Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

16 listopada 2021 r.
19:11

Trzy lata odmulania. Będą oczyszczać Zalew Zemborzycki bez spuszczania wody?

Odmulanie ma rozpocząć się od strony Wrotkowa i Dąbrowy. Po stronie południowej, w pobliżu miejsca, w którym do zalewu wpływa Bystrzyca, powstanie zaplecze techniczne
Odmulanie ma rozpocząć się od strony Wrotkowa i Dąbrowy. Po stronie południowej, w pobliżu miejsca, w którym do zalewu wpływa Bystrzyca, powstanie zaplecze techniczne (fot. Maciej Kaczanowski)

Prace przy oczyszczaniu dna Zalewu Zemborzyckiego mogą się odbyć bez spuszczania wody z akwenu. Ku takiemu rozwiązaniu skłania się zarządzająca zbiornikiem państwowa spółka Wody Polskie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O konieczności rewitalizacji wybudowanego 47 lat temu zalewu mówi się od dawna. Wody Polskie, które przejęły akwen w 2018 roku, starają się obecnie o decyzję środowiskową, niezbędną do ubiegania się o pozwolenia na rozpoczęcie prac budowlanych. W związku z tym spółka złożyła w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie raport oddziaływania na środowisko. W ramach rozpoczętych właśnie konsultacji społecznych z dokumentem może zapoznać się każdy i każdy może zgłosić do niego swoje uwagi.

Sprawdziliśmy, jakie są główne założenia związane z szacowaną na setki milionów złotych inwestycją.

Spuszczać, nie spuszczać?

Jednym z najczęściej zadawanych pytań było to, czy w celu oczyszczenia dna z zalewu zostanie całkowicie spuszczona woda. Wody Polskie we wniosku do RDOŚ proponują rozwiązanie polegające na odmuleniu zbiornika za pomocą specjalnych refulerów, co nie wiąże się z koniecznością jego osuszania. Jak czytamy w raporcie, oznacza to stosunkowo niewielkie negatywne oddziaływanie na środowisko i niższe koszty. Według szacunków, prowadzona w ten sposób prace potrwałyby około trzy lata. W przypadku opcji ze spuszczaniem wody, czas realizacji inwestycji byłby nawet cztery razy dłuższy. Autorzy koncepcji zaznaczają przy tym, że wybranie drugiego wariantu byłoby bardziej efektywne i lepiej wpłynęłoby na funkcjonowanie zbiornika w przyszłości. Ze względów ekonomiczno-ekologiczno-społecznych sugerują jednak pierwsze wyjście.

350 dni roboczych

Jak miałyby wyglądać prace? Do odmulenia zalewu mają być wykorzystane pogłębiarki ssące, które zbierałyby z dna warstwy osadu o szacunkowej grubości na całej powierzchni od 10 cm do 1,5 metra. Według badań geologicznych wybrany materiał będzie miał objętość ponad 7 mln metrów sześciennych. Jednak po odsuszeniu zmniejszy się ona do 1,85 mln metrów sześciennych.

Według planów w trakcie ośmiogodzinnej zmiany miałyby pracować maksymalnie dwa refulery, co w tym czasie pozwoli na oczyszczenie ok. 0,8 hektara dna i wybranie ok. 20 tys. metrów sześciennych dziennie. Miałoby to pozwolić na oczyszczenie dna w ciągu 350 dni roboczych w systemie dwuzmianowym. Należy przy tym zaznaczyć, że prace będą prowadzone tylko przy temperaturach wynoszących powyżej 1 stopnia Celsjusza.

Odmulanie ma rozpocząć się od strony Wrotkowa i Dąbrowy. Po stronie południowej, w pobliżu miejsca, w którym do zalewu wpływa Bystrzyca, powstanie zaplecze techniczne. To w tym miejscu w specjalnych syntetycznych kontenerach składowany będzie urobek. Po odsączeniu i osuszeniu będzie on wywożony na „docelowe miejsce zagospodarowania”. Dokąd? Tego na tym etapie nie wiadomo.

Ponad 300 drzew pod topór

W miejscu składowiska i zaplecza technicznego docelowo powstanie tzw. przedzbiornik o powierzchni ok. 30 ha, który ma pełnić rolę swego rodzaju filtra. Będzie przyjmował część osadów spływających z Bystrzycy, a jego późniejsze odmulanie będzie łatwiejsze i tańsze niż w przypadku 280-hektarowego zalewu. Takie rozwiązanie było uwzględniane w obu rozważanych wariantach.

Przygotowanie tego terenu będzie jednak wiązało się z wycinką 304 drzew. Chodzi o rosnące w tym miejscu 243 olchy czarne, 60 wierzb i jedną topolę. Jak czytamy w raporcie, nieco ponad 70 proc. z nich to okazy o „stosunkowo niewielkim obwodzie”. Dwa z przeznaczonych do wycięcia drzew swoimi rozmiarami kwalifikują się natomiast do uznania ich za pomniki przyrody, jednak w chwili obecnej nie są objęte ochroną.

Inwestor zobowiązuje się do tzw. działań kompensacyjnych, czyli do posadzenia w tym rejonie takiej samej liczby nowych drzew. Ich dokładna lokalizacja ma być wskazana po zakończeniu prac. Rekompensatą dla ptaków, które stracą miejsce do zakładania siedlisk, mają być budki lęgowe. Zostaną one zamontowane przed rozpoczęciem inwestycji.

Z myślą o zwierzętach

Inwestor planuje też działania prośrodowiskowe. Na czas prac na zalewie mają pojawić się pływające wyspy dla ptaków, głównie mew, rybitw, kaczek i perkozów. Będą to co najmniej cztery obiekty o powierzchni 25-50 mkw., pokryte dwoma rodzajami roślinności, co ma umożliwić podjęcie lęgu w tych miejscach większej liczbie gatunków.

Z myślą o rybach powstaną tzw. głęboczki, czyli zagłębienia w dnie. Mają one ułatwić funkcjonowanie w zbiorniku zamieszkującym rybom.

Chcemy jak najszybciej

Na razie inwestor nie podaje nawet przybliżonej możliwej daty rozpoczęcia prac.

– Chcemy, by zostały one przeprowadzone jak najszybciej i jak najbardziej skutecznie, a przede wszystkim z jak najmniejszym oddziaływaniem na środowisko i z jak najmniejszymi obciążeniami dla mieszkańców korzystających ze zbiornika. Czekamy Ne decyzję środowiskową, która ostatecznie określi, w jakim kierunku pójdziemy – mówi Jarosław Kowalczyk, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie, który nadzoruje inwestycję w imieniu Wód Polskich.

Wspomniany dokument zostanie wydany po zakończeniu trwających konsultacji. – Swoje uwagi i opinie może zgłosić każdy. Wszystkie zostaną rozpatrzone przed wydaniem decyzji – wyjaśnia Paweł Duklewski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. I dodaje: - W tej chwili nie można mówić o ostatecznych rozstrzygnięciach. Procedura jest w toku. To duża inwestycja, która wymaga rozpatrzenia pod kątem wpływu na środowisko.

Konsultacje społeczne

Z raportem oddziaływania inwestycji na środowisko można zapoznać się w siedzibie lubelskiej RDOŚ przy ul. Bazylianówka 46 po wcześniejszym umówieniu się za pośrednictwem adresu mailowego sekretariat.lublin@rdos.gov.pl lub numeru telefonu 81 71 06 500. W ten sam sposób można zgłaszać swoje uwagi i wnioski. Konsultacje potrwają do 14 grudnia.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty