

Po wypiciu alkoholu bił i wyzywał swoich bliskich. Okazało się, że posiadał również nielegalną broń.

50-latek z powiatu ryckiego od roku wszczynał awantury. Wobec swojej rodziny miał używać wyzwisk, gróźb, a nawet bicia – wszystko zaczynało się po wypiciu alkoholu. W takich sytuacjach awanturnik miał ponadto wyganiać bliskich z domu, a także niejednokrotnie zdarzało mu się zniszczyć domowe sprzęty.
To jednak nie koniec przewinień 50-latka, za które odpowie przed sądem. Jak się okazało, posiadał broń palną, na którą nie miał odpowiedniego zezwolenia. W związku z tym zatrzymany odpowie nie tylko za przemoc fizyczną i psychiczną, ale także za nielegalne posiadanie broni. Na wniosek prokuratury mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie śledczym. Grozi mu od 8 do 15 lat więzienia.
– Bicie, krzyki, awantury, znęcanie fizyczne i psychiczne – to codzienność wielu polskich rodzin. Choć takie zachowania nadal występują, to pragniemy podkreślić, że są zabronione przepisami prawa i stanowią przestępstwo znęcania się. Sprawcy przemocy domowej podlegają surowym konsekwencjom – mówi aspirant Łukasz Filipek w komisariatu w Rykach.
Przypominamy:
Wsparcie i porady można otrzymać od operatorów infolinii przeznaczonych dla osób doznających przemocy w rodzinie, takich jak Ogólnopolski Telefonu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” telefon 800 120 002 czy Linia Pomocy Pokrzywdzonym telefon 222 309 900.
