Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 kwietnia 2017 r.
13:20

Czechów w strachu przed pedofilem. Policja: Nie ma powodów do obaw

Wiadomość o niebezpiecznym „sąsiedzie” sprawiła, że coraz więcej osób zaczęło przyprowadzać i odbierać dzieci ze szkoły
Wiadomość o niebezpiecznym „sąsiedzie” sprawiła, że coraz więcej osób zaczęło przyprowadzać i odbierać dzieci ze szkoły (fot. Maciej Kaczanowski)

Rodzice mają przekazywać sobie zdjęcie niebezpiecznego „sąsiada”, dzieci mówią o zaczepkach ze strony nieznanych mężczyzn. Pedofil, który zamieszkał na lubelskim Czechowie, budzi strach u rodziców uczniów okolicznych szkół

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Mirosław W.* niedawno wyszedł z więzienia w Rzeszowie, zamieszkał w jednym z czechowskich bloków. Odsiedział trzyletni wyrok za wykorzystywanie seksualne dzieci. Lekarze ocenili, że nadal jest niebezpieczny. Jest pod stałą obserwacją policjantów. Mundurowi nie zdradzają jednak szczegółów swoich działań.

– Realizujemy tzw. postanowienie zabezpieczające sądu – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. – Rozumiemy troskę i niepewność rodziców. Nie ma jednak najmniejszych powodów do obaw.

Wkrótce Mirosławem W. zajmie się sąd, gdyż dyrektor więzienia, w którym przebywał mężczyzna, uruchomił w jego sprawie procedurę opisaną w tzw. ustawie o bestiach.

Strach na Czechowie

Wielu rodziców uczniów jednej ze szkół podstawowych, w pobliżu której mieszka mężczyzna, nie ukrywa, że boi się o swoje dzieci.

– Najpierw były przekazywane z ust do ust plotki, że ktoś taki pojawił się w naszej okolicy. Potem poinformowały też o tym media. To sprawiło, że coraz więcej osób zaczęło przyprowadzać i odbierać dzieci ze szkoły – mówi mama ucznia edukacji wczesnoszkolnej. – Słyszałam też o tym, że niektórzy rodzice mają zdjęcie tego człowieka. Przekazują je sobie i pokazują dzieciom z informacją, żeby uważały na tego człowieka.

– Rodzice znaleźli o nim informacje w internecie. Był nauczycielem, jego ofiarą padła 11-latka, ale i jakieś jeszcze młodsze rodzeństwo mieszkające gdzieś w Lubelskiem – opowiada ojciec innego ucznia. – Zabroniłem dzieciom chodzić samotnie po ulicy. Jeśli dotrę do zdjęcia tego mężczyzny, to bez wątpienia pokażę je córkom i ostrzegę.

Wiadomo też, że policja informowała dyrekcję podstawówki o zagrożeniu. – Wychowawcy są wyczuleni na tę kwestię. Rozmawiają z rodzicami na ten temat, bo wielu z nich naprawdę się boi – mówi zastrzegając sobie anonimowość jeden z pracowników szkoły. – Jedna z mam sygnalizowała też, że na naszym osiedlu po godzinie 17. jej córka była zaczepiana przez jakiegoś człowieka. Poradziliśmy jej, żeby zgłosiła sprawę na policję. Nie wiem, czy to zrobiła. Panika wśród części rodziców rzeczywiście jest.

Potwierdzają to nauczyciele innej szkoły z Czechowa. – We wtorek dostaliśmy sygnał od dwóch dziewczynek, które w okolicach kina ABC były zaczepiane przez jakiegoś dorosłego mężczyznę – mówi nam szkolna pedagog. – Nie znają rysopisu mieszkającego w okolicy pedofila, więc nie mogły stwierdzić, czy to był on. Odeszły od niego, tak jak je uczyliśmy.

– Gdyby pojawiły się takie zdarzenia, należy je zgłaszać. Wszystkie dokładnie sprawdzimy – zapewnia nadkom. Laszczka-Rusek.

„Ustawa o bestiach”

Przed wyjściem na wolność Mirosława W. badali specjaliści. Ocenili, że nie pozbył się swoich skłonności. Dyrektor zakładu karnego uruchomił więc procedurę opisaną w tzw. ustawie o bestiach. Zwrócił się do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z wnioskiem o uznanie Mirosława W. za osobę stwarzającą zagrożenie. Gdyby sąd się z tym zgodził, mężczyzna trafiłby do zamkniętego ośrodka w Gostyninie. Mógłby również być poddany stałemu dozorowi na wolności.

Procedury rozpoczęto jednak zbyt późno i nauczyciel zdążył wyjść z celi. Sąd wydał jednak wobec niego tzw. postanowienie zabezpieczające. Na jego podstawie policjanci dostali prawo m.in. do stałej obserwacji mężczyzny.

Wprawdzie obrońca Mirosława W. zaskarżył decyzję, która pozwalała na inwigilowanie jego klienta, ale w ubiegły piątek sąd apelacyjny ją oddalił. Co dalej?

– Czekamy na zwrot akt z sądu apelacyjnego. Niezwłocznie po ich otrzymaniu wyznaczony zostanie termin rozprawy –powiedziała nam wczoraj sędzia Marzena Ossolińska-Plęs, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

* imię i nazwisko zmienione

Pozostałe informacje

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty