Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Piłka nożna

30 czerwca 2014 r.
0:45
Edytuj ten wpis

Mundial 2014: Kostaryka - Grecja 1:1 (rzuty karne - 5:3). Kostarykanie w piłkarskim raju

Piękny sen Kostarykan trwa dalej. Piłkarze trenera Jorge Luisa Pinto awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata, po raz pierwszy w historii swoich występów na mundialu. Reprezentanci Kostaryki mogli rozstrzygnąć mecz w regulaminowym czasie gry, ale Grecy ponownie uciekli spod gilotyny. Grający od 66 minuty w osłabieniu zespół z Ameryki Środkowej wytrzymał dogrywkę, a potem wzorowo wykonał rzuty karne.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Awans do 1/8 finalu Grecji i Kostaryki uznano za dużą niespodziankę. Szczególnie wyniki Kostarykan, ich zwycięstwo w grupie, w której zostawili za swoimi plecami Urugwaj, Włochy i Anglię mogą robić wrażenie. Piłkarze "Hellady" również zaskoczyli, mnóstwo emocji przyniósł ich mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej, rozstrzygnięty w końcowych sekundach. Teraz obie ekipy miały zmierzyć się w pojedynku o ćwierćfinał mundialu.

Początek meczu stał pod znakiem wyrównanej gry obu drużyn. Na boisku było dużo zaciętej walki, żaden z piłkarzy nie miał zamiaru odstawiać nogi. Nie było to zbyt porywające widowisko, dużo było fauli i szarpanej gry, a mało składnych akcji ofensywnych.

Bliżej wyjścia na prowadzenie w pierwszej części byli Grecy. W 37 minucie Jose Cholevas dośrodkował w pole karne do Dimitrisa Salpingidisa, który oddał strzał z bliskiej odległości. Piłka nie wpadła jednak do siatki, bo fantastyczną interwencją popisał się bramkarz Kostarykan, Keylor Navas.

Od początku drugiej części przewagę zaczęli zyskiwać Grecy, jednak to nie oni otworzyli wynik meczu. W 52 minucie gry podanie z lewej flanki trafiło do Bryana Ruiza, który z odległości kilkunastu metrów oddał lekki, aczkolwiek precyzyjny strzał na bramkę "Hellady". Strzał ten zaskoczył całą defensywę Greków, łącznie z bramkarzem - wszyscy tylko odprowadzili wzrokiem futbolówkę zmierzającą prosto do siatki.

Trzy minuty później Kostarykanie powinni mieć rzut karny, po tym jak piłkę ręką we własnym polu karnym zagrywał Vasilis Torosidis. Sędzia nie zauważył jednak tego przewinienia.

Od 66 minuty spotkania podopieczni trenera Pinto musieli grać w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę, i w konsekwencji czerwoną, obejrzał Oscar Duarte.

Grający w dziesiątkę Kostarykanie zostali zepchnięci do defensywy. Grecy atakowali coraz mocniej, coraz większą liczbą zawodników. Piłkarzom "Hellady" wciąż jednak brakowało precyzji w decydujących zagraniach.

Tak było aż do 91 minuty meczu. Po kolejnym dośrodkowaniu w pole karne do piłki doszedł Kostas Manolas, który oddał strzał na bramkę Kostaryki. Z tym uderzeniem poradził sobie Navas, ale do odbitej futbolówki dopadł Sokratis Papastathopoulos i umieścił piłkę w siatce rywali.

Jeszcze w 93 minucie Navas zdołał uratować swój zespół przed porażką, broniąc strzał z bliskiej odległości autorstwa Konstantinosa Mitroglou.

Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia. Po 90 minutach meczu tablica wyników wskazywała rezultat 1:1, więc potrzebna była dogrywka.

W tej dominowali Grecy, szczególnie na początku, brakowało im jednak dokładności do tego, by postawić kropkę nad "i".

W drugiej części dodatkowych 30 minut gry rywalizacja nieco się wyrównała, ale żaden z zespołów nie potrafił zadać decydującego ciosu.

Po ponad 120 minutach zaciętej walki piłkarze musieli rozstrzygnąć to spotkanie w konkursie rzutów karnych.

Zawodnicy obu drużyn długo nie mylili się z jedenastu metrów. Aż do drugiego strzału czwartej serii, kiedy do piłki podszedł Theofanis Gekas. Z jego uderzeniem poradził sobie Navas.

Jako ostatni rzut karny egzekwował Michael Umana. Obrońca reprezentacji Kostaryki pewnie wykonał jedenastkę, dając swojemu zespołowi historyczny sukces.

Kostaryka, po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata. Na podobne, również historyczne osiągnięcie ogromną szansę mieli Grecy, ale tym razem, mimo gola w końcówce meczu, nie udało im się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Ekipa Kostaryki w ćwierćfinale brazylijskiego mundialu zagra z reprezentacją Holandii.

Kostaryka - Grecja 1:1 (0:0) (rzuty karne - 5:3)
Bramki: Ruiz (52) - Papastathopoulos (91).
Kostaryka: Navas - Gamboa (77 Acosta), Diaz, Umana, Gonzalez - Duarte, Ruiz, Borges, Tejeda (66 Cubero), Bolanos (83 Brenes) - Campbell.
Grecja: Karnezis -Torosidis, Cholevas, Papastathopoulos - Karagounis, Manolas, Salpingidis (69 Gekas), Maniatis (79 Katsouranis), Samaris (58 Mitroglou), Christodoulopoulos - Samaras.
Żółte kartki: Duarte, Tejeda, Granados, Ruiz, Navas - Samaris, Manolas.
Czerwona kartka: Duarte (66) za drugą żółtą.
Sędzia: Benjamin Williams (Australia).

Pozostałe informacje

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!