Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Radzyń Podlaski

Dzisiaj
9:01

Nazwisko nowej skarbnik padło dopiero na sesji. To żona wójta sąsiedniej gminy

Autor: Zdjęcie autora eb
0 A A
Nowa skarbnik miasta
Nowa skarbnik miasta (fot. UM )

Kolejne zmiany kadrowe w radzyńskim ratuszu. Burmistrz Jakub Jakubowski powołał nową skarbnik. Anna Czyżak prywatnie jest żoną wójta sąsiedniej gminy Borki.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Radni poznali nazwisko nowej pani skarbnik dopiero na piątkowej sesji. W projekcie uchwały było bowiem puste pole. – Od 4 miesięcy trwa nieustająca dyskusja nad wszystkim czego się dotkniemy. Wszystko budzi krytykę tych, którzy w kwietniu pożegnali się ze stanowiskami władzy w mieście. Chcieliśmy uniknąć takiej przedwczesnej dyskusji na ten temat- tłumaczył radnym Jakubowski.  

Ustawa o samorządzie gminnym daje burmistrzowi prawo do odwołania i powołania skarbnika, ale za zgodą rady. I w piątek do tego doszło. Najpierw radni poparli wniosek w sprawie odwołania Anny Woźniak, która na tym stanowisku pracowała od 2015 roku. – Nie przychodziliśmy tutaj ani z białą, ani z czarną listą osób, które chcemy zatrudnić lub zwolnić. Ale dopiero teraz podejmujemy decyzję zmiany na tak ważnym stanowisku. To przywilej burmistrza, by zbudować taki zespół co do którego ma zaufanie- stwierdził na sesji Jakubowski.

Później jeszcze na swoim facebookowym profilu dokładniej opisał powody tych zmian kadrowych. – Gdy dotychczasowa pani skarbnik była na zwolnieniu lekarskim, a my musieliśmy dokonać zmiany w uchwale budżetowej, okazało się, że w zespole nie było innej osoby, która może to zrobić- tłumaczył na nagraniu burmistrz. – Nie tak to powinno wyglądać. Potrzeba zastępowalności na stanowiskach- dodał.

Nową skarbnik miasta została Anna Czyżak, prywatnie żona wójta gminy Borki. Przez ostatnie lata była główną księgową w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Czemiernikach. – Ma wieloletnie doświadczenie w finansach samorządowych. Potrzebuję profesjonalizmu, otwartej komunikacji i pełnej gotowości, by się spotykać, rozmawiać i wspierać wydziały urzędu- zaznaczył Jakubowski.

Na pewno nową urzędniczkę czeka ciężka praca, bo to czas dla samorządów na kreowanie przyszłorocznych budżetów. 

- Zapewniam, że swoje obowiązki będę wykonywać sumiennie i rzetelnie. Liczę na współpracę- powiedziała na sesji Czyżak. Skończyła studia z bankowości oraz rachunkowości i finansów.

To kolejne zmiany w radzyńskim ratuszu. Wcześniej zmienił się sekretarz miasta.  Nowego prezesa ma też Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, a dyrektora MOSiR.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Otwarte podwórka na Bronxie. Na Festiwalu Wszystkich Mieszkańców działy się cuda
galeria

Otwarte podwórka na Bronxie. Na Festiwalu Wszystkich Mieszkańców działy się cuda

To było połączenie twórczych warsztatów, muzyki i interaktywnych pokazów. Stare Bronowice, czyli lubelski Bronx w ramach Festiwalu Wszystkich Mieszkańców otworzyły swoje podwórka.

52-latek z Ustrzyk Dolnych dopuścił się przestępstw w Lublinie i w tym mieście został zatrzymany przez 'Łowców głów"

Gwałciciel zatrzymany w Lublinie. Namierzyli go "łowcy głów"

52-latek, który kilka lat temu dokonał dwóch gwałtów w Lublinie został zatrzymany przez lubelskich łowców głów. Od razu trafił do więzienia.

Powrót po latach
27 września 2024, 21:00

Powrót po latach

Osiemnaście lat musieli czekać fani zespołu 2Tm2,3 na płytę z premierowym materiałem. Jak brzmi najnowszy „Tymoteusz”? Przekonamy się o tym już 27 września (piątek) w Fabryce Kultury Zgrzyt.

Samochód po zderzeniu z łosiem był tak zniszczony, że policjanci zatrzymali jego dowód rejestracyjny

Groźne zderzenie z łosiem. Zwierzę nie przeżyło

Kolejny wypadek z udziałem dzikiego zwierzęcia. Na szczęście tym razem po zderzeniu z łosiem, kierowca doznał tylko ogólnych potłuczeń.

Stanisław Woźnica miał 65 lat. Orkiestrę „Zaburze” prowadził od 2008 roku.

"Żyłeś muzyką i sam byłeś muzyką". Zmarł zasłużony kapelmistrz

Nie żyje Stanisław Woźnica z Zamościa, wieloletni kapelmistrz Strażackiej Orkiestry Dętej „Zaburze” w gminie Radecznica. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę.

W rolę  Freddiego Mercury’ego na scenie wciela się Sebastian Machalski
NASZ PATRONAT
12 października 2024, 19:00

Niezwykła muzyczna podróż. Przeboje Queen w Zamościu. Rozdajemy wejściówki

Przeżycie fantastyczne i jedyne w swoim rodzaju. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Koncert niesamowity. Doskonałe aranżacje – to tylko kilka opinii tych, którzy byli już na koncercie „Queen Symfonicznie”. Czy są prawdziwe? Niedługo będzie szansa przekonać się o tym w Zamościu.

Prywatka w Berecie
foto
galeria

Prywatka w Berecie

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotogalerii z prywatki w Berecie. Tak się bawi Lublin!

Przepisy na niedzielny obiad - szybkie, tanie, sprawdzone

Przepisy na niedzielny obiad - szybkie, tanie, sprawdzone

Leniwe czy kopytka. A może rydzyki z kluskami albo zapomniane pierogi z pomarańczami. Lubelska kuchnia regionalna słynie ze smacznycznych potraw mącznych. Oto przykłady i sprawdzone przepisy akurat na niedzielny obiad

Nowa skarbnik miasta
radzyń podlaski

Nazwisko nowej skarbnik padło dopiero na sesji. To żona wójta sąsiedniej gminy

Kolejne zmiany kadrowe w radzyńskim ratuszu. Burmistrz Jakub Jakubowski powołał nową skarbnik. Anna Czyżak prywatnie jest żoną wójta sąsiedniej gminy Borki.

W zespole drzemie duży potencjał, czyli opinie po szalonym meczu Świdniczanka - Sandecja

W zespole drzemie duży potencjał, czyli opinie po szalonym meczu Świdniczanka - Sandecja

Świdniczanka prowadziła z liderem tabeli grupy czwartej Betclic III ligi - Sandecją Nowy Sącz 2:0, ale w doliczonym czasie gry straciła drugiego gola i musiała się zadowolić remisem. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?

Małgorzata i Krzysztof Jakubczakowie poznali się w Zamościu i do Zamościa, po latach doświadczeń zdobywanych w wielu różnych miejscach, wrócili
ZŁOTA SETKA

Wykorzystujemy potencjał regionu, z którego się wywodzimy

Gdyby chcieli wyłącznie zarabiać pieniądze, to pewnie robiliby już kariery w dużych, światowych firmach, może gdzieś w Polsce, może za granicą. Ale Małgorzata i Krzysztof Jakubczakowie, po zdobyciu rozlicznych zawodowych doświadczeń wrócili do Zamościa, w którym 12 lat temu zarejestrowali własny biznes. To Perspectiva Solutions.

Już 20 lat w Lublinie. Ta klinika daje nadzieję parom
Magazyn

Już 20 lat w Lublinie. Ta klinika daje nadzieję parom

Specjalistyczne Centrum Medyczne Ovum pomaga parom, które mierzą się z niepłodnością. Mimo ciężkich początków, klinika obchodziła w ubiegłym roku 20-lecie istnienia, a obecnie z powodzeniem realizuje rządowy program in vitro. To dzięki wykwalifikowanej kadrze, nowym metodom i zaawansowanym technologiom.

32-letni mieszkaniec Lublina to recydywista

Z Lublina do Biłgoraja. Jeździł okradać supermarkety

Mieszka w Lublinie, ale działał m.in. w Biłgoraju. Okradał tamtejsze markety. Wpadł niedługo po tym, jak z kolejnego wyniósł trochę towaru. Sklepowemu złodziejowi grozi 7,5 roku więzienia, bo był już w przeszłości karany za takie przestępstwa.

Lewart przegrał już w tym sezonie cztery domowe mecze

Piąty mecz u siebie i czwarta porażka Lewartu Lubartów

Nie idzie na razie Lewartowi w domowych meczach sezonu 24/25. Beniaminek w sobotę już po raz piąty wystąpił przed własną publicznością. Niestety, doznał czwartej porażki. Pogoń-Sokół Lubaczów okazała się lepsza o jednego gola.

Przemysław Banaszak w sobotę zdobył swojego szóstego gola w tym sezonie

VAR czasami się jednak przydaje. Górnik Łęczna w końcówce uniknął porażki z Kotwicą Kołobrzeg

Gdyby nie VAR, to najprawdopodobniej Górnik Łęczna przegrałby w sobotę trzeci mecz z rzędu. Zielono-czarni szybko stracili w Kołobrzegu gola, a w 67 minucie tamtejsza Kotwica podwyższyła na 2:0. VAR słusznie zauważył jednak, że chwilę wcześniej gracz gości był faulowany i bramka nie została uznana. Podopieczni Pavola Stano nie zmarnowali prezentu od losu i w końcówce doprowadzili do remisu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium