Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 sierpnia 2019 r.
21:10

Lublin: Czy w ogóle otworzą nowe wiadukty? Nadzór budowlany ma poważne obawy o stabilność konstrukcji

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
Inspektorzy oczekują wyjaśnienia przyczyny odchylenia ścian względem projektu. Takie odchylenia sięgają, jak wynika z korespondencji, nawet 10 cm. Więcej zdjęć poniżej
Inspektorzy oczekują wyjaśnienia przyczyny odchylenia ścian względem projektu. Takie odchylenia sięgają, jak wynika z korespondencji, nawet 10 cm. Więcej zdjęć poniżej (fot. Maciej Kaczanowski)

Poważne obawy o stabilność nowej konstrukcji ul. Grygowej mają inspektorzy nadzoru budowlanego. Chodzi o to, czy pod wiaduktami mogą się rozchodzić ściany mające utrzymywać ziemny nasyp. Nadzór już od kilku miesięcy wstrzymuje się z dopuszczeniem trasy do użytku. Wiemy, jakie ma zastrzeżenia

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nowa trasa jest gotowa od przełomu marca i kwietnia, gdy zakończyła się przebudowa ul. Grygowej. Zamiast wąskiej drogi z rozpadającym się wiaduktem jest szeroka dwujezdniowa trasa i nowe konstrukcje. Wszystko lśni i pachnie nowością, ale jest bezużyteczne, bo wciąż nie można tędy jeździć.

Na użytkowanie obiektów do tej pory nie zezwolił nadzór budowlany, który ma zastrzeżenia do wykonania nowej trasy. – Dotyczą stanu technicznego – mówi Paweł Kwiecień, rzecznik Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego miasta Lublin. Chodzi o mury oporowe z betonowych prefabrykatów, utrzymujące ziemny nasyp między wiaduktami.

Wyjaśnijmy to obrazowo

Tory kolejowe położone są w rozległym obniżeniu terenu, a wiadukty przenoszą drogę nad tą doliną. Wcześniej ulica miała tylko jedną jezdnię, więc wystarczył jeden, ale bardzo długi wiadukt. Był w katastrofalnym stanie technicznym, nadawał się tylko do wyburzenia, więc konieczne było zaprojektowanie nowej konstrukcji.

Projektanci uznali, że rozległą dolinę można sztucznie podzielić na dwie mniejsze, stawiając na jej środku ziemny nasyp otoczony czterema ścianami z betonowych prefabrykatów. Można to sobie wyobrazić jako dużą skrzynkę na balkonowe kwiaty. Dzięki temu na każdej z dwóch jezdni, zamiast bardzo długiego wiaduktu można było zbudować dwa krótsze: Od brzegu doliny do nasypu, od nasypu do drugiego brzegu. Wiadomo już, że mur otaczający ziemne masy nasypu odbiega od projektu i jest odchylony od pionu.

Czy to będzie bezpieczne?

Odpowiedź na to fundamentalne pytanie miała dać ekspertyza zamówiona przez miasto w państwowym Instytucie Badawczym Dróg i Mostów. Instytut uznał, że drogę trzeba otworzyć i obserwować.

– Pozwoli to na monitorowanie obiektu w warunkach normalnej eksploatacji – stwierdzili autorzy opinii.

Jednak droga wciąż pozostaje zamknięta dla ruchu. – Była ekspertyza, obserwacje. Wszystko już było. I co? – dopytuje w mailu do naszej redakcji pan Robert, jeden z kierowców mających dość czekania na otwarcie trasy. Nie mamy dla nich dobrych wiadomości. Droga nieprędko będzie przejezdna.

– Ekspertyza jest niepełna i wymaga uzupełnienia – tłumaczy rzecznik nadzoru budowlanego. – Oczekujemy wyjaśnień w dwunastu punktach.

Wątpliwości są poważne

Inspektorzy oczekują wyjaśnienia przyczyny odchylenia ścian względem projektu. Takie odchylenia sięgają, jak wynika z korespondencji, nawet 10 cm.

Nadzór budowlany chce również przedstawienia jednoznacznej oceny tego, w jaki sposób zmiany wprowadzone do projektu podczas robót budowlanych wpłynęły na bezpieczeństwo konstrukcji i przyszłego użytkowania murów oporowych.

Kolejny zarzut nadzoru budowlanego jest taki, że ekspert w ogóle nie odniósł się do faktu, że pomiary (3) prowadzone od 22 maja do 28 czerwca „potwierdziły dalszy przyrost przemieszczenia ściany oporowej” nawet o 7 mm.

W przedstawionej przez miasto ekspertyzie miało także zabraknąć ostatecznej, jednoznacznej konkluzji, czy bezpieczne jest użytkowanie murów oporowych „w obecnym stanie” i z „powstałymi deformacjami” oraz czy wzmocnienia nie wymaga kolejna ze ścian oporowych.

Ściany mogą się rozjechać?

Z zastrzeżeń, które mnoży nadzór budowlany wynika, że główną obawą inspektorów jest to, że betonowe ściany mogą się z czasem po prostu rozjechać.

– Gdyby było inaczej, dawno wydalibyśmy pozwolenie na użytkowanie – przyznaje Paweł Kwiecień. Nadzór budowlany wyznaczył miejskim urzędnikom dwutygodniowy termin na udzielenie wyjaśnień.

– Zarząd Dróg i Mostów przygotowuje stosowną odpowiedź – zapewnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Od tego, czy miejskie wyjaśnienia uspokoją inspektorów nadzoru, będą zależeć dalsze decyzje w tej sprawie. – Będzie to albo dopuszczenie obiektu do użytkowania albo odmowa jego dopuszczenia – stawia sprawę jasno rzecznik inspektoratu.

Przebudowa ul. Grygowej, wraz z rozbiórką starego wiaduktu, budową nowych, wykonaniem jezdni i zawieszeniem trakcji trolejbusowej kosztowała ponad 70 mln zł.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty