Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który posiadał w domu znaczne ilości broni i amunicji. Trafił tymczasowego aresztu, a broń przechodzi szczegółowe badania.
Po wypiciu alkoholu bił i wyzywał swoich bliskich. Okazało się, że posiadał również nielegalną broń.
Zastrzelona wydra, tusza łosia, dwie nielegalne jednostki broni palnej i blisko tysiąc sztuk amunicji. Co jeszcze znaleźli policjanci podczas przeszukania?
44-latek z Annopola najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Za swoje przewinienia, których ma na koncie sporo może trafić do więzienia na nawet 10 lat.
Wyszedł z krzaków z nożem i ruszył w kierunku interweniujących policjantów. Padł strzał.