Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 października 2008 r.
16:20
Edytuj ten wpis

Od motocykli po motolotnie

Autor: Zdjęcie autora Jan Kasprzak

Krzysztof Komeda wymyślił i skonstruował kilka nietypowych pojazdów: poduszkowiec, wiatrakowiec, sanie napędzane silnikiem trabanta,

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
łódź ratowniczą, motolotnię a ostatnio pokazał motocykl…z piętrowym silnikiem. Ledwo go skończył, już zabrał się za kolejne pomysły

Stary motocykl WSK 175. Już sam widok tego wysłużonego motoru jest ciekawy, ale z podwójnym, zespolonym, silnikiem, jaki zamontował w nim Krzysztof Komenda ze Świdnika, jest światowym ewenementem.

Piętrus na dwóch kołach

- O budowie takiej hybrydy zacząłem myśleć w latach 80., gdy pracowałem w dziale doświadczalnym świdnickiej wytwórni. Wtedy się nie udało. Dopiero jesienią ubiegłego roku wróciłem do pomysłu - z zapałem opowiada świdniczanin. - Zbudowałem nowy typ motocyklowego silnika dwusuwowego w układzie piętrowym. Istota zmian polega na wykorzystaniu jednego wału korbowego, który współpracując z tłokami, jednocześnie naciska jeden z nich, a drugi wyciąga.

Brzmi to skomplikowanie, ale działa. Oba silniki zasilane są paliwem z jednego gaźnika. Dzięki tej przeróbce moc zwiększyła się prawie dwukrotnie. A zużycie paliwa? - Tylko trochę - podkreśla Komeda, który zaraz wylicza kolejne zalety swojego projektu. - Nowością jest wymyślony przeze mnie nowy typ pierścieni uszczelniających.

Założenia teoretyczne opracował mi siostrzeniec Mariusz Kozak, absolwent Wydziału Lotniczego Politechniki Lubelskiej. Przy bardziej precyzyjnych pracach - jak specjalistyczne spawanie - pomagali mi koledzy.
.

W cieniu niewybuchów

A wszystko zaczęło się dawno, dawno temu w rodzinnym domu. - Z niego wyniosłem techniczne zainteresowania - wspomina Komeda.

Technika interesowała go od małego. Technika, a zwłaszcza… niewypały. Pewnie przez ojca, który był saperem. Do dziś pamięta jego nauki, jak postępować z niewypałami, których wtedy w okolicy nie brakowało. Widział, jak wysadza takie niewybuchy.

Kilka unieszkodliwił w lesie tuż obok hali Avii. Zaglądał też do ruin wysadzonego przez Niemców hangaru na świdnickim lotnisku. Razem z ojcem i bratem zbierał resztki silników.

- Tato wiedział, że będą potrzebne w kraju, znalazł również kilka całych. Niedługo się nimi cieszył, Rosjanie zaczęli szukać po okolicznych gospodarstwach złomu i części: znaleźli silniki oraz osprzęt, pobili ojca i wszystko zabrali.

Tylko motorów żal

Przed wojskiem zaczął jeździć na motocyklu i startować w rajdach. Został zawodnikiem klubu Orlęta Dęblin, brał udział w MP i w rajdach Enduro. Po służbie wrócił do Świdnika, gdzie podjął pracę przy śmigłowcach; potem motocyklach.

- Pamiętam, że naszych uwag - kierowców doświadczalnych - pilnie słuchali konstruktorzy i wprowadzali zmiany. Praca ta przynosiła efekty: były produkowane coraz lepsze modele, niektóre z nich po niewielkich przeróbkach można robić jeszcze dzisiaj.

Niestety, zbyt pochopnie produkcję motocykli w Świdniku przerwano, a najzdolniejsi konstruktorzy zajęli się czym innym, zakładają między innymi okna w Anglii albo robią betonowe elementy budowlane - mówi z żalem.

Z miłości do silników

A Komeda techniki nie porzucił. Co 2-3 lata przychodzi mu do głowy nowy techniczny pomysł, który natychmiast stara się zrealizować. Silnik trabanta zamontował w saniach ze śmigłem, które każdej zimy ślizgają się po lotnisku. W latach 70. pomagał Pawłowi Zołotowowi w budowie i uruchamianiu wiatrakowca Bensen.

Była to drewniana konstrukcja z silnikiem umieszczonym z tyłu. Po motocyklach jego pasją stały się motolotnie, oczywiście, sam je sobie robił. A potem latał. I to jak: pewnego razu uzyskał przewyższenie 3750 metrów nad poziom lotniska, co było rekordem świata. Nie uznano mu go, bo… nie miał maski tlenowej.

Pionowzlot

W chwili obecnej Komeda buduje sobie duży poduszkowiec z aktywnym sterowaniem, napędzany dwoma silnikami trabanta. Będzie gotowy na wiosnę.
W kolejce na wykonanie czeka lekka łódka ratownicza z własnym napędem, która będzie mogła zjeżdżać z gruntu i lodu do wody.

- Nie ma jeszcze czegoś takiego na świecie Po skończonej akcji wjedzie z powrotem na brzeg - chwali się Krzysztof Komeda. W planach jest też mały aparat pionowego startu do robienia zdjęć, filmów pomiarów i obserwacji. Zdalnie sterowany przy odpowiednich warunkach będzie mógł pozostawać w zawisie. A to pozwoli mu penetrować za pomocą kamer np. duże przemysłowe kominy

Pozostałe informacje

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Wrotka dumnie pozuje już z dwoma jajkami

Jak już się zaczęło, to będzie się rozkręcać. W gnieździe sokołów na kominie lubelskiej elektrociepłowni są już dwa jajka.

Stal Kraśnik znowu odrobiła straty po przerwie

Stal Kraśnik odwróciła losy meczu z Hetmanem Zamość po przerwie

W Kraśniku znowu długo zanosiło się na niespodziankę. W trzecim meczu rundy wiosennej Stal po raz trzeci przegrywała do przerwy. Tym razem 0:1 u siebie z Hetmanem Zamość. Gospodarze długo nie mogli wyrównać, ale w ostatnim kwadransie jednak ta sztuka im się udała. A później poszło już z górki i niebiesko-żółci pokonali rywali 3:1.

Julia Szeremeta w dobrym stylu wróciła na ring

Julia Szeremeta nie dała rywalce szans w ćwierćfinale Pucharu Świata

Julia Szeremeta w wielkim stylu rozpoczęła udział w Pucharze Świata w brazylijskim Foz de Igacu. Polka pokonała w ćwierćfinale Alyssę Mendozę.

P+R na Węglinie w godzinach szczytu.
news dziennika wschodniego

Park & Ride w Lublinie: Czy kierowcy w ogóle z tego korzystają?

Z obserwacji jednego z naszych Czytelników wynika, że kierowcy nie korzystają z parkingów P+R. Dopytuje, czy jest szansa na to, aby to się zmieniło. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego tego problemu jednak nie widzi.

Miasto Chełm po ewentualnym poszerzeniu granic administracyjnych

Zmiana granic Chełma. Rada Miasta jest "za". Czas na decyzję MSWiA

Mimo wyraźnego sprzeciwu mieszkańców gminy Chełm, Rada Miasta Chełm podjęła decyzję o rozszerzeniu granic administracyjnych. Sprawa trafi na biurko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które podejmie ostateczną decyzję. Czy ministerstwo uwzględni wolę mieszkańców?

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Inflacja: Może nie wszystko będzie tak szybko drożeć

Napływające informacje sygnalizują, że inflacja w kolejnych kwartałach może być niższa niż wcześniej oczekiwano – zapowiada Rada Polityki Pieniężnej w środowym komunikacie. Ale też Rada podkreśla, że w najbliższych miesiącach inflacja będzie wyższa od celu inflacyjnego.

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio
jazz
10 kwietnia 2025, 19:00

Muzyczna podróż z Grzegorzem Tarwidem i jego trio

Już w czwartek (10 kwietnia), w ramach projektu Jazz w CSK wysłuchamy na żywo jednego z najciekawszych pianistów młodego pokolenia – Grzegorza Tarwida. Artysta zaprezentuje program oparty na swoim debiutanckim albumie „Flowers”, który ukazał się nakładem prestiżowej wytwórni płytowej – Clean Feed. Poniżej zamieszczamy rozmowę z artystą.

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Wschodni ślad – Tusk o cyberataku na system informatyczny Platformy

Służby intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym Platformy Obywatelskiej; sprawa jest poważna – poinformował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wcześniej premier Donald Tusk informował o cyberataku na system informatyczny PO.

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie
galeria

Autor pieśni powstańczych patronem skweru w Lublinie

Jan Markowski, autor melodii wielu znanych pieśni powstańczych, takich jak „Mała dziewczynka z AK” czy „Sanitariuszka Małgorzatka” jest patronem skweru w Lublinie. Dziś uroczyście odsłonięto tablice z jego nazwą.

Cristiano Ronaldo w grze Fatal Fury: City of the Wolves
GRAMY
film

Fatal Fury: Cristiano Ronaldo w bijatyce (wideo)

Gra Fatal Fury: City of the Wolves swoja premierę będzie miała już 25 kwietnia. To klasyczna bijatyka 2D, a jedną z dostępnych postaci będzie właśnie Cristiano Ronaldo.

Lubelskie obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu rozpoczął „niebieski spacer”,
galeria

Plac Litewski będzie niebieski. Zaczynają się Lubelskie Dni Autyzmu

Wszystko zaczęło się w środę, 2 kwietnia, od „niebieskiego spaceru. To wspólne przejście ulicami Lublina w geście solidarności z osobami ze spektrum autyzmu oraz ich rodzinami.

Trzeci mecz w rywalizacji Bogdanki LUK i ZAKSY zostanie rozegrany w niedzielę

Powiedzieliśmy sobie w sobotę, że nic się jeszcze nie skończyło. Opinie po meczu ZAKSA - Bogdanka LUK

Świetny występ Bogdanki LUK we wtorkowy wieczór spowodował, że w ćwierćfinale fazy play-off jest remis 1:1. Ekipa z Lublina w drugim starciu pokonała na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle 3:0. Decydujące starcie zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę o godz. 14.45, w hali Globus.

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze na kolejny sezon

Bradly van Hoeven też zostaje w Motorze

Kolejny dzień i kolejny nowy kontrakt w klubie z Lublina. W środę Motor poinformował, że umowa Bradly van Hoevena również została przedłużona na sezon 2025/2026.

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Kaczyński w szpitalu. NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości

Przyjęcia pacjentów nie odbiegały od normy, a leczenie na kardiologii nie było ograniczone – Lubelski NFZ nie dopatrzył się nieprawidłowości szpitala w związku z pobytem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na oddziale kardiologii w lutym tego roku. Do Funduszu nie wpłynęły też skargi pacjentów.

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Miał blisko 5 kg amfetaminy. Uciekając potrącił policjantów

Grupa ze Śląska rozprowadzającej narkotyki całym kraju. Lubelscy policjanci zatrzymali 4 osoby: u jednej znaleziono prawie 5 kilogramów amfetaminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium