Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.
Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)
Kolejny świetny mecz drużyny Bartłomieja Kowalika. Po siedmiu minutach Łada prowadziła w Łukowie 2:0. Po 34 było już 0:4. A to w zasadzie szybko zamknęło zawody.
Wielkie emocje w Końskowoli. Powiślak przegrywał z Ładą 0:2 i 2:3, ale w doliczonym czasie gry gospodarze uratowali jeden punkt. Bohaterem został Damian Koprucha, który zdobył dla swojej drużyny trzy bramki
Dwie porażki z rzędu i wystarczy. Powiślak Końskowola w niedzielę pokonał w Łęcznej rezerwy Górnika 2:0 i zdobył pierwsze punkty w tym roku
Nieudany początek wiosny w wykonaniu Powiślaka. Drużyna z Końskowoli przed tygodniem przegrała z Lublinianką 2:3. Tym razem nie sprostała na swoim boisku Tomasovii, która wracała do domu z trzema punktami i trzema bramkami
Całkiem niezły mecz na inaugurację obejrzeli kibice na Wieniawie. Co najważniejsze, Lublinianka pokonała Powiślaka Końskowola 3:2. Gospodarze niepotrzebnie zafundowali sobie jednak nerwową końcówkę meczu
Cztery miesiące przerwy i wystarczy. W sobotę startuje runda wiosenna. Na dzień dobry lider tabeli – Hetman Zamość podejmuje Orlęta Łuków (sobota, godz. 14). Najwięcej emocji powinno być za to na stadionie przy ul. Leszczyńskiego, gdzie trzecia Lublinianka zagra z czwartym Powiślakiem (sobota, godz. 15)
Kolejny mecz kontrolny mają za sobą podopieczni Piotra Welcza. Kryształ Werbkowice wygrał z Gryfem Gminą Zamość 2:1.
Władze gminy Końskowola przyznały dotacje w ramach otwartego konkursu ofert na rozwój lokalnego sportu. Z łącznej puli w wysokości 208 tys. zł, 90 proc. trafi do Klubu Sportowego „Powiślak” w Końskowoli.
Nasze drużyny powoli próbują już gry na naturalnych boiskach. W sobotę udało się ekipom: Polesia i Powiślaka. Drużyny zmierzyły się w Kocku, a zawody zakończyły się remisem 1:1. Obaj trenerzy byli jednak zadowoleni
Mimo całkiem niezłego wyniku w kolejnym sparingu – 2:2 z Kryształem Werbkowice trener Powiślaka Łukasz Giza nie był zadowolony z postawy swojego zespołu
Koniec bardzo pracowitego okresu dla Motoru Lublin. Żółto-biało-niebiescy w przeciągu pięciu dni rozegrali trzy mecze kontrolne. Na dodatek kilka dni spędzili na zgrupowaniu w Nałęczowie
Do przerwy ani jednego gola, a w 30 minut drugiej połowy aż cztery bramki. Ostatecznie Avia zremisowała u siebie z Powiślakiem Końskowola 2:2.
Na wiosnę trener Łukasz Łukasz Giza będzie musiał radzić sobie bez kilku zawodników. Już wcześniej z zespołu odeszli: Matheo, Maciej Jakóbczyk, a ostatnio w rubryce ubyli trzeba było dopisać: Damiana Miazgę i Łukasza Mietlickiego. Na dodatek poważnej kontuzji doznał Kamil Leszczyński, który rundę rewanżową ma z głowy
Powiślak Końskowola zakończył pierwszą rundę na czwartym miejscu w tabeli. Niewykluczone, że w przerwie zimowej trener Łukasz Giza będzie musiał jednak „odchudzić” nieco kadrę swojej drużyny
To miał być jeden z ciekawszych meczów weekendu. Powiślak pokonał jednak Kryształ Werbkowice 4:1. Gospodarze już po 33 minutach prowadzili 3:1. Dzięki kolejnemu kompletowi punktów zakończyli rok na czwartym miejscu w tabeli
Powiślak wysoko zawiesił poprzeczkę liderowi, ale punkty pojechały do Zamościa. Hetman wygrał w Końskowoli 2:1. Kolejna dobra wiadomość dla zespołu Jacka Ziarkowskiego nadeszła w niedzielę. Lublinianka przegrała z Huczwą, co oznacza, że przewaga nad wiceliderem urosła aż do 10 „oczek”.
Hetman w ostatnich tygodniach mierzył się z rywalami z dołu tabeli. W najbliższą sobotę drużyna Jacka Ziarkowskiego w końcu zostanie jednak porządnie przetestowana. W Końskowoli zagra z tamtejszym Powiślakiem (godz. 13)
Powiślak przegrywał we Włodawie 0:1, ale po przerwie odwrócił losy spotkania. Ekipa z Końskowoli zdobyła trzy bramki i wygrała ostatecznie z Włodawiankę 3:1.
Artur Szkutnik i spółka ostatnio imponowali pod bramką rywali. W czterech ostatnich występach zdobyli aż 21 goli. W sobotę Lewart miał jednak godnego rywala, bo w Lubartowie zameldował się Powiślak Końskowola. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, ale zawody zakończyły się bezbramkowym remisem.
W ramach 12. kolejki ciekawie zapowiada się zwłaszcza sobota. O godz. 13 Lewart zagra u siebie z Powiślakiem Końskowola. Godzinę później Kryształ Werbkowice zagra z Górnikiem II Łęczna, a o godz. 15 Lublinianka podejmuje Tomasovię
Orlęta Łuków postawiły się faworyzowanemu Powiślakowi. Gospodarze do przerwy mieli duże problemy z upilnowaniem rywali, ale po zmianie stron grali już swoją piłką i mogli pokusić się przynajmniej o jednego gola.
Bramkarz Orląt Łuków, zaledwie 16-letni Jacek Kopeć do tej pory spisywał się bez zarzutu. Niestety, w niedzielę nie pomógł swojej drużynie w Kocku. Polesie wygrało 3:1, a już po 25 minutach miało w zapasie dwie bramki.
Tak powinien wyglądać mecz z rywalem, z niższej klasy rozgrywkowej. Motor w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski LZPN rozbił w środę Powiślaka Końskowola aż 7:0
Piłkarze Motoru w środę rozegrają ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski LZPN. Ich rywalem będzie Powiślak Końskowola, który przed rokiem wyeliminował żółto-biało-niebieskich, ale na etapie półfinału. Mecz rozpocznie się o godz. 16
Pięć zwycięstw z rzędu i... wystarczy. Kłos Chełm zatrzymał rozpędzonego Powiślaka pokonując rywali 1:0. Wymarzony, ponowny debiut w roli trenera gospodarzy zaliczył Robert Tarnowski.