Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Polityka

8 listopada 2019 r.
12:10

Przemysław Czarnek żegna się z urzędem. „Nauczyłem się województwa lubelskiego”

Autor: Zdjęcie autora (toma)

Wojewoda Przemysław Czarnek żegna się z Lubelskim Urzędem Wojewódzkim. Po czterech latach pracy w gmachu przy ul. Spokojnej w Lublinie we wtorek oficjalnie obejmie mandat posła na Sejm.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W piątek Czarnek powiesił swój portret w galerii wojewodów w swoim urzędowym gabinecie. Na ścianie zawisł obok pełniącego tę funkcję przed nim Wojciecha Wilka. W poniedziałek poseł-elekt jako wojewoda weźmie jeszcze udział w 11-listopadowych uroczystościach. Dzień później złoży poselskie ślubowanie.

O czterech latach

- To były cztery lata, które mocno województwo lubelskie zmieniały. Ten proces będzie trwał, bo wygraliśmy te wybory w sposób absolutnie zdecydowany. Prawo i Sprawiedliwość po czterech latach rządów uzyskało w okręgu lubelskim o 85 tysięcy głosów więcej niż w 2015 roku. To pokazuje bardzo dobrą ocenę wystawioną przez mieszkańców obecnej władzy, w tym między innymi działalności wojewody lubelskiego. Tak bym podsumował te cztery lata. Gdyby ta ocena była negatywna, wówczas wyniki wyborów byłyby zdecydowanie inne. To była bardzo dobra kadencja, a dla mnie ogromny zaszczyt, móc pracować na rzecz województwa lubelskiego i gwarantuję, że to nie jest koniec tej pracy.

O tym, czego się nauczył

- Czas na taką refleksję pewnie jeszcze przyjdzie, ale nie mam wątpliwości, że nauczyłem się ogromnie wiele. Na pewno sposobu zarządzania i współpracy z dużą ilością osób. Miałem pewne doświadczenia zawodowe, ale nigdy nie zarządzałem ponad 800-osobowym urzędem. To niezwykle cenne doświadczenie i mam nadzieję wykorzystać je w przyszłości. Nauczyłem się województwa lubelskiego i to w drobnych szczegółach. Łącznie z tymi wyborczymi, uczestniczyłem w 250 spotkaniach w całym regionie. To nie były uroczystości, sytuacje okolicznościowe czy imprezy, tylko po prostu spotkania z ludźmi w domach kultury czy remizach. One pokazały realne problemy mieszkańców. Poznałem to województwo w każdym calu i myślę, że to będzie dawało dobrą płaszczyznę do tego, aby wykorzystywać to w przyszłości na jego rzecz.

O pracy

- Tak naprawdę, to dużo więcej czasu poświęcałem na pracę przed 2015 rokiem, kiedy pracowałem jako praktyk w kancelariach adwokackich obsługujących gminy na terenie całego województwa i współpracowałem z firmą szkoleniową, szkoląc z zakresu prawa pracy we wszystkich miastach wojewódzkich. Do tego pisałem habilitację i gromadziłem dorobek naukowy. Wtedy wstawałem o 4.30, żeby pisać, a o 6.30 wyjeżdżałem na przykład do Obszy czy do Radzynia Podlaskiego. Dla mnie i dla rodziny nie było niczym nowym, że muszę dużo czasu spędzać w pracy. Nie chcę powiedzieć, że jako wojewoda miałem jej dużo mniej, ale przynajmniej nie musiałem tak rano wstawać. Niekiedy weekendy, jak to w życiu polityka, też były pracowite. Ale fakt, że mieszkam pod Lublinem, bardzo ułatwiał sprawę, bo do pracy miałem 10 minut. Nie było tak źle.

O sukcesach i porażkach

- Nie mam wątpliwości, że największym sukcesem było branie udziału w procesie decyzyjnym, który doprowadził do tego, że mamy Fundusz Dróg Samorządowych i olbrzymie pieniądze na drogi gminne i powiatowe czyli coś, czego mieszkańcy oczekiwali od dawna. Sam premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że iskra do tego wyszła z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Sukcesów jest dużo więcej, bo każde zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, których wiele wydaliśmy przez te cztery lata, to ogromna praca i olbrzymi proces konsultacyjny. A porażka? Państwo oceńcie, co nią jest. Ja druzgocących klęsk nie mam w swojej świadomości. Były chwile przykre i niekomfortowe jak choćby moment, kiedy wygaszałem mandat prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Od początku byłem całkowicie przeświadczony, że robię dobrze i to my mamy rację i tak się okazało.

O swojej karierze politycznej

- Kiedy zostawałem wojewodą, zakładałem, że będę nim rok, a jak mi się uda dobrze funkcjonować, może dwa lata. W ostatnich latach zmiany na tym stanowisku były dość częste i nie spodziewałem się, że wytrwam przez całą kadencję. Na pewno nie planowałem tego, że w październiku 2019 roku zdobędę 87 343 głosy, co jest najlepszym wynikiem w historii w okręgu lubelskim w wyborach do Sejmu. Tego nie brałem pod uwagę, ale wiedziałem, że będę bardzo ciężko pracował, bo do ciężkiej pracy byłem przyzwyczajony. Byłem człowiekiem nowym w polityce zewnętrznej, ale nie byłem w niej nowy w ogóle. Przez wcześniejsze lata byłem na bieżąco z polityką, doradzając m.in. posłowi Sławomirowi Zawiślakowi. Myślę, że to przygotowanie dało mi solidne podstawy do dalszej działalności.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium