Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 lutego 2003 r.
21:22
Edytuj ten wpis

Nie ma wyjścia, do unii trzeba wejść

Wojewoda Andrzej Kurowski podczas spotkania w Mętowie (J. Mirosław)
Wojewoda Andrzej Kurowski podczas spotkania w Mętowie (J. Mirosław)

Unia Europejska bez nas sobie poradzi. My nie. To jedyna nasza szansa - argumentują zwolennicy UE. - Nie jesteśmy przeciw unii. Chcemy tylko wiedzieć, co nas czeka - odpierają ataki mieszkańcy naszego regionu.
Od dwóch tygodni urzędnicy państwowi na czele z wojewodą jeżdżą po Lubelszczyźnie. Przekonują, że nasz kraj nie ma innego wyjścia: musi wejść do Unii Europejskiej. We wtorek zjechali do podlubelskiego Mętowa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Decyzja na wiele lat

Późne popołudnie, ale w budynku miejscowej szkoły spory ruch. Kilkadziesiąt osób w różnym wieku, w większości mieszkańcy Mętowa, zmierza w kierunku sali gimnastycznej. Tam zaplanowano jedno ze "Spotkań obywatelskich przed referendum”. Ich celem ma być "rzeczowa informacja, nie propaganda” na temat Unii Europejskiej.
- Niby tyle się mówi o unii, a ja nadal nic nie wiem na ten temat. Czy stracę, czy zyskam, gdy Polska wejdzie do UE. Może tym razem czegoś się dowiem - liczy dwudziestoletni Krzysztof.
Za stołem zasiada kilkunastu urzędników. Wśród nich Andrzej Kurowski, wojewoda lubelski, który jest gospodarzem tego spotkania. - Na początku czerwca weźmiemy udział w referendum, w którym opowiemy się za bądź przeciw Unii Europejskiej. To będzie decyzja, która wpłynie na nasze życie na wiele lat - zaczął wojewoda.
Następnie zaproponował porządek spotkania. - Na początek dwa krótkie wykłady, a potem przejdziemy do dyskusji i pytań z sali. Zgadzacie się państwo? - zapytał woj

Żywy pieniądz do kieszeni

Dzieje UE w pigułce przedstawia Agnieszka Szady z Biura Integracji Europejskiej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wykład może trochę za długi, ale za to ciekawy. Tyle że nie na takie informacje czekają uczestnicy spotkania. Dlatego już po kilku minutach na sali robi się szum. - Chyba rzeczywiście za długo mówię - reflektuje się prelegentka.
Eugeniusz Polak, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lublinie, od razu zastrzega, że będzie mówił krótko. - Czy nasze rolnictwo ma szanse, by tak dalej funkcjonować? - rzucił w stronę uczestników spotkania. Pytanie na moment zmroziło salę. - Na polskiej wsi od pięćdziesięciu lat nic się nie zmienia. Od wojny nie nastąpiła żadne restrukturyzacja. Unia Europejska to może nie jedyne rozwiązanie dla naszego rolnictwa. Ale ja nie znam lepszego - przekonywał. Następnie przeszedł do konkretów. - Dzięki dopłatom do kieszeni rolników popłynie żywa gotówka. Ile? Rolnik, którego gospodarstwo liczy jeden hektar w 2004 roku otrzyma 161 złotych. A jeśli ma np. 10 hektarów, to te 161 zł trzeba pomnożyć razy dziesięć. To daje 1610 zł. Niby niewiele. Ale, gdyby nie unia, to rolnik nic nie dostał - argumentował.

Przyjdźcie i przekonajcie się

- Nie jestem przeciwko unii. Jednak musimy do niej przystąpić na takich samych warunkach, jak inne państwa, które już w niej się znajdują - Henryk Podolski, pierwszy zabrał głos w dyskusji. - Wielka Brytania, Hiszpania czy Portugalia, to byłe kraje kolonialne. W psychice tych ludzi zostało wiele z tamtego myślenia. Boję się, że oni chcą nas skolonizować - Podolskiemu głos zaczął drżeć. - Poza tym, dlaczego nic nie mówicie o zagrożeniach, które czekają polskich rolników. Że np. tylko 20 procent swego pola chłop będzie mógł zasiać swoim ziarnem. Dlatego też nic nie mówicie o wielkiej biurokracji, która panuje w całej Unii Europejskiej. Pierwszy przykład z rzędu. Nasz układ akcesyjny liczy 6 tysięcy stron. Kto jest w stanie przez to przebrnąć? - denerwował się Podolski.
Jego wątpliwości starał się rozwiać wojewoda Kurowski. - Pewne scenariusze z przeszłości już się nie powtórzą. Wszyscy musimy być realistami. Ja się nie boję, że nas skolonizują. W maju będziemy gościć Portugalczyków w ramach "Dnia Portugalskiego”. Mogą państwo przyjść i na własne oczy przekonać się, co to za ludzie.

Farsz i obłuda

Mieszkaniec Mętowa: - Od kilkunastu lat jesteśmy pakowani tylko farszem i obłudą. Na temat tego, co z nami zrobi UE jest artykuł w "Naszym Dzienniku”. Generalnie chodzi o to, że nas dobiją - skończył, a sala zaczęła bić brawa.
Atak ponownie przyjął na siebie wojewoda. - W referendum można powiedzieć "nie”. Nie ma problemu. Ale od tej waszej decyzji zależeć będzie przyszłość waszych dzieci. Najlepiej by było, gdybyście sami je zapytali, gdzie chcą być. Bo moje dzieci nie mają wątpliwości. Chcą być w UE.
Wojewodę starał się wesprzeć dyr. Polak. - Niezależnie od tego, czy wejdziemy do wspólnoty czy też nie, koszty bezpośrednie w rolnictwie i tak wzrosną. Dlatego UE jest dla nas jedyną szansą. Oczywiście zanim zaczniemy żyć, tak jak Niemcy czy nawet Hiszpanie, będziemy musieli poczekać kilkanaście lat.

Dalej nie wiemy, co z nami będzie

Spotkanie skończyło się późnym wieczorem. - Dalej nic nie wiem
- podsumował Krzysztof. - Czy mnie przekonali? - Jacek Poleszak zastanawia się przez chwilę. - I tak, i nie. Czas pokaże.
Przebiegiem spotkania nie był zaskoczony Henryk Podolski. - Znam tę propagandę. Choć mimo wszystko miałem nadzieję, że otrzymam rzetelną informację, czyli plusy i minusy. Z drugiej strony trzeba zrozumieć tych urzędników. Nie mieli innego wyjścia musieli w ten sposób mówić o UE.
Spotkanie całkowicie rozczarowało panią Urszulę Gęcę. - Chciałam się dowiedzieć, jak mam się przygotować, co mnie czeka, czy znajdę pracę. Tymczasem nie padł żaden konkret. Ja strasznie boję tego naszego wejścia do unii. Liczyłam, że po tym spotkaniu strach minie. I co? Dalej się boję.

Pozostałe informacje

Stal Kraśnik znowu odrobiła straty po przerwie

Stal Kraśnik odwróciła losy meczu z Hetmanem Zamość po przerwie

W Kraśniku znowu długo zanosiło się na niespodziankę. W trzecim meczu rundy wiosennej Stal po raz trzeci przegrywała do przerwy. Tym razem 0:1 u siebie z Hetmanem Zamość. Gospodarze długo nie mogli wyrównać, ale w ostatnim kwadransie jednak ta sztuka im się udała. A później poszło już z górki i niebiesko-żółci pokonali rywali 3:1.

Julia Szeremeta w dobrym stylu wróciła na ring

Julia Szeremeta nie dała rywalce szans w ćwierćfinale Pucharu Świata

Julia Szeremeta w wielkim stylu rozpoczęła udział w Pucharze Świata w brazylijskim Foz de Igacu. Polka pokonała w ćwierćfinale Alyssę Mendozę.

P+R na Węglinie w godzinach szczytu.
news dziennika wschodniego

Park & Ride w Lublinie: Czy kierowcy w ogóle z tego korzystają?

Z obserwacji jednego z naszych Czytelników wynika, że kierowcy nie korzystają z parkingów P+R. Dopytuje, czy jest szansa na to, aby to się zmieniło. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego tego problemu jednak nie widzi.

Miasto Chełm po ewentualnym poszerzeniu granic administracyjnych

Zmiana granic Chełma. Rada Miasta jest "za". Czas na decyzję MSWiA

Mimo wyraźnego sprzeciwu mieszkańców gminy Chełm, Rada Miasta Chełm podjęła decyzję o rozszerzeniu granic administracyjnych. Sprawa trafi na biurko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które podejmie ostateczną decyzję. Czy ministerstwo uwzględni wolę mieszkańców?

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Napływające informacje sygnalizują, że inflacja w kolejnych kwartałach może być niższa niż wcześniej oczekiwano – zapowiada Rada Polityki Pieniężnej w środowym komunikacie. Ale też Rada podkreśla, że w najbliższych miesiącach inflacja będzie wyższa od celu inflacyjnego.

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio
jazz
10 kwietnia 2025, 19:00

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio

Już w czwartek (10 kwietnia), w ramach projektu Jazz w CSK wysłuchamy na żywo jednego z najciekawszych pianistów młodego pokolenia – Grzegorza Tarwida. Artysta zaprezentuje program oparty na swoim debiutanckim albumie „Flowers”, który ukazał się nakładem prestiżowej wytwórni płytowej – Clean Feed. Poniżej zamieszczamy rozmowę z artystą.

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Służby intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym Platformy Obywatelskiej; sprawa jest poważna – poinformował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wcześniej premier Donald Tusk informował o cyberataku na system informatyczny PO.

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie
galeria

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie

Jan Markowski, autor melodii wielu znanych pieśni powstańczych, takich jak „Mała dziewczynka z AK” czy „Sanitariuszka Małgorzatka” jest patronem skweru w Lublinie. Dziś uroczyście odsłonięto tablice z jego nazwą.

Cristiano Ronaldo w grze Fatal Fury: City of the Wolves
GRAMY
film

Fatal Fury: Cristiano Ronaldo w bijatyce (wideo)

Gra Fatal Fury: City of the Wolves swoja premierę będzie miała już 25 kwietnia. To klasyczna bijatyka 2D, a jedną z dostępnych postaci będzie właśnie Cristiano Ronaldo.

Lubelskie obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu rozpoczął „niebieski spacer”,
galeria

Plac Litewski będzie niebieski. Zaczynają się Lubelskie Dni Autyzmu

Wszystko zaczęło się w środę, 2 kwietnia, od „niebieskiego spaceru. To wspólne przejście ulicami Lublina w geście solidarności z osobami ze spektrum autyzmu oraz ich rodzinami.

Trzeci mecz w rywalizacji Bogdanki LUK i ZAKSY zostanie rozegrany w niedzielę

Powiedzieliśmy sobie w sobotę, że nic się jeszcze nie skończyło. Opinie po meczu ZAKSA - Bogdanka LUK

Świetny występ Bogdanki LUK we wtorkowy wieczór spowodował, że w ćwierćfinale fazy play-off jest remis 1:1. Ekipa z Lublina w drugim starciu pokonała na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle 3:0. Decydujące starcie zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę o godz. 14.45, w hali Globus.

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze na kolejny sezon

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze

Kolejny dzień i kolejny nowy kontrakt w klubie z Lublina. W środę Motor poinformował, że umowa Bradly van Hoevena również została przedłużona na sezon 2025/2026.

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Przyjęcia pacjentów nie odbiegały od normy, a leczenie na kardiologii nie było ograniczone – Lubelski NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości szpitala w związku z pobytem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na oddziale kardiologii w lutym tego roku. Do Funduszu nie wpłynęły też skargi pacjentów.

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Grupa ze Śląska rozprowadzającej narkotyki całym kraju. Lubelscy policjanci zatrzymali 4 osoby: u jednej znaleziono prawie 5 kilogramów amfetaminy.

Kalejdoskop dźwięków w Teatrze Starym
koncert
9 kwietnia 2025, 19:00

Kalejdoskop dźwięków w Teatrze Starym

Nene Heroine to jazzowo-psychodeliczny kolektyw pochodzący z Gdańska, który w środę (9 kwietnia) w Teatrze Starym zaprezentuje nowoczesne oblicze jazzu. Występy na żywo Nene Heroine są cenione przez publiczność z powodu spontaniczności i muzycznej energii.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty