Lublin

30 listopada 2023 r.
19:32

Lublin. Po 50 latach pielęgniarki wróciły na uczelnię

Po 50 latach od skończenia studiów, pielęgniarki wróciły do swojej alma mater. W czwartek na Uniwersytecie Medycznym symbolicznie odnowiły swoje dyplomy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Historia kształcenia pielęgniarek rozpoczęła się w 1969 roku, kiedy powołano 3 letnie Studium Pielęgniarstwa, czyli pierwsze wyższe studia dla dyplomowanych pielęgniarek w ówczesnej Akademii Medycznej w Lublinie. Następnie zaledwie 3 lata później studium przekształcono w Wydział Pielęgniarski z 4 letnim programem studiów kończącym się zdobyciem dyplomu magistra pielęgniarstwa. Wtedy był to jedyny w Polsce i jako drugi w Europie uniwersytet, który nadawał tytuł magistra tego zawodu.

- Nasza uczelnia zawsze myśli o tradycji i myślę o osobach, które tę tradycję tworzyły. Na naszej uczelni powstał ponad 50 lat temu Wydział Pielęgniarstwa. Był to niesamowity krok w edukacji przyszłych kadr medycznych pracujących w zespołach medycznych. To się rozwijało niezwykle dynamicznie, do momentu, w którym nasz Wydział Nauk o Zdrowiu ma sześć kierunków i rozpoczyna kształcenie anglojęzyczne – mówi prof. dr hab. n. med. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

W 1978 roku otwarto przewody doktorskie dla magistrów pielęgniarstwa. Już w 1982 roku uczelnia przyznała pierwszy dyplom doktorski dla pielęgniarki Marii Majewskiej-Szczygielskiej.

- Środowisko medyczne widziało wówczas ogromną potrzebę kształcenia pielęgniarek, ponieważ coraz bardziej postępował proces dehumanizacji medycyny. W pielęgniarstwie była potencjalnie ogromna siła i dlatego utworzono ten wydział. Ja byłam dumna ze studiów na tym wydziale, mieliśmy wspaniałego dziekana, profesora Mariana Klamuta, który był niezwykłą osobowością i dużo nam przekazał. Prezentował niezwykłą inteligencję, wspaniały wzór do naśladowania, bo był tak oddany swojej pracy, pracy dla drugiego człowieka, tego chorego, potrzebującego. To nam się udzieliło. Jestem również bardzo dumna z tego zawodu – mówi dr Maria Majewska-Szczygielska.

Misja i świetny zawód 

W tegorocznym odnowieniu dyplomów wzięło udział 9 pielęgniarek. Każda z nich ma niepowtarzalną historię oraz wspomnienia z czasów, gdy lubelskie pielęgniarstwo stawiało pierwsze kroki.

- Zdecydowanie jest to misja i świetny zawód. To zawód bardzo odpowiedzialny, który wymaga wiele troski, dużo wiedzy fachowej. Byłyśmy pierwszym rocznikiem, który docenił ważność podnoszenia swoich kwalifikacji. Na egzamin zgłosiło się 300 koleżanek, a miejsc było 60 także konkurencja była niesamowita. To po prostu świadczyło o potrzebie podnoszenia kwalifikacji, uczenia się i późniejszej lepszej pracy dla dobra pacjenta. Uznałam wtedy, że chyba się nadaję do tego zawodu – wspomina Walentyna Wawrzyniak-Kozłowska.

- Byłam pierwszą studentką tego wydziału. Po skończeniu studiów byłam pierwszą asystentką na wydziale w Krakowie, który został otwarty jako drugi w Polsce. Jestem dumna z tego, że skończyłam studia w Lublinie, a pracowałam w Krakowie, gdzie byłam wzorem do naśladowania i dużo koleżanek zaczęło studiować w Krakowie. Na wydziale pracowałam prawie do emerytury ucząc zawodu i spraw związanych z organizacją pracy pielęgniarek, bo kończyłam kierunek administracyjny w Lublinie - zaznacza Elżbieta Skraba-Nojek.

- Wybrałam ten zawód dlatego, że będąc młodą dziewczyną uważałam, że niesienie pomocy ludziom chorym jest takim zaszczytem. Jak zaczęłam chodzić do liceum pielęgniarskiego to przekonałam się, że tak jest. Po szkole doszłam do wniosku, że skoro jest wydział i to pierwszy w Polsce to ten zawód trzeba ponosić na wyższe szczeble.

Zawód zyskuje na popularności 

Od 2000 roku Wydział Pielęgniarski zmienił się w Wydział Pielęgniarstwa i Nauk o Zdrowiu, który przeszedł wtedy reformę kształcenia. Od 1 stycznia 2015 roku jednostka zachowała jedynie nazwę Wydział Nauk o Zdrowiu, przy tym nieprzerwanie kształcąc przyszłe pielęgniarki.

Jak podkreśla dziekan wydziału, dr hab. n. o zdr. Mariusz Wysokiński, zawód z roku na rok coraz bardziej zyskuje na popularności, ponieważ 2 lata temu w trakcie rekrutacji na kierunek były 2 osoby na miejsce, a w tym roku było to już 4,5 osoby na jedno miejsce. Obecnie na pierwszy rok I stopnia uczelnia przyjmuje 150 osób, a na studia II stopnia 120 osób. Jak dodaje dziekan, studenci uczą się m.in. pracy w zespołach terapeutycznych i zdobywają umiejętności już w trakcie studiów, a nie dopiero po ich zakończeniu.

- Jest to piękny zawód i chciałabym nieść pomoc pacjentom potrzebującym naszego wsparcia psychicznego. Chciałabym im jak najlepiej pomagać w dalszym życiu. Mamy mnóstwo zajęć praktycznych. Trenujemy manualne sprawności. Mamy też gotowe scenariusze z pacjentem symulowanym i musimy na przykład uratować tego pacjenta albo wykonać zabiegi pielęgniarskie dostosowane do jego potrzeb. Na razie chciałabym się skupić na Lublinie, chciałabym na początku rozwinąć się tu, a później czas pokaże – mówi Wiktoria Konaszczuk, studentka 3 roku pielęgniarstwa na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie.

 

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty