Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Krasnystaw

26 stycznia 2021 r.
15:46

Z Krasnegostawu do banku w Szwajcarii. Jego wybór: praca dla życia, a nie życie dla pracy

O swoim życiu w Szwajcarii opowiada Grzegorz Śmieciuszewski
O swoim życiu w Szwajcarii opowiada Grzegorz Śmieciuszewski

To historia pracownika korporacji, który rzucił wszystko w Polsce, a w zamian dostał: i pracę w szwajcarskim banku, i udany związek, i możliwość realizacji swoich pasji. O swoim życiu w Szwajcarii opowiada Grzegorz Śmieciuszewski.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Jestem hybrydą świata korpo i nowoczesnego włóczęgi ograniczonego 25 dniami urlopu. Dążę do maksymalizacji przyjemności z życia, jednocześnie pracując na etacie w korpo – mówi o sobie Grzegorz Śmieciuszewski, który przez ostatnich 12 lat pracował w różnych korporacjach, na różnych stanowiskach, a obecnie jest starszym analitykiem biznesowym w szwajcarskim banku Credit Suisse, gdzie odpowiada za sprawdzanie jakości danych biznesowych.

Pan Grzegorz urodził się i wychował w Krasnymstawie. Jego pierwszą pracą było stanowisko młodszego elektryka jako zastępca ojca w jego jednoosobowej firmie. Na studiach w Krakowie (kierunek informatyka i ekonometria) znalazł swoją pierwszą pracę w korporacji. 

– Z budżetu 400 złotych miesięcznie wskoczyłem na pułap paru tysięcy. Przesiadłem się z bycia nieszablonowym studentem na pełnoetatowego korpoludka. Zacząłem umiejętnie łączyć pracę z życiem studenckim „na wypasie” – opowiada.

Szybko awansował i w pewnym momencie zarządzał zespołem 24 osób. Ale postanowił zacząć od zera, i do tego w innym kraju. Skłoniła go do tego... miłość. To jego przyszła żona jako pierwsza znalazła pracę w Szwajcarii. On bardzo długo bezskutecznie szukał.

– Codziennie wysyłałem CV i przez cztery miesiące nie dostałem żadnej odpowiedzi, nawet odmownej! Zero reakcji. To był cios dla mojego ego. Myślę, że te cztery miesiące mógłbym zaliczyć do najciemniejszych momentów mojego życia – mówi Grzegorz.

Wreszcie znalazł pracę w kanadyjskim banku, a po roku w Credit Suisse, gdzie pracuje do tej pory. Niedawno dostał tam propozycję awansu na kierownika zespołu i… odmówił.

Zdjęcia z podróży Grzegorza Śmieciuszewskiego

– Wiązało się to z podwyżką, ale też ze zwiększeniem liczby godzin pracy, a dziś jestem już w innym miejscu i czasie, i kłóci się to z moją obecną filozofią życiową – przekonuje. – Kiedy trafiłem do Szwajcarii, zakochałem się w przyrodzie. Chciałem więcej czasu spędzać z żoną na łonie natury. Zdałem sobie sprawę z tego, że nasz czas w życiu jest limitowany. Dokonałem więc wyboru – praca dla życia, a nie życie dla pracy – dodaje.

Jedną z największych pasji Grzegorza Śmieciuszewskiego stały się podróże. 

– Mój rekord padł w 2014 roku. Odbyłem wtedy 68 lotów, przeleciałem 100 tysięcy kilometrów, czyli okrążyłem Ziemię ponad dwa i pół raza. Szwajcaria dała mi duży budżet i możliwości. Odwiedziłem około 70 krajów, wszystkie kontynenty oprócz Antarktydy. Mając tylko 25 dni urlopu chciałem wykorzystać każdy z nich, nie licząc się z kosztami – opowiada.

Jak teraz godzi podróżowanie z pracą w szwajcarskim banku? – Moja praca wymaga ode mnie poświęcenia w pierwszych dniach każdego miesiąca, ale odbieram sobie ten czas później, w drugiej jego połowie, w postaci wolnych dni. Dzięki temu udaje mi się podróżować nawet bez urlopu – mówi.

Więcej o podróżach i kolejnej pasji - fotografowaniu w wywiadzie na portalu SiedemÓsmych: Rzucić wszystko i… wyjechać do Szwajcarii

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium