Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Złota Setka

11 października 2021 r.
18:52

Prezes wielkiej firmy z Puław jasno o tym kogo szuka: ślusarzy, spawaczy, monterów

Tadeusz Rybak, prezes Mostostalu Puławy.
Tadeusz Rybak, prezes Mostostalu Puławy. (fot. Archiwum)

Tworzymy dobra luksusowe w budownictwie przemysłowym, infrastrukturalnym czy sportowym – tak mówi Tadeusz Rybak, prezes Mostostalu Puławy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W obecnej sytuacji spowodowanej pandemią Covid-19, nasuwa się pytanie, jaki wpływ na działalność firmy ma trwająca pandemia?

– Oczywiście firma odczuła zmianę okoliczności funkcjonowania, jednak specyfika naszej działalności pozwoliła na odpowiednią organizację pracy z zastosowaniem reżimu sanitarnego. Niestety koszty absencji chorobowej związane m.in. z kwarantanną były wysokie. Nasza firma funkcjonuje w całej Europie, dlatego po przyjeździe z zagranicznych kontraktów, musieliśmy ponosić koszty związane z wprowadzonymi obostrzeniami. Mimo tego udało się nam przejść przez okres dotychczasowej pandemii bez większych problemów.

Rozmowa ukazała się w dodatku Złotwa Setka 2021. Ranking Najlepszych Firm Lubelszczyzny. Do pobrania w tym miejscu.

Cała branża boryka się z problemem braku pracowników. W jaki sposób staracie się przekonać ludzi do swojej firmy?

– Od lat budujemy konsekwentnie kulturę organizacyjną, w której troska o pracownika stanowi fundament działalności przedsiębiorstwa. Oferujemy wysokie zarobki na zagranicznych kontraktach, ponieważ 50 do 70 proc. działalności prowadzimy właśnie za granicą, a tam są płace dużo wyższe niż w kraju. Gwarantujemy korzystne ubezpieczenia, dopłaty do wczasów, wspieramy koła zainteresowań pracowników m.in. grupy kolarskie i załogi żeglarskie. Mamy własny jacht na Adriatyku, gdzie nasi pracownicy mogą spędzać urlop. Organizujemy liczne wyjazdy narciarskie, integracyjne. Zależy nam, aby rówież poza pracą, ludzie miło spędzali ze sobą czas. Podobnie jednak jak inne firmy w branży, odczuwamy brak pracowników. Uważam, że poważnym problemem była likwidacja szkół zawodowych. Kiedyś do pracy w firmie przychodził dobrze wykształcony absolwent szkoły zawodowej lub technikum. Dzisiaj swoje CV składają do naszej firmy ludzie z wykształceniem ogólnym lub absolwenci studiów licencjackich, mało przydatnych kierunków. Musimy takie osoby uczyć pracy i inwestować w podnoszenie ich kwalifikacji. Dość krytycznie podchodzę do pewnych rozwiązań socjalnych, jak chociażby program 500 plus. Jestem za tym, żeby młode rodziny dofinansowywać, ale poprzez zwolnienia z podatku, czy dofinansowanie przedszkoli i żłobków, a nie dawanie pieniędzy do ręki. Jestem za inteligentniejszym rozdziałem publicznych pieniędzy, ponieważ to również ma wpływ na brak chętnych
do pracy.

Jakich pracowników teraz potrzebujecie?

– Ślusarzy, spawaczy, monterów. Szukamy osób, które podejmując pracę, chcą się rozwijać.

To potwierdza, że warto inwestować w szkolnictwo zawodowe. Bo jest branża, która na tych ludzi czeka.

– Uważam, że to konieczność. Tworzymy dobra luksusowe w budownictwie przemysłowym, infrastrukturalnym czy sportowym. Specjaliści w naszej firmie pilnują jakości. Często spawacz, który położy spoinę taką, że aż miło na nią popatrzeć, to prawdziwy artysta. Nasze inwestycje są ozdobą wielu miejsc w Polsce i Europie m.in. mosty, wiadukty, hale sportowe. To ogromna satysfakcja, że budujemy piękne rzeczy. Można być z siebie dumnym jako spawacz, monter, inżynier.

A jak pan zaczynał swoją karierę zawodową?

– Po maturze w 1970 r. z powodów materialnych nie poszedłem od razu na studia. Zacząłem pracę w wieku 19 lat od stanowiska montera. Kręciłem śruby, a z ciekawości uczyłem się spawalnictwa. Dopiero kilka lat później ukończyłem Politechnikę Lubelską, budowę i eksploatację pojazdów samochodowych. W Stanach Zjednoczonych często bywa tak, że jeżeli tatuś ma sieć hoteli, a syn ma je potem dostać, to karierę zaczyna od sprzątania pokoi, żeby poznał pracę od podstaw i docenił potem tych ludzi, którzy dla niego będą pracować. Jestem przykładem, że można zostać prezesem firmy, przechodząc kolejne stopnie awansu zawodowego.

Ile lat pracuje pan już w Mostostalu?

– W przyszłym roku będę miał okrągłą pięćdziesiątkę, łącznie z dwuletnim stażem w Zakładach Azotowych. Wiekowo mógłbym być na emeryturze, ale dopóki zdrowie dopisuje i mam satysfakcję z pracy, to nie rezygnuję. Spotykam się czasami z kolegami w moim wieku i wszyscy opowiadają o przeszłości. A ja mówię, że mnie to nudzi, ja jeszcze tworzę przyszłość.

Z dotychczasowych realizacji Mostostalu, które jest takim Pańskim oczkiem w głowie?

– Wszystkie instalacje w Zakładach Azotowych, to są potężne wyzwania. Zbudowaliśmy wiele, ciekawych mostów m.in. most Świętokrzyski i Siekierkowski w Warszawie, most Jana Pawła II w Puławach. Zbudowaliśmy wielofunkcyjną halę sportową w Łodzi na 13 000 miejsc i halę sportową dla KUL-u w Lublinie. Jako generalny wykonawca wykonaliśmy tor kolarski w Pruszkowie. Ostatnie nasze dziecko, którym się chwalimy, a które niedawno zostało oddane do eksploatacji, to hala w Puławach.

Jaka to jest najbliższa przyszłość dla Mostostalu Puławy?

– Będziemy rozwijać nasze usługi w budownictwie przemysłowym, chemii, petrochemii, energetyce. Jesteśmy obecni na realizacjach w Puławach, Tarnowie, pracujemy dla Orlenu czy AnwiluW tej chwili z czekamy na większą dynamikę budowy spalarni śmieci. Niemcy, Francja czy Austria mają już w zasadzie ten program budowy spalarni zakończony. U nas, to ciągle jest temat w fazie początkowej. To ważne nie tylko z punktu widzenia naszej firmy, ale także zwykłego obywatela. Polska produkuje dziś około 15 milionów ton śmieci, z czego 1/3 nie nadaje się ani do składowania, ani recyklingu. Instalacje typu spalarnie tworzą ciepło i energię elektryczną w zgodzie z normami ochrony środowiska. Mostostal Puławy cały czas inwestuje w budowę nowych hal produkcyjnych, w nowoczesne maszyny czy dźwigi.

Odwiedzając waszą nową siedzibę w Puławach, zwróciłem uwagę na jej nowoczesny wygląd.

– Chcemy tworzyć dobre warunki do pracy. Zależy nam na tym, aby być wizytówką regionu. Poza tym, człowiek lubi się otaczać pięknymi rzeczami. Niektórzy inwestorzy zarzucają nam: „Świetnie robicie, ale drodzy jesteście”. Wówczas odpowiadam: „My produkujemy dobra luksusowe”.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mieszkaniec gminy Baranów na jakiś czas pożegna się z prowadzeniem pojazdów
na sygnale

Motocyklista pędził przez Samoklęski. Stracił prawo jazdy

W tym tygodniu jeden z mieszkańców gminy Baranów z dużą prędkością przejechał przez Samoklęski. Dostał wysoki mandat i sporo punktów karnych. Rozpoczynający się motocyklowy sezon będzie musiał odłożyć o trzy miesiące.

Olimpiada wpisuje się w cel nr 3 Agendy 2030 Unesco – „Dobre zdrowie i jakość życia”
ZDJĘCIA
galeria

Młodzież z Lubelszczyzny walczy o zdrowie – Olimpiada Zdrowia PCK z „Biedronką”

Ponad dwa tysiące uczniów z całego województwa lubelskiego w czwartek wzięło udział w XXXII Olimpiadzie Zdrowia PCK z „Biedronką”. Etap okręgowy wyłonił młodych liderów zdrowia, którzy będą reprezentować województwo w ogólnopolskim finale.

Latynoskie wibracje w El Cubano
foto
galeria

Latynoskie wibracje w El Cubano

Tańce latynoskie to nie tylko kroki i figury, to przede wszystkim eksplozja emocji, rytmu i namiętności. Wszystko to było podczas ostatniej imprezy w El Cubano - gorące rytmy, zmysłowe tańce i atmosfera rodem z Karaibów. Zobaczcie, jak muzyka latynoska porwała wszystkich na parkiet do wspólnej zabawy.

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie
DZIENNIK ZE SMAKIEM
film

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie

Wielkanoc bez babki? Trudno to sobie wyobrazić! W najnowszym odcinku "Dziennika ze smakiem" zabierzemy widzów w kulinarną podróż, której główną bohaterką jest właśnie babka wielkanocna. To ciasto o prostych składnikach, ale jak się okazuje – diabeł tkwi w szczegółach.

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

W ciągu najbliższych godzin czeka nas nagła zmiana pogody. W całym województwie lubelskim dzisiaj od godziny 13 spodziewane są silne podmuchy wiatru, a wieczorem także opady śniegu. W nocy wrócą przymrozki. Uważajmy na drogach.

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium