Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Rolnictwo

2 sierpnia 2019 r.
12:05

"Ileż jeszcze czasu mamy być tym feudalnym chłopem?" Spółka z woj. lubelskiego ma już 11 mln zł długu

Od 2012 r. Grupa FruVitaLand otrzymała blisko 37 mln zł unijnej pomocy. W jej skład wchodzi 121 członków-rolników. Zajmuje się głownie magazynowaniem owoców
Od 2012 r. Grupa FruVitaLand otrzymała blisko 37 mln zł unijnej pomocy. W jej skład wchodzi 121 członków-rolników. Zajmuje się głownie magazynowaniem owoców (fot. Maciej Kaczanowski)

Spółka FruVitaLand z Piotrawina donosi do prokuratury na dyrektora lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W tle wstrzymana wypłata ponad 4 mln zł unijnej dotacji. A w centrum sporu kilkuset rolników, który sprzedali spółce owoce, ale nie dostali za to pieniędzy. Dług spółki względem wszystkich dostawców sięga 11 mln zł.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Najpierw członkiem grupy FruVitaLand był mój tata, później ja. Wtedy też zaczęły się problemy, czyli jakieś 2-3 lata temu.
Dług, jaki ma grupa wobec mnie, sięga ok. 240 tys. zł – mówi Mateusz Jurak, jeden z rolników, który sprzedał owoce spółce FruVitaLand, ale pieniędzy nie otrzymał.

W podobnej sytuacji są też inni sadownicy. – Ileż jeszcze czasu mamy być tym feudalnym chłopem? – denerwuje się Edyta Niezgoda, której mąż należy do grupy. – Firma jest nam winna ok. 50 tys. zł za dostarczone jabłka, czereśnie i wiśnie. Faktury były wystawiane z terminem płatności ponad pół roku, więc był czas na uregulowanie płatności. Część bieżących faktur było uregulowanych po interwencji u zarządcy (spółka jest w restrukturyzacji – red.).

Poszkodowanych rolników jest więcej. – Sprzedaliśmy jabłka na kwotę 200 tys. zł. Po telefonach udało się nam odzyskać 90 tys. zł – mówi Sylwia Mazur. Sprawa trafiła do sądu. – Sąd wydał nakaz zapłaty. Tyle że ze powodu omyłki pracownika sądu wszystko zostało unieważnione. Sprawa wraca na wokandę.

Winna Agencja

Zarząd Grupy FruVitaLand przyznaje, że ma nieuregulowane zobowiązania wobec ponad 400 dostawców – rolników, ale też dostawców opakowań i usług.

– Kwota wynosi ok. 11 mln zł, z czego udział członków grupy to ok. 4,5 mln zł – przyznaje Rafał Szmit, prezes Grupy, który tłumaczy, że spółka bez restrukturyzacji zobowiązań nie jest w stanie spłacać rolników z bieżącej działalności, bo są również koszty stałe. – Między innymi już od 7 lat samych kredytów spłacamy rocznie ok. 2 mln zł – podaje Szmit.

Władze spółki za całą sytuację obwiniają Agencję. Zdaniem zarządu problemy spółki zaczęły się od niewypłaconej przez ARiMR części dofinansowania do inwestycji grupy z 2016 roku. Chodzi o ok. 4,5 mln zł.

– Jeśli ktoś otrzymuje zwrot do inwestycji w wysokości 75 proc. kosztów kwalifikowanych, to musimy ocenić, jaki był rzeczywisty koszt zrealizowanej inwestycji – zaznacza Krzysztof Gałaszkiewicz, dyrektor lubelskiego oddziału ARiMR. – Ile w rzeczywistości kosztował grunt, na którym stanął budynek, szczególnie w sytuacji, kiedy pojawiają się wątpliwości co do rzetelności sporządzenia wyceny inwestycji przez grupę.

W konsekwencji dyr. Gałaszkiewicz w 2017 r. odmówił przyznania dotacji. Od tej decyzji grupa odwołała się do prezesa ARiMR. Ten uchylił decyzję lubelskiego dyrektora i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Prokuratura i sąd

W międzyczasie do Prokuratury Rejonowej w Lublinie wpłynęło zawiadomienie w sprawie spółki dotyczące usiłowania doprowadzenia Agencji do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, jak też poświadczenia nieprawdy w dokumentach. – Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci wyłudzenia dofinansowania wniosła policja – podkreśla dyrektor Gałaszkiewicz.

Tyle że prokuratura nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego i śledztwo umorzyła. – Jeśli postępowanie odwoławcze od decyzji o zawieszeniu płatności zostanie zakończone przez prezesa ARiMR, wtedy będziemy procedować wniosek i wydawać decyzję w trybie administracyjnym – zapowiada dyrektor Gałaszkiewicz.

Tymczasem spółka złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora lubelskiej agencji.

– Każdy obywatel ma prawo złożyć takie zawiadomienie. Będzie to badać prokuratura – komentuje Gałaszkiewicz. – Jako dyrektor muszę dbać o unijne pieniądze, czyli tak naprawdę pieniądze wszystkich podatników.

Członkowie zarządu FruVitaLand zapowiadają też, że złożą pozew w sądzie. – Złożenie pozwu cały czas jest blokowane przez ARiMR, który pomimo wyroku sądu i wysłanych ponagleń do dnia dzisiejszego się nie wypowiedział. Przez tak bezkarne działania dziś cierpi kilkuset rolników i firm. Będziemy dodatkowo walczyć o odszkodowanie w kwocie co najmniej 8 mln zł – zapowiada Szmit.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium