Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

24 lipca 2023 r.
18:01

Pomost nad zalewem. Ledwie stanął, a już się rozłazi

Autor: Zdjęcie autora Anna Szewc
W poniedziałek po godz. 6 rano na nowym pomoście pracowało dwóch mężczyzn. Na wszystkich poręczach mocowali deski. Dyrektor Flis wyjaśnił, że ma to służyć zabezpieczeniu belek przed destrukcją.
W poniedziałek po godz. 6 rano na nowym pomoście pracowało dwóch mężczyzn. Na wszystkich poręczach mocowali deski. Dyrektor Flis wyjaśnił, że ma to służyć zabezpieczeniu belek przed destrukcją. (fot. Anna Szewc)

Na pierwszy rzut oka wygląda naprawdę dobrze. Z bliska jest dużo gorzej. Spora część drewna, z którego wykonano pomost nad zalewem w Zamościu popękała. A to o tyle dziwne, że konstrukcja jest nowiutka i nie była tania.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pomost jest jednym z elementów strefy relaksu zrealizowanej nad zalewem miejskim w Zamościu jako zwycięski projekt ogólnomiejski w ostatniej edycji budżetu obywatelskiego. Całość prac kosztowała ok. 950 tys. zł.

Radny i przewodniczący: Fuszerka za publiczne pieniądze

– To molo zostało zrobione miesiąc temu, niedawno zostało oddane, a na całej długości, już w tej chwili popękane są deski – tak zaczął swój film zamieszczony w niedzielę na Facebooku opozycyjny radny Rafał Zwolak.

– To jak został wykonany remont tego mola, to zakrawa o pomstę do nieba – stwierdził Maciej Spozowskim, przewodniczący zarządu osiedla Stare Miasto, który również wystąpił w nagraniu. Wskazał, że na pomoście powinno zostać użyte drewno konstrukcyjne C27, a jego zdaniem takie nie jest, dlatego wszystko jest „potrzaskane i popękane”, a na dodatek belki i deski na pewno nie zostały „odsezonowane”.

W kilkuminutowym nagraniu Zwolak i Spozowski wskazali naprawdę mnóstwo większych i mniejszych szpar i pęknięć. Skrytykowali też „nieudolne próby” maskowania szpar silikonem albo zamalowywania byle jak śrub.

– Tu wszędzie woda wniknie. Przyjdzie zima, przyjdzie mróz i to wszystko rozsadzi – prorokował wyraźnie poirytowany Spozowski, zarzucając realizatorom inwestycji brak nadzoru, za który przecież „ktoś wziął pieniądze”.

– Problem polega na tym, że to są publiczne pieniądze, a za rok to molo będzie do poprawy. – stwierdził Zwolak i od razu zapowiedział, że niebawem zamieści kolejne materiały o niedoróbkach nad zalewem, bo wypatrzył ich podobno sporo.

Magistrat: Wiemy i działamy

Okazuje się, że temat i problem, który radny z przewodniczącym nagłośnili w weekend, w magistracie jest „wałkowany” od trzech tygodni.

– Drewno w momencie montażu wyglądało dobrze, ale z czasem pojawiły się te pęknięcia, niektóre dość głębokie, dlatego od razu postanowiliśmy sprawę wyjaśnić – zapewnił nas Stanisław Flis, dyrektor Wydziału Inwestycji Miejskich i Zamówień Publicznych Urzędu Miasta Zamość.

Dodał, że wymiana korespondencji i rozmowy z wykonawcą trwają, a UM dysponuje oświadczeniami zarówno ze strony kierownika budowy, jak i inspektora nadzoru, że wykorzystane przy budowie pomostu drewno spełnia parametry C27, jakie określono w przetargu.

– Jednak nas to nie satysfakcjonuje, przede wszystkim ze wzgledów estetycznych. Dlatego będziemy dążyć do tego, aby wykonawca jednak te najmocniej pęknięte elementy po prostu wymienił, a pozostałe solidnie zabezpieczył – zapowiada dyrektor Flis.

Budowlaniec: Na to nie ma siły

W poniedziałek rano byliśmy nad zalewem. Na pomoście pracowało już od świtu dwóch mężczyzn. Na szczytach poręczy przymocowywali dość grube deski. – Takie zlecenie dostaliśmy, więc to robimy – tłumaczył swoją obecność jeden z pracowników.

Pytany o pęknięcia elementów pomostu wzruszył ramionami. Jego zdaniem, to nic nadzwyczajnego.

– To są tzw. pęknięcia rdzeniowe. Na to nie ma siły. Tak się dzieje prawie zawsze – stwierdził kategorycznie. I dodał, że wie co mówi, bo jest budowlańcem, a „z drewnem pracuje od zawsze”.

– A już w takich warunkach jak tutaj, gdzie jest duża wilgotność, a jednocześnie ostatnio były bardzo wysokie temperatury, to jest norma – ocenił mężczyzna. Dodał również, że wlewanie w szczeliny silikonu to powszechna praktyka i zapewnił, że pęknięty nawet dość głęboko słupek w żaden sposób nie stwarza zagrożenia dla kogokolwiek. – Oczywiście można było użyć drewna klejonego, jest mocniejsze, ale też pięć razy droższe – podsumował budowlaniec.

Dokładnie takie same zapewnienia dotyczące stabilności konstrukcji otrzymał od wykonawcy, kierownika i inspektora nadzoru Stanisław Flis.

– Dlatego mimo faktu, że nie jesteśmy zadowoleni z tego, jak pomost wygląda, nie zdecydowaliśmy się go zamykać. Zwłaszcza, że to element większej całości i gdybyśmy nie dokonali otwarcia, to nie można by było korzystać również np. z placu zabaw (powstał, podobnie jak pomost w ramach inwestycji z budżetu obywatelskiego – red.) – mówi dyrektor. Ale podkreśla, że temat zamknięty nie jest. Zwłaszcza, że całe zadanie jest objęte 7-letnią gwarancją.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Nielegalny połów ryb na jeziorze. 48-latek w rękach policji

Można powiedzieć, że we "własne sidła" wpadł 48-letni mieszkaniec gminy Uścimów, który podejrzany jest o nielegalny połów ryb. Grozi mu nawet 2 lata pozbawienia wolności.

Dlaczego warto postawić na używane części samochodowe? Poznaj Global Parts!

Dlaczego warto postawić na używane części samochodowe? Poznaj Global Parts!

Zakup używanych części samochodowych to rozwiązanie, które zyskuje coraz większą popularność. Decydują o tym przede wszystkim względy ekonomiczne, dostępność oryginalnych części oraz troska o środowisko. Szczególnie właściciele starszych modeli samochodów doceniają ten sposób na utrzymanie swoich pojazdów w dobrym stanie technicznym. Jednak używane części to nie tylko oszczędność – to także świetna okazja do tuningu i personalizacji auta.

Jakub Rzeźniczak podpisał w Kraśniku umowę do końca sezonu 24/25, ale z opcją przedłużenia

Były reprezentant Polski zagra w Stali Kraśnik

W ostatnich dniach pojawiały się plotki, że były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak może wznowić karierę w Kraśniku. Ze względu na datę, czyli 1 kwietnia wielu kibiców uznało jednak te doniesienia za primaaprilisowy żart. Tymczasem w piątek czwartoligowiec rzeczywiście poinformował, że 38-letni obrońca podpisał ze Stalą kontrakt do końca sezonu.

"Chcę być Polakiem". Wojewoda przekazał akty obywatelstwa
ZDJĘCIA
galeria

"Chcę być Polakiem". Wojewoda przekazał akty obywatelstwa

Liczba obywateli Rzeczypospolitej Polskiej powiększyła się o 18 osób. Wojewoda lubelski wręczył polskie obywatelstwa, konstytucję oraz flagę RP.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium