Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

23 maja 2018 r.
9:27

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu

Osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu Mateusza Kaweckiego, proszone są o kontakt z KMP w Zamościu, Wydział Kryminalny, 22-400 Zamość, ul. Prymasa Wyszyńskiego 2, telefon: 84 677 14 17, e-mail: dyzurni.kmpzamosc@lu.policja.gov.pl lub pod numerami alarmowymi 112 lub 997. Na zdjęciu BMW, którym udał się do Polski
Osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu Mateusza Kaweckiego, proszone są o kontakt z KMP w Zamościu, Wydział Kryminalny, 22-400 Zamość, ul. Prymasa Wyszyńskiego 2, telefon: 84 677 14 17, e-mail: dyzurni.kmpzamosc@lu.policja.gov.pl lub pod numerami alarmowymi 112 lub 997. Na zdjęciu BMW, którym udał się do Polski

Pochodzący z Hutkowa pod Zamościem Mateusz Kawecki zaginął w drodze z Niemiec do domu. Od blisko dwóch miesięcy nie skontaktował się z najbliższymi. Rodzina nie wierzy jednak w czarne scenariusze snute przez jasnowidza. Liczą, że 30-latek zostanie odnaleziony zdrowy i będzie mógł cieszyć się z urodzonej już po jego zniknięciu córki.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Brat od ponad pięciu lat mieszka w Hanowerze, gdzie pracuje w branży budowlanej. Ostatnio planował jednak powrót na stałe do Polski. Wszystko zmieniło się, kiedy jego narzeczona zaszła w ciążę. Mateusz strasznie się cieszył. Był podekscytowany tym, że zostanie ojcem. Chciał się oświadczyć – opowiada Katarzyna Piotrkowicz, siostra zaginionego.

Stąd marcowa wizyta w Polsce związana była nie tylko ze zbliżającą się Wielkanocą, którą miał spędzić w rodzinnych stronach, ale i z przyjściem na świat pierwszego dziecka. Pan Mateusz miał być przy porodzie, a potem cieszyć się pierwszymi dniami życia dziecka. Do bliskich jednak nie dojechał.

Będę za dwie godziny

– Ostatni rozmawiał z nim tata. Był 29 marca po godzinie 10 – relacjonuje pani Katarzyna. – Brat powiedział, że wyjeżdża właśnie ze Szczecina. Mówił, że po drodze były duże korki. Potem wysłał jeszcze SMS-a do swojej dziewczyny, która mieszka niedaleko Piły. Napisał, że będzie u niej za jakieś dwie godziny.

Na miejsce jednak nie dotarł. Zamojskiej policji, która zajmuje się sprawą, nie udało się także odnaleźć jego samochodu – granatowego BMW 525 z 1998 roku na niemieckich tablicach rejestracyjnych.

Kiedy po południu w dniu zaginięcia rodzina próbowała skontaktować się z panem Mateuszem, jego telefon był aktywny. Sygnał raz był jednak dobry, a czasami nie było go wcale. Potem zamilkł. Powiadomiono policję.

– Informacje o zaginięciu przesłaliśmy do wszystkich komend w całym kraju. O pomoc w poszukiwaniach zwróciliśmy się także do policji niemieckiej – mówi asp. Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. – Sprawdzaliśmy jego kontakty rodzinne i towarzyskie z lat wcześniejszych, gdy na stałe mieszkał na terenie województwa lubelskiego. Poprosiliśmy zarządców autostrad o sprawdzenie, czy nimi przejeżdżał. Poczyniono ustalenia telekomunikacyjne dotyczące logowania się telefonu pana Mateusza. Reagujemy na wszystkie informacje pojawiające się na portalach społecznościowych oraz na wszystkie uwagi zgłaszane przez rodzinę.

Wizja lokalna

– Robiliśmy, co tylko w naszej mocy. Wiele dni jeździliśmy w okolicy, w której był po raz ostatni. Pokazywałam ludziom zdjęcia. Rozmawialiśmy z miejscowymi. Jeden z nich powiedział nam, że Mateusz „został namierzony”. Chwytamy się wszystkiego, ale w jakieś porwanie dla pieniędzy nie wierzymy – przyznają zgodnie członkowie najbliższej rodziny.

Bliscy podkreślają też, że Kawecki nie miał powodów, żeby zerwać kontakt z rodziną. – Nie możemy tego zrozumieć. Dlatego o pomoc zwróciliśmy się do jasnowidza.

Jak relacjonuje siostra zaginionego Krzysztof Jackowski, znany w Polsce jasnowidz, podczas pierwszej wizji mówił, by pana Mateusza szukać na łuku drogi między Mirosławcem a Wałczem na drodze ze Szczecina do Bydgoszczy. Potem dodał, że na tym odcinku jest mostek, a za nim woda. W tym miejscu auto miało wpaść w poślizg.

– Przejechaliśmy wskazany odcinek dziesiątki razy – mówi Piotrkowicz. – Tam jest wiele zakrętów i dużo wody. Nigdzie nie zauważyliśmy jednak żadnych śladów gwałtownego hamowania, uszkodzonych barierek, czy czegokolwiek sugerującego wypadek. Nic niepokojącego w tamtym regionie nie znalazła też policja. Wierzymy, że Mateusz jest cały i zdrowy. Sześć dni po jego zaginięciu urodziła mu się córka. Wierzę, że już niedługo brat będzie mógł się nią cieszyć.

>>>

Zobacz także: Ekspresówką pod prąd. Tak go poprowadziła nawigacja

Pozostałe informacje

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium