Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

6 września 2018 r.
16:44

Apartamentowiec popsuje krajobraz miasteczka? Kłopoty z przebudową „Rotacyjnego”

Czy pięciopiętrowy apartamentowiec stawiany przy ul. Doły 4 popsuje krajobraz miasteczka? Przeciwnicy tej inwestycji nazwali go „wieżowcem” i zarzucają inwestorowi naruszenie obszaru chronionego. Ten zapewnia, że budowa przebiega zgodnie z prawem.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rotacyjny” to budynek z 1982 r. zarządzany przez lokalną wspólnotę mieszkaniową, w której oprócz mieszkań własnościowych są też te znajdujące się w zasobie komunalnym gminy. W ostatnich latach obiekt popadał w ruinę. Nieszczelny dach i brak ocieplenia dla mieszkańców oznaczał ciągłą walkę z wilgocią i grzybem. Przeprowadzenie kapitalnego remontu z powodów finansowych nie wchodziło w grę.

W 2015 r. do akcji wkroczył prywatny inwestor - firma Biopolinex. Jej właściciele zwietrzyli potencjał w działce wystawionej w publicznym przetargu (za „Rotacyjnym”), gdzie można postawić obiekt do obsługi ruchu turystycznego. Przedsiębiorcy z Lublina dogadali się ze wspólnotą mieszkaniową, która wyraziła zgodę zarówno na dołączenie do ich budynku nowej, wyższej, bo pięciopiętrowej części, a także na podwyższenie starej. W zamian, Biopolinex wymienił dach, instalację CO, elektrykę i balustrady na balkonach. Powstał również nowy parking, a w planach jest także wybrukowanie całego placu przed budynkiem oraz nowa elewacja. Koszt tych prac to milion złotych.

Nie da się żyć

Niestety, budowa przedłuża się, a cierpliwość mieszkańców „Rotacyjnego” powoli się kończy. Ludzie narzekają na hałasy, odpadające tynki, pękające ściany itp. Najgorzej było po zerwaniu starego, nieszczelnego dachu, gdy z powodu deszczu, woda zalewała mieszkania.

– Musiałam gipsować ściany, bo popękały w kuchni i pokojach. Na balkon mi się leje, bo dachu nad moim jeszcze nie dokończyli. Całe dnie, od godz. 6 rano słychać stukanie. Naprawdę nie mogę się już doczekać zakończenia tej budowy. Żeby był już spokój – mówi pani Krystyna, emerytka.

Podobnego zdania jest Teresa Szczypa, inna mieszkanka „Rotacyjnego”. – W kuchni odleciał mi cały tynk z sufitu. Gdy dach był dziurawy, ciągle mnie zalewało. Za to, gdy go zdjęli, woda lała się do żyrandola. Czekamy tu wszyscy, aż zakończą tę budowę, bo nie da się żyć. To jest cyrk, że trwa to tak długo.

Jeszcze rok

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że roboty były głośne i uciążliwe. Tego rodzaju remont był jak operacja na żywym organizmie. Przyznaję, że prace trochę się przeciągają, ale mieliśmy pecha do pogody. W 2016 roku niemal cały czas padało – tłumaczy Krzysztof Lachowski, inwestor, szef Biopolinexu. – Na szczęście najgorsze już za nami, kończymy już ostatnią kondygnację – dodaje. 

Według planów inwestora, nowe skrzydło „Rotacyjnego” powinno być gotowe w połowie przyszłego roku, ale jak wiele innych firm budowlanych , ta również cierpi obecnie na brak rąk do pracy. Stąd konieczność posiłkowania się robotnikami z Ukrainy.

Za wysoki?

– Przyspieszmy, gdy władze gminy przyjmą nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Należy dostosować go do studium oraz stanu istniejącego, czyli dodać funkcję mieszkalnictwa wielorodzinnego. Chcę ponadto podkreślić, że pogłoski o tym, że nasz budynek łamie jakiekolowiek przepisy, są nieprawdziwe – przekonuje Lachowski.

Chodzi o wątpliwości, których nabrali radni gminy Kazimierz Dolny po zapoznaniu się z opiniami niektórych mieszkańców miasta. Na internetowym blogu Janusza Kowalskiego pojawiła się informacja, jakoby nowa część „Rotacyjnego” miała osiągnąć 24 m, podczas gdy przepisy pozwalają na zaledwie 11. Zdaniem inwestorów, jest to nieprawda, bo ich budynek (razem z kominami) nieznacznie przekroczy 19 m.

Kamil Rokita z wydziału zajmującego się gospodarką przestrzenną kazimierskiego ratusza wyjaśnia, że wysokość 11 metrów obowiązuje jedynie na działkach przeznaczonych dla mieszkalnictwa jednorodzinnego i pensjonatów.

– Na działce przy ul. Doły 4 mamy teraz usługi turystyczne, a w nowym planie będzie także mieszkalnictwo wielorodzinne. Tam takie limity nie obowiązują – informuje.

Pora na konserwatora

Co ciekawe, stary plan (obowiązujący jeszcze) nie przewiduje żadnych limitów, co do wysokości w tym miejscu. Władze miasta na wszelki wypadek wstrzymały jednak uchwalenie nowego do czasu otrzymania uzgodnień od konserwatora zabytków. Ten ma określić przede wszystkim to, czy „Rotacyjny”, a właściwie jego nowe skrzydło zwane Lessowym Jarem, nie wkracza na teren ochrony konserwatorskiej.

Zarówno kazimierski ratusz, jak i inwestor przekonują, że wszystko dzieje się zgodnie zprawem. Radni postanowili jednak sprawę wyjaśnić, zanim podniosą ręce za nowym planem. Po potrzymaniu uzgodnień, zlecą ich naniesienie. Im szybciej do tego dojdzie, tym krócej potrwa budowa, na której zakończenie tak bardzo czekają mieszkańcy „Rotacyjnego”.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium