wokół projektowania - tłumaczy Mateusz Kunkiewicz. - Za tymi szklanymi drzwiami mamy strefę coworkingową, dzięki której możemy utrzymać ten lokal. Pozostałą przestrzeń postanowiliśmy przeznaczyć na Pracownię Otwartą. To miejsce na spotkania, prezentacje, warsztaty, wystawy, może nawet lekcje tańca, bo taki pomysł też jest. Tu chcielibyśmy gościć pomysły, idee z zewnątrz. Wystarczy napisać projekt i wysłać go do nas. Wystarczy, by był dobry. Pomożemy wszystko zorganizować.

- Ta przestrzeń jest otwarta nie tylko z nazwy - podkreśla Agnieszka Walczak-Skałecka, która zajmuje się budowaniem i komunikacją marek. Praca w coworkingu to dla niej zupełnie nowe doświadczenie. - Lubię pracować w ciszy i skupieniu. Doceniam jednak możliwość inspirowania się ludźmi, którzy mają inne doświadczenia i postrzeganie świata. To chyba największa wartość. Z jednej strony wiele nas łączy, z drugiej jesteśmy absolutnie różni. Lubię wykorzystywać te kontrasty jako katalizator kreatywności.

(fot. Paweł Waga)

Lubelski Wzór

- Od początku wiedzieliśmy jedno: projektantom łatwiej działa się w grupie - mówi Mateusz. Fundację Rozwoju Designu LuCreate zakłada w 2014 roku z Patrykiem Góździem. - Poznaliśmy się na targach w Mediolanie. Też gość z Lublina, też projektant - wspomina. - Zaczęliśmy się przyglądać jak promują się projektanci na świecie i szybko zorientowaliśmy się, że nikt nie robi tego w pojedynkę, ale w grupie, pod wspólnym szyldem. Łatwiej wtedy wyjechać na targi, zrobić wiele innych rzeczy. Czegoś takiego w Lublinie jeszcze nie było. Chcieliśmy promować lubelski design - założyliśmy więc Fundację.

- Pierwsze wydarzenia zrobiliśmy sami, za własne pieniądze. Busem pojechaliśmy na wystawę do Poznania. Wynegocjowaliśmy duży rabat i zbudowaliśmy stoisko. To były pierwsze nasze doświadczenia targowe, pierwsze kontakty. Powoli zaczęliśmy być zauważani.

W 2015 r. organizują swoje pierwsze autorskie wydarzenie łączące design z biznesem: Lubelski Wzór.
- Nie znaliśmy środowiska - przyznaje Kunkiewicz. - Zrobiliśmy imprezę, by zobaczyć jakie jest zainteresowanie tym tematem w Lublinie. Było ogromne.

Lubelski Wzór doczekał się już trzech edycji. I ogromnej wartości merytorycznej. Wystawie prac lubelskich projektantów towarzyszą warsztaty, prezentacje, dyskusje i warsztaty, a także aktywności sieciujące projektantów z przedsiębiorcami. To właśnie takie współprace są co roku nagradzane wyróżnieniem Lubelski Wzór. Najbliższa edycja już w czerwcu.

Nie tylko kolektyw

- Pracownia Otwarta i kolektyw to tylko część prawdy o nas. - opowiada Mateusz. - Do całości obrazka brakuje tego, co robi Fundacja Rozwoju Designu LuCreate. Lubelski Wzór to nasza największa inicjatywa, ale angażujemy się w różne działania. Promujemy lubelski design na targach: ostatnio na Warsaw Home 2017. Realizujemy projekty na rzecz lokalnej społeczności i miasta Lublin, np. nowe Mapy Turystyczne Lublina czy listopadowe spotkanie „z miastem o mieście”, mające na celu poznanie potrzeb i wizji środowisk kreatywnych, które zostaną uwzględnione w strategii rozwoju miasta.

- Zależy nam na tym, by Lublin stał się marką kojarzoną właśnie z dobrym designem. - mówi Michał Ćwiek. - Wierzymy, że dzięki zaangażowaniu i współpracy ze środowiskiem kreatywnym, samorządem i lokalną społecznością Fundacja może się do tego przyczynić.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium