Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 lipca 2022 r.
8:17

Nie zawsze nagrywają interwencje, za często używają siły. Jak w raporcie NIK wypada lubelska policja?

Po kontroli NIK, zarówno MSWiA, jak i policja, zapowiadają zmiany w systemie szkolenia, w tym organizację specjalistycznego szkolenia w zakresie środków przymusu bezpośredniego.
Po kontroli NIK, zarówno MSWiA, jak i policja, zapowiadają zmiany w systemie szkolenia, w tym organizację specjalistycznego szkolenia w zakresie środków przymusu bezpośredniego. (fot. Jacek Szydłowski/archiwum)

Raport Najwyższej Izby Kontroli o brutalności policji. Funkcjonariusze nie zawsze nagrywają podejmowane przez siebie interwencje. Zdarza się też, że bezpodstawnie stosują środki przymusu bezpośredniego. Jak jest w Lubelskiem?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

NIK opublikowała właśnie wyniki kontroli dotyczącej stosowaniu środków przymusu bezpośredniego przez policję. Przyglądano się m.in. pracy komend w Katowicach, Olsztynie, Krakowie, Łodzi i Szczecinie w latach 2019-2021.

Lubelscy policjanci pojawiają się w dwóch miejscach raportu. Są chwaleni za to, że już w czerwcu 2021 r. (w czasie gdy takiego obowiązku jeszcze nie było) w lubelskiej KWP funkcjonował już Nieetatowy Zespół Antykonfliktowy. To alternatywa do używania oddziałów zwartych, która rozmawia z uczestnikami manifestacji i „łagodzi napięcia spowodowane nagromadzeniem emocji”.

„Znamiona tortur” podczas zatrzymania

Ale jest też łyżka dziegciu. W 127 przypadkach NIK stwierdziła nieprawidłowości związane ze stosowaniem środków przymusu bezpośredniego, a w 12 interwencjach dopatrzyła się bezpodstawnego lub nieadekwatnego ich zastosowania. To m.in. zdarzenie z czerwca 2017 r. z izby wytrzeźwień w Lublinie.

– Zdarzenia w ocenie sądu wypełniały znamiona tortur. Sąd Rejonowy Lublin Zachód w Lublinie wydał wyrok wobec trójki byłych funkcjonariuszy policji, uznając ich za winnych tego, że znęcali się nad dwójką zatrzymanych w izbie wytrzeźwień mężczyzn. Mężczyźni mieli być bici i rażeni w okolice miejsc intymnych, prywatnym (niebędącym na wyposażeniu służbowym) paralizatorem – czytamy w raporcie NIK. – W związku z tym wyrokiem, Zespół Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur zaapelował do właściwych organów o wprowadzenie do kodeksu karnego przestępstwa tortur, zapewnienie każdej osobie zatrzymanej dostępu do obrońcy od samego początku zatrzymania i objęcie badaniami lekarskimi wszystkich osób zatrzymanych przez policję

Takich wyroków jest jednak więcej. W 2007 roku dwóch mężczyzn piło piwo przed sklepem przy ul. Kalinowszczyzna w Lublinie. Potem jeden z nich położył się na jezdni, a drugi robił mu zdjęcia. Wtedy nieoznakowanym radiowozem podjechali policjanci. Podczas interwencji mężczyźni zostali pobici na ulicy i potem ponownie w Komendzie Miejskiej Policji.

– Zadawali ciosy pałką służbową i pięścią w głowę, korpus i nogi – tak sąd, który uznał policjantów za winnych, opisywał zachowanie funkcjonariuszy z Lublina.

Czy lubelska policja jest brutalna?

– Każdego dnia na terenie województwa lubelskiego podejmujemy ok. 700 interwencji. Skargi z nimi związane pojawiają się sporadycznie, a ponad 90 proc. z nich ostatecznie się nie potwierdza – podkreśla kom. Andrzej Fijołek, rzecznik KWP w Lublinie. I podkreśla, że policjanci nie chcą być „sędziami we własnych sprawach”. Dlatego, gdy pojawia się możliwość przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy, sami nie badają tych spraw tylko przekazują je prokuraturze.

Tak było m.in. w głośnej sprawie z 2016 r. z podlubelskiego Pliszczyna. Podczas interwencji policjanci mieli m.in. przewrócić 75-latka i uderzyć go „z główki”, a jego 71-letniej żonie złamać nogę.

– Prokuratura ostatecznie umorzyła wątek śledztwa przeciwko policjantom i skierowała akt oskarżenia przeciwko małżeństwu i ich synowi – przypomina Fijołek. – Sąd uznał, że to oni byli agresywnie w stosunku do policjantów i skazał ich na wyroki od pięciu miesięcy do roku więzienia w zawieszeniu.

Ale są też inne wyroki. W 2019 r. sąd prawomocnie uniewinnił policjanta, który w komisariacie przy ul. Okopowej w Lublinie miał bić bezbronnego 19-latka i użyć gazu pieprzowego. Uznano, że nastolatek wymyślił całą historię.

– Takie historie też się zdarzają – przyznaje kom. Andrzej Fijołek. – Dlatego tak ważne jest, że używamy teraz kamer. Świadomość, że interwencja jest nagrywana, studzi emocje. Bardzo często jesteśmy nagrywani także my. W internecie publikowane są później filmiki z interwencji, które mają świadczyć o brutalności policji. Zwykle pokazują jednak tylko koniec naszych działań, co może rzeczywiście stawiać nas w niekorzystnym świetle. Dopiero w zestawieniu z naszymi nagraniami, dokumentującymi cały przebieg interwencji, okazuje się, że policjanci nie używają niezasadnie środków przymusu bezpośredniego.

Po kontroli NIK, zarówno MSWiA, jak i policja, zapowiadają zmiany w systemie szkolenia, w tym organizację specjalistycznego szkolenia w zakresie środków przymusu bezpośredniego. Komenda Główna Policji ma wydać odpowiednie zalecenia, a MSWiA będzie kontrolować to, jak są weryfikowane predyspozycje kandydatów do służby.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty