Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.
Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)
Mieszkańcy Biłgoraja się buntują, bo część sąsiadującego z miastem lasu jest przeznaczona do wycinki. – To nasz skarb, miejsce wypoczynku, tu uciekamy przed smogiem – tłumaczą. – To są głównie 102-letnie sosny, powoli się starzeją, tracą stabilność, są podatne na choroby – odpowiadają leśnicy i zapewniają, że działają zgodnie z zatwierdzonym planem
Od tygodnia Ratusz nie podaje nam liczby drzew, które miałyby być usuwane w związku z budową dworca autobusowego, towarzyszących mu obiektów i przebudową okolicznych dróg. Inwestycję krytykują już działacze Lubelskiego Ruchu Miejskiego, którzy mają zastrzeżenia do pomysłu na ul. 1 Maja i chcą jego zmiany.
2 drzewa zamierza usunąć kolej ze swoich nieruchomości, na których leżą tory wzdłuż Starego Gaju w stronę Warszawy oraz z działek, na których biegnie „stalowowolska” linia równoległa do ul. Janowskiej.
Żądają zmiany kierownika osiedla, oczekują wyjaśnień od Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej oraz apelują o wstrzymanie kolejnych wycinek drzew pod drogi pożarowe w Puławach. Grupa mieszkańców z osiedla Norwida przekonuje, że wiele z nich można zachować bez blokowania dojazdu służbom ratunkowym.
11 drzew ma zniknąć z parku Akademickiego przy ul. Głębokiej. Na ich usunięcie zezwolił Urząd Miasta, o co wnioskował Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej.
Kolejne zmiany w planie rozbudowy Al. Racławickich zapowiada prezydent Krzysztof Żuk. Deklaruje, że zaprojektowane już chodniki i drogi rowerowe będą przesuwane, by oszczędzić jak najwięcej drzew. – To tylko deklaracje, chcemy konkretów – mówią działacze przeciwni przebudowie według obecnego projektu.
Zawieszone zostały wszystkie postępowania w sprawie zgody na wycinkę 220 drzew z górek czechowskich. Poprosił o to właściciel terenu, spółka TBV Investment, choć wcześniej wnioskowała o zgodę na cięcia. Mimo to na górki wkroczyli pilarze i wycięli część drzew, ale takich, na które nie trzeba mieć pozwolenia.
Na ogrodzonych przez spółkę TBV Investment fragmentach górek czechowskich wycięta została część zieleni. Nie są to duże cięcia, dotyczą tylko niektórych drzew owocowych i samosiejek o rozmiarach, do których usuwania nie potrzeba pozwolenia.
73 drzewa chcą usunąć przy ul. Jutrzenki spółki TBV oraz Idea Invest, które złożyły do Urzędu Miasta wniosek o pozwolenie na taką wycinkę. Kolejnych 25 drzew zamierza usunąć przy al. Kraśnickiej firma Wikana.
Na osiedlu Norwida na wniosek Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wycięto ok. 12 starych drzew, głównie wierzb i klonów. Część mieszkańców żałuje, że zniszczono zielony zakątek i żąda wyjaśnień.
Miasto wybrało firmy, które przebudują Al. Racławickie, ul. Lipową i ul. Poniatowskiego. Za prawie 104 mln zł zajmą się tym spółki drogowe z Lublina i Lubartowa. Mocno krytykowana przebudowa będzie się wiązała z usunięciem 212 drzew. Broniący ich ekolodzy zapowiadają na 21 marca uliczną demonstrację.
Przy ul. Nałęczowskiej rozbierane były w poniedziałek baraki socjalne stojące na działce, o którą pod koniec zeszłego roku ostro walczyli deweloperzy. Może tu stanąć nowy blok mieszkalny. Z kolei przy al. Kraśnickiej wycięto duże drzewa, żeby w ich miejscu wyrosły bloki mieszkalne.
Kolorowe, jaskrawe wstążki pojawiły się na pniach drzew, które znikną z ul. Lipowej, jeżeli władze miasta zrealizują zatwierdzony projekt przebudowy tej ulicy.
Władze miasta przekonują: ta przebudowa jest niezbędna i trzeba ją zrobić teraz, bo inaczej stracimy unijne pieniądze, a bez nich miasto nie udźwignie tej inwestycji. Dlatego nie można zmienić projektu przebudowy, który jest dobry i nie zakłada za dużej wycinki drzew. Przeciwnicy przebudowy w kształcie zatwierdzonym przez Ratusz mówią, że projekt jest zły, bo poszerzenie jezdni na skrzyżowaniach nie usprawni ruchu, a planowana wycinka drzew jest za duża i pozbawi unikalnego charakteru zarówno Al. Racławickie jak też ul. Lipową. Przedstawiamy argumenty obu stron sporu o przyszłość.
Tak obecnie wygląda ulica Warszawska w Białej Podlaskiej. Przy drodze wycięto 120 drzew "kolidujących" z jej przebudową.
220 drzew może zniknąć z górek czechowskich. O pozwolenie na taką wycinkę stara się spółka TBV Investment, która pozostaje właścicielem znacznej części dawnego poligonu. Deweloper zamierza też usunąć niemal 500 mkw. rosnących tu krzewów. Tłumaczy to planowanymi inwestycjami budowlanymi
W piątek w Bronowicach (gm. Puławy) 45-letni mężczyzna został przygnieciony przez pień upadającego drzewa. W ciężkim stanie trafił do szpitala.
Niestety bez piły się nie obędzie. Podczas renowacji Parku Miejskiego w Lubartowie pod topór pójdą dwie setki drzew. Wycinkę mają zrekompensować nowe nasadzenia.
Urząd Miasta musi przeprojektować układ alejek na terenie odnawianego parku Ludowego, bo Urząd Marszałkowski odmówił zgody na wycinkę drzew rosnących w miejscu planowanych chodników. Samorząd województwa stwierdził, że zamiast usuwać drzewa miasto może po prostu zmienić przebieg nowych alejek.
85 drzew wycięła policja ze swojej nieruchomości przy Drodze Męczenników Majdanka 70 a, 70 b i 70 c. Na ich usunięcie zezwolił Urząd Miasta. Zgoda dotyczyła również wykarczowania 21 400 mkw. krzewów, a jest to powierzchnia trzykrotnie większa od boiska stadionu Arena Lublin.
Czytelnik alarmuje, że w Parku Radziwiłłowskim w Białej Podlaskiej wycinają drzewa. Magistrat tłumaczy, że kolidują one z odbudową fortyfikacji.
Nie doszło do spotkania aktywistów przeciwnych wycince drzew i betonowaniu zieleńców w centrum Włodawy z burmistrzem miasta Wiesławem Muszyńskim.
Burmistrz pisze do mieszkańców w sprawie głośnej przebudowy czworoboku i planowanej w związku z tym wycinki drzew: „Kilka osób wybrało protest, budując atmosferę konfliktu. Tak się nie robi, to nieuczciwe”. – Jesteśmy kompletnie zaskoczeni tonem i treścią listu – odpowiadają aktywiści
Fundacja EkoRozwoju wystąpiła do starosty parczewskiego o ukaranie miasta Parczew. Zdaniem wrocławskiej organizacji drzewa z parczewskiego rynku zostały usunięte niezgodnie z prawem.
Mam uczucie, że oderwano mi rękę. Mnie i moją rodzinę to boli – skarży się mieszkanka jednego z bloków na Wieniawie, sprzed którego usunięto okazałą wierzbę. Zezwolenie na wycinkę wydał Urząd Miasta, Który uznał, że drzewo zagraża ludziom. Oburzeni mieszkańcy twierdzą, że żadnego zagrożenia nie było.