Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

30 sierpnia 2021 r.
21:01

Zamość. Jeden wiceprzewodniczący odwołany, drugi zapowiada rezygnację

Autor: Zdjęcie autora agdy
Listopad 2018, radny Piotr Małysz z zaświadczeniem o wyborze na radnego
Listopad 2018, radny Piotr Małysz z zaświadczeniem o wyborze na radnego (fot. Kazimierz Chmiel/archiwum)

Rewolucja w prezydium Rady Miasta. Radni odwołali Dariusza Zagdańskiego z funkcji wiceprzewodniczącego. Nie odwołali Piotra Małysza, ale efekt będzie taki sam. Radny zapowiedział, że złoży mandat i zrezygnuje z pracy w radzie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Z chwilą pojawienia się porządku obrad poniedziałkowej sesji było wiadomo, że obrady będą inne niż zwykle. Wnioski opozycji o odwołanie wiceprzewodniczących rady nie są w Zamościu czymś powszechnym.

W zamojskiej radzie oprócz przewodniczącego Piotra Błażewicza było trzech wiceprzewodniczących: Jan Wojciech Matwiejczuk i Piotr Małysz wybrani w listopadzie 2018 oraz Dariusz Zagdański, który pojawił się w prezydium miesiąc później. Grupa opozycyjnych radnych (Agnieszka Klimczuk, Sławomir Ćwik, Tadeusz Lizut, Wiesław Nowakowski, Grzegorz Podgórski, Janusz Kupczyk) chciała to zmienić, wnioskując o odwołanie wiceprzewodniczących: Małysza i Zagdańskiego.

Nieobecność i rondo

Autorzy wniosków załączyli projekty uchwał, a w ich uzasadnieniach wyliczali zarzuty do obu wiceprzewodniczących.

Uznali za naganne to, że radny Małysz przez znaczną część czasu przebywa za granicą, co uniemożliwia mu na przykład pełnienie funkcji, chodzi m.in. o dyżury w Biurze Rady Miasta. Natomiast radnemu Zagdańskiemu pamiętali sprawę nadania nazwy jednemu z zamojskich rond. Mieszkańcy widzieli tam za patrona generała Hallera, radny zgłosił swoją propozycję i się przy niej upierał. Chciał by to miejsce nosiło imię tragicznie zmarłych Marii i Lecha Kaczyńskich.

Najprawdopodobniej wspomnienia z sesji, na której dzięki pomysłowi wiceprzewodniczącego Zagdańskiego radni PiS o mało nie zostali zmuszeni do wyboru między wolą zamościan (czytaj ich wyborców) a uczczeniem pary prezydenckiej były na tyle przykre, że radny stracił stanowisko w prezydium.

13 za

Podczas poniedziałkowej sesji było 22 radnych. Żeby odwołać wiceprzewodniczącego Zagdańskiego, wnioskodawcy potrzebowali 12 głosów. Zdobyli więcej. W tajnym głosowaniu 13 radnych poparło ten pomysł, 8 było przeciw, 1 osoba się wstrzymała.

- Szanuję państwa głos, to jest wasz osąd, nie neguję wyniku tajnego głosowania – stwierdził radny Dariusz Zagdański, odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego.

Wynik głosowania był trudny do przewidzenia, zwłaszcza że już na etapie przyjmowania porządku obrad była próba zdjęcia obu punktów. Zabrakło jednego głosu, a by do tego doszło. Sytuacja dla zwolenników opozycji była kłopotliwa, bo o ile głosowanie nad odwołaniem było tajne, to wnioski zmieniające porządek obrad głosowane są jawnie.

Inaczej się potoczyły losy radnego Piotra Małysza.

8 za

Po tym jak wnioski o zmiany w prezydium zostały na swoim miejscu w porządku obrad, poinformował on zebranych na sali obrad, że składa mandat radnego.

 - Pan prezydent i moi koledzy wiedzieli od dawna, że planuję złożenie mandatu i rezygnację z pracy w Radzie Miasta Zamość. We wtorek dostarczę do biura rady stosowne dokumenty. Powody są wyłącznie osobiste. To moja ostatnia sesja, na której jestem w roli radnego, jeśli będę na kolejnych, to już w innym charakterze. Poinformowałem o decyzji w takim momencie na sesji, gdy byli wszyscy radni, przewodniczący rad osiedli i mieszkańcy – mówi Piotr Małysz, wiceprzewodniczący Rady Miasta, który tłumaczy, że nie ma to nic wspólnego z wnioskiem opozycji.

Bez względu na zapowiedź radnego Małysza wniosek o odwołanie go funkcji wiceprzewodniczącego był poddany pod głosowanie. I pomysł opozycji nie zyskał akceptacji, 8 radnych było za, 12 przeciw, 2 się wstrzymało. Wiceprzewodniczący Piotr Małysz zachował stanowisko w prezydium.

Jeśli faktycznie we wtorek złoży mandat, w radzie pojawi się nowa osoba.

Okręg nr 4

Piotr Małysz startował z Komitetu Wyborczego Wyborców Andrzeja Wnuka, w okręgu nr 4 gdzie zdobył 291 głosów. Drugi wynik 225 głosów należał do ówczesnej przewodniczącej zarządu Osiedla Słoneczny Stok, Jolanty Buryło.

Nie oglądała obrad, ale wiedziała co się dzieje podczas sesji, bo znajomi ją informowali o deklaracji radnego Małysza. Ale o swojej przyszłości w roli radnej nie chciała rozmawiać zanim radny Małysz dopełni formalności.

Kolejny na liście do mandatu jest Andrzej Zastąpiło (183 głosów), który w latach 2014-2018 był zastępcą prezydenta Andrzeja Wnuka.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Nie o takim wyniku marzyli kibice Wisły Puławy przeciwko GKS Jastrzębie. W starciu dwóch ekip walczących o utrzymanie w sobotę górą byli goście. Podopieczni trenera Macieja Tokarczyka przegrali aż 1:4 i znaleźli się w strefie spadkowej

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

To był najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii. Indeks Dow Jones stracił w piątek ponad 2 tys. punktów, co w porównaniu z czwartkowymi spadkami oznacza, że nowojorska giełda straciła rekordowe 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni – donosi „Wall Street Journal”. To wynik zapowiedzianych przez Trumpa ceł oraz chińskiej zapowiedzi ceł odwetowych.

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium