Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

28 listopada 2024 r.
8:02

Miliony dla zamku w Janowcu uratowane. Dyrektorki mogą odetchnąć

Od lewej była dyrektor MNKD - Izabela Andryszczyk, jej następczyni i obecna szefowa jednostki - Danuta Smaga oraz z-ca dyrektor do spraw zamku w Janowcu - Marzena Brzezicka<br />
Od lewej była dyrektor MNKD - Izabela Andryszczyk, jej następczyni i obecna szefowa jednostki - Danuta Smaga oraz z-ca dyrektor do spraw zamku w Janowcu - Marzena Brzezicka
(fot. I. Andryszczyk/rs/FB)

Dobra wiadomość dla muzeum na zamku w Janowcu - dwie dotacje z Polskiego Ładu, każda o wartości 3,5 mln zł - zostały powtórnie zaakceptowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Niewiele brakowało, a pieniądze przepadłyby przez błędy muzealników.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W poniedziałek dyrekcja Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym otrzymała od BGK, czyli operatora rządowego programu Polski Ład, pismo potwierdzające zgodę na zmiany w złożonych ponownie wnioskach o rządowe dotacje na remonty zamkowych ruin w Janowcu. Wartość obydwu dotacji wynosi 7 mln zł.

Nie ten biuletyn

Niewiele brakowało, a pieniądze te przepadłyby, gdyż nie było pewności, czy bank zmiany zaakceptuje. Wątpliwości budziła również forma, w której dyrekcja muzeum ogłosiła pierwsze przetargi na wspomniane prace renowacyjne. Chodzi o to, że informacje o nich ukazały się po pierwsze dość późno - na początku października tego roku, tuż przed ostatecznym terminem wymaganym przez regulamin Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.

Po drugie - przetargi nie zostały opublikowane w Biuletynie Zamówień Publicznych, czyli elektronicznej platformie zakupowej, a jedynie w Biuletynie Informacji Publicznej. Tymczasem przepisy mówią jasno - dla zamówień powyżej 130 tys. zł, ogłoszenia powinny ukazywać się przede wszystkim w BZP.

W związku z tym, BKG mógł nie potraktować ogłoszeń przetargowych jako właściwego rozpoczęcia procedury zmierzającej do wyłonienia wykonawcy zadania. A tym samym urzędnicy mogli uznać to za za złamanie regulaminu Polskiego Ładu i przyznane w zeszłym roku promesy zwyczajnie anulować. Jeśli by do tego doszło, Muzeum Nadwiślańskie straciłoby 7 milionów, a osobom odpowiedzialnym za doprowadzenie do takiego czarnego scenariusza groziłaby utrata stanowisk.

Wnioski z akceptacją

Przypominamy, że promesy pozyskano w czasie, gdy MNKD rządziła poprzednia dyrektor, Izabela Andryszczyk, natomiast same przetargi w ten kontrowersyjny z prawnego punktu widzenia sposób ogłaszano już za kadencji jej następczyni, Danuty Smagi. Sama dyrektor o tym, kto zawinił w sprawie przygotowania formalności związanych z obsługą projektów mówić nie chce.

- Nie będę tego komentować. Dla mnie najważniejsze jest to, że te pieniądze otrzymamy. W tym tygodniu BGK poinformował nas o tym, że nasze nowe wnioski, po naniesieniu drobnych zmian, zostały zaakceptowane. To bardzo dobra wiadomość dla całego powiatu puławskiego i ja osobiście bardzo się z tego cieszę - powiedziała nam dyrektor MNKD oraz starosta powiatu poprzedniej kadencji.

Za sprawy muzeum w Janowcu - czyli oddziale Muzeum Nadwiślańskiego, zarówno w tamtym roku, jak i w tym odpowiadała pozostająca na stanowisku z-cy dyrektora, Marzena Brzezicka. Urzędniczka nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia.

Przerzucanie winy

- Na samym początku tym projektem zajmowała się dyrektor Andryszczyk, która pilotowała go osobiście, ale gdy poszła na zwolnienie lekarskie okazało się, że powstały zaległości i musimy w szybkim tempie zacząć je nadrabiać. Przygotowywać projekt funkcjonalno-użytkowy, zlecić badania stanu zachowania budynków, skończyć uzgodnienia konserwatorskie, by móc ogłosić przetargi. Na wszystko było mało czasu, a te ogłoszenia musiały się ukazać. Dlatego zrobiłyśmy to w ten sposób - tłumaczy nam z-ca dyrektora MNKD.

Co na to była dyrektor? - Gdy odchodziłam na zwolnienie, było jeszcze prawie pół roku, żeby wszystko podopinać. Poza tym zgodnie z regulaminem zamówień publicznych MNKD sprawami dotyczącymi Janowca opiekowała się pani Brzezicka. To ona odpowiadała za te projekty. Ja owszem podpisałam promesy, ale nie mogłam zajmować się tylko tym jednym oddziałem, bo byłam odpowiedzialna za całe muzeum - wyjaśnia Izabela Andryszczyk.

Wezwanie do Lublina

Pod koniec października decyzją dyrektor Smagi, obydwa przetargi ogłoszone na BIP zostają unieważnione bez podania przyczyn. Wcześniej szefowa MNKD wspólnie ze swoją zastępczynią udają się na spotkanie z marszałkiem oraz jego urzędnikami odpowiadającymi za kulturę. Być może dopiero wtedy pojawia się pomysł jak wyjść z tego impasu i pieniędzy z Polskiego Ładu nie stracić. Zapadają kluczowe decyzje - wykorzystanie prawa do zmian w zakresie robót, czyli treści złożonych wniosków. Urzędniczki wnoszą więc do BGK o drobne korekty zakresu prac remontowych, a następnie zdejmują obydwa stare ogłoszenia z biuletynu.

Ten plan kończy się powodzeniem. Operator rządowego programu akceptuje nowe wnioski wysyłając do Kazimierza Dolnego, siedziby MNKD, potwierdzający ten fakt dokument. Dyrektorki muzeum mogą odetchnąć z ulgą. Miliony dla janowieckich zabytków nie przepadną. Muzealnicy dostali więcej czasu na ogłoszenie nowych przetargów. Tym razem mają być one umieszczone już tak, jak nakazuje ustawa - na platformie zakupowej. Obydwa mają ukazać się w grudniu.

Zabytki czekają

Na co trafią rządowe pieniądze? Przedmiotem jednego z projektów jest renowacja muru ruin zabytkowej kaplicy na zamku w Janowcu, w tym wykonanie podestu i lekkiego zadaszenia tego obiektu. Drugim zadaniem jest renowacja budynku bramnego z uszczelnieniem stropu sali rycerskiej. Zanim ruszą właściwe prace, wykonawcy będą musieli przygotować również stosowną dokumentację. Czas przewidziany na zakończenie robót to połowa 2026 roku.


Janowiec i Kazimierz osobno? Wkrótce rozdzielenie muzeów

Podczas zaplanowanej na czwartek sesji sejmiku województwa lubelskiego radni pochylą się nad uchwałami dotyczącymi ustanowienia nowej jednostki kultury: Muzeum Zamek w Janowcu poprzez wyłączenie jej ze struktur Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. To ostatnie czeka więc zmiana statutu oraz utrata największego ze swoich oddziałów. Taka zmiana ma pozwolić muzeum na zamku na zyskanie samodzielności, w tym do starania się o wszelkie dotacje - rywalizując o niektóre z ich w tej sytuacji także z MNKD.

- Czy to będzie dobry ruch, czas pokaże. Ja wierzę w to, że żaden z tych dwóch podmiotów na tym podziale nie straci. W końcu muzeum w Kazimierzu Dolnym to 60 lat historii, rozpoznawalna marka i ważne miejsce na kulturalnej mapie Polski - komentuje jego była dyrektor, Izabela Andryszczyk.

- Ten pomysł zrodził się już dawno, wiele osób go popiera. Ja myślę, że że to będzie przede wszystkim duża szansa dla Janowca - dodaja obecna dyrektor MNKD, Danuta Smaga. Decyzja o podziale muzeów położonych na zachodnim i wschodnim brzegu Wisły leży po stronie radnych sejmiku. Początek czwartkowej sesji zaplanowano na godz. 13.

(fot. MNKD/FB)
e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Nie o takim wyniku marzyli kibice Wisły Puławy przeciwko GKS Jastrzębie. W starciu dwóch ekip walczących o utrzymanie w sobotę górą byli goście. Podopieczni trenera Macieja Tokarczyka przegrali aż 1:4 i znaleźli się w strefie spadkowej

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

To był najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii. Indeks Dow Jones stracił w piątek ponad 2 tys. punktów, co w porównaniu z czwartkowymi spadkami oznacza, że nowojorska giełda straciła rekordowe 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni – donosi „Wall Street Journal”. To wynik zapowiedzianych przez Trumpa ceł oraz chińskiej zapowiedzi ceł odwetowych.

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium