Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Polityka

12 stycznia 2020 r.
9:43

Joanna Mucha (PO): "Platforma musi się bardzo mocno zmienić i sprofesjonalizować"

Mam nadzieję, że niezależnie od tego, kto wygra, po wyborach stworzymy po prostu dobry zespół - mówi Joanna Mucha<br />
Mam nadzieję, że niezależnie od tego, kto wygra, po wyborach stworzymy po prostu dobry zespół - mówi Joanna Mucha
(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Joanną Muchą, lubelską posłanką i kandydatką na przewodniczącą Platformy Obywatelskiej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Pani decyzja o starcie w wyborach nowego szefa Platformy Obywatelskiej oznacza, że czeka panią trzecia kampania w ciągu roku. Z pewnością jest ona inna niż te w ubiegłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego i Sejmu, ale czy łatwiejsza? 

- Prowadzenie kampanii to duże obciążenie, ale ta faktycznie jest zupełnie inna. Spotykam się z członkami Platformy Obywatelskiej we wszystkich regionach z precyzyjnym przekazem i po pierwszych spotkaniach mogę powiedzieć, że jest on dobrze przyjmowany. Mówię o tym, jaka jest moja dzisiejsza diagnoza oraz propozycje dla Platformy i dla Polski. Myślę, że są one ciekawe i na pewno dobrze przemyślane, a w dyskusjach pojawiają się nowe elementy. To ciekawy i dobry czas.

• Jaki jest pomysł Joanny Muchy na Platformę Obywatelską?

- Najważniejsze jest to, że Platforma musi znowu wygrywać wybory. A żeby wygrywać i być przygotowaną do odpowiedzialnego rządzenia Polską, musi się bardzo mocno zmienić i sprofesjonalizować. Uważam, że wodzowski styl prowadzenia partii, nawet w tych trudnych czasach, jest błędem. Bo jeśli chcemy dzisiaj namawiać ludzi do demokracji liberalnej, to sami musimy być demokratycznie zarządzani. Chcę więc zaproponować takie zmiany, które będą bardzo mocno włączały ludzi w bieżące zarządzanie i to nie jest tylko slogan, to przemyślane propozycje. Takie zaangażowanie członków i sympatyków jest nam potrzebne, żeby wygrać wybory.

Poza tym proponuję szereg zmian związanych ze statutem, np. powołanie czterech wiceprzewodniczących, z których każdy będzie miał inny, bardzo dokładnie określony zakres odpowiedzialności. Chciałabym też mocno włączyć Młodych Demokratów, czyli naszą młodzieżówkę, w zarządzanie Platformą. Ważny jest też profesjonalny marketing, bo uważam, że naszym członkom jest potrzebna amunicja, zarówno treść przekazu, który powinni otrzymywać, jak i ciekawe treści internetowe do udostępniania w mediach społecznościowych, gazetki i ulotki dla osób mających dostęp tylko do telewizji publicznej. To wszystko jest możliwe do osiągnięcia tylko i wyłącznie wtedy, jeśli Platformą będzie zarządzał sprawny zespół i jeśli będzie podejmował decyzje. Bo mam wrażenie, że tym, czego nam najbardziej brakowało przez ostatnie lata jest właśnie decyzyjność.

• W wywiadach często mówi pani też o tym, że pomysł na Platformę nie może się ograniczać do hasła „antyPiS”. Konieczne jest zerwanie z przyklejoną wam łatką opozycji totalnej?

- Oczywiście, że tak!

Moim zdaniem dziś popełniamy trzy zasadnicze błędy.

Pierwszy z nich to właśnie wejście w koleinę opozycji totalnej. To powoduje, że działamy reaktywnie. Natomiast z populistami można wygrać tylko i wyłącznie kreatywnością i własną wizją. Drugi błąd to przekonanie, że skoro PiS się wyłoży - a prędzej czy później to nastąpi - to my możemy czekać na to z założonymi rękami. A to jest absolutnie niedopuszczalne, bo w ten sposób nie przygotujemy się dobrze do rządzenia. Ostatni z tych błędów to wiara w to, że wszystkie pytania polityczne można sprowadzić do tematu 500+. Nieprawda. 500+ jest i będzie i to my jesteśmy partią, która może je zagwarantować, bo pokazaliśmy, ze potrafimy rządzić w kryzysie. Ale to nie znaczy, że mamy się zamykać na inne tematy. Ludzie mają inne potrzeby i musimy z propozycją dotyczącą tych potrzeb do nich dotrzeć.

• Tego samego dnia, gdy oficjalnie zgłosiła pani swoją kandydaturę, obecny szef partii Grzegorz Schetyna ogłosił, że nie będzie ponownie ubiegał się o tę funkcję. Cieszy to panią?

- Nie będę ukrywała, że ucieszyłam się z tej informacji. Grzegorz Schetyna sam powiedział, że nadszedł czas na zmiany w Platformie. Ale namaszczenie przez niego Tomasza Siemoniaka oznacza, że podejmuje próbę, aby ta zmiana miała dość wąski zakres. Ja uważam, że potrzebna jest nam naprawdę głęboka zmiana i taką propozycję przedstawiam członkom partii.

• Grzegorz Schetyna nie startuje, ale lista chętnych jest jednak długa. Oprócz pani i wspomnianego Tomasza Siemoniaka, o stanowisko starają się także: Bartosz Arłukowicz, Borys Budka, Bartłomiej Sienkiewicz i Bogdan Zdrojewski.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że Platforma potrafi swoje wybory przeprowadzać w ten sposób i mamy szóstkę bardzo dobrych kandydatów.

Mamy zaplanowane debaty, więc będziemy mieli szansę bezpośrednio ze sobą rozmawiać i przekonywać naszych członków do naszych kandydatur. To pokazuje, że odrobiliśmy pewną lekcję. Że nie ma partyjniackiego podejścia, tylko prawdziwa wewnętrzna demokracja, a głos mogą oddać wszyscy członkowie partii. Jest więc szansa, by stworzyć zupełnie nową jakość. Mam też wrażenie, że jako kandydaci jesteśmy wobec siebie bardziej komplementarni niż konkurencyjni, uzupełniamy się w naszych dobrych stronach. I mam nadzieję, że niezależnie od tego, kto wygra, po wyborach stworzymy po prostu dobry zespół.

• W nieoficjalnych rozmowach niektórzy działacze przypominają sytuację z 2017 roku, gdy ogłosiła pani chęć ubiegania się o funkcję szefa Platformy w województwie lubelskim. Tuż przed wyborami zrezygnowała pani jednak ze startu, udzielając poparcia Krzysztofowi Żukowi, a po jego wygranej została wiceprzewodniczącą lokalnych struktur. Pojawiają się sugestie, ze teraz w grę może wchodzić podobny scenariusz.

- To ja chętniej przypomnę, że w naszych ostatnich wyborach władz krajowych wystartowali moi dzisiejsi kontrkandydaci Borys Budka i Tomasz Siemoniak. Obaj się wycofali i obaj zostali wiceprzewodniczącymi. W naszych lubelskich wyborach rzeczywiście zrezygnowałam, ale wiem, że dzięki mojemu startowi to rozdanie zakończyło się inaczej, niż wtedy, gdybym nie wystartowała. Jeśli chodzi o te obecne wybory, to każdy z nas ma poczucie, że gdyby udało się je rozstrzygnąć w pierwszej turze, to da to Małgorzacie Kidawie-Błońskiej dwa tygodnie więcej na spokojną kampanię w wyborach prezydenckich. Bo to ta kampania jest priorytetem. Jeśli więc moi koledzy podejmą próbę rozmów i wzajemnego wskazywania, kto z nas w największym stopniu przekonał do siebie wyborców Platformy Obywatelskiej, to ja udziału w takiej dyskusji nie odmówię. Tylko jedno z nas zostanie przewodniczącym, a cała reszta - jestem o tym przekonana - włączy się w działania partii i kampanię prezydencką.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium