Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.
Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)
Ani jedno drzewo nie zostanie wycięte z przebudowywanej ul. Lipowej. Przesadzone mają być już tylko cztery rosnące w szpalerze przed Plazą. Cztery, tylko część, bo te największe zostaną na swoim miejscu. Miasto zmienia plany przebudowy ul. Lipowej. Najnowsze decyzje w tej sprawie ogłosił w południe zastępca prezydenta Lublina, Artur Szymczyk.
– Gdyby tę budowę skonsultowano z nami, na pewno strat byłoby mniej – denerwują się chełmscy rowerzyści. Na drodze z Chełma do Kamienia trwa właśnie wielka wycinka przydrożnych drzew. – To uszczęśliwianie nas na siłę. Ktoś tu źle zrozumiał pojęcie „niskoemisyjności”
Puławskie Nadleśnictwo zmaga się z plagą kornika ostrozębnego, który atakuje drzewa iglaste, zwłaszcza sosny. Leśnicy tłumaczą, że walczą ze szkodnikiem wycinając drzewa. Od 2016 roku usunięto w ten sposób już ok. 40 tys. sztuk. Owady zaatakowały także miejskie lasy.
Centralny skwer w Janowie Podlaskim zaczyna pokrywać się kostką. To efekt projektu rewitalizacji. A jeszcze w ubiegłym roku było tu pełno drzew.
Wszystko wskazuje na to, że z ul. Lipowej nie wytniemy żadnego drzewa – zapewnił zastępca prezydenta Lublina, który we wtorek ma rozmawiać z autorami projektu przebudowy ulicy. Taka zapowiedź padła na poniedziałkowym spotkaniu władz miasta z obrońcami drzew w rosnących w ul. Lipowej.
Młodą lipę posadzili w piątkowy wieczór obrońcy drzew z ul. Lipowej w Lublinie, którzy nie zgadzają się na usuwanie zieleni związane z przebudową drogi.
Dzięki protestowi w obronie lip na Lipowej opinia publiczna zobaczyła, że w akcję zaangażowały się nie jakieś ekoświry – jak pieszczotliwie nazywają obrońców drzew internetowi hejterzy – ale mieszkańcy pobliskich kamienic, którzy najbardziej odczują brak zieleni wzdłuż ulicy. Czy dzięki ich determinacji słynna lipa „Krzysztof” i jej koleżanki unikną topora lub wyrywania z korzeniami?
Demonstracja przeciw usuwaniu drzew odbyła się dzisiaj w centrum Lublina. Jej uczestnicy opasali Ratusz zieloną wstęgą, żądając zmiany planów przebudowy ul. Lipowej.
Pod osłoną nocy rozpoczęło się przesadzanie drzew pod poszerzenie ul. Lipowej w Lublinie. Mieszkańcy stanęli na drodze maszyn i przerwali ich pracę, bo nie zgadzają się na usuwanie drzew. Władze miasta nie wstrzymają operacji, ale zapowiadają, że część zieleni ocaleje.
Mieszkańcy ul. Lipowej obawiają się powtórki z nocnego przesadzania drzew, które próbują obronić przed wywiezieniem z ich ulicy. W nocy z niedzieli na poniedziałek udało im się powstrzymać ekipy firmy ogrodniczej. Dzisiaj nie wierzą już w zapewnienia Ratusza, że drzewa nie będą wywożone nocami. Grupa osób wyszła na ulicę i wypatruje ekip ogrodniczych.
Rozmowa z Joanną Piskorz, mieszkanką ul. Lipowej w Lublinie, która uniemożliwiła nocne usunięcie jednego z drzew przeznaczonych do przesadzenia w związku z prowadzoną przez miasto przebudową ulicy
Od wycinki 31 drzew zaczęła się budowa nowej pętli komunikacji miejskiej u zbiegu ul. Żeglarskiej i Krężnickiej. Ma ona zastąpić prowizoryczny przystanek przy skrzyżowaniu ul. Nałkowskich z Żeglarską.
Imię "Krzysztof" dostała w czwartek rano lipa rosnąca na rogu ul. Skłodowskiej i Lipowej w Lublinie. To protest miejskich aktywistów przeciw planowanej wycince. Łącznie z tej ulicy ma zniknąć 30 drzew: 19 mniejszych zostanie przesadzonych, 11 wyciętych
Wycinkę 55 drzew przewiduje projekt rozbudowy pętli dla autobusów komunikacji miejskiej przy ul. Zbożowej. Okoliczni mieszkańcy są oburzeni i pytają: dlaczego projekt tak mocno ingeruje w zieleń? Urzędnicy przekonują, że rozbudowa jest konieczna, a ostateczna skala wycinek może być mniejsza.
Kolejne dwa drzewa zniknęły z Al. Zygmuntowskich, gdzie rosły na skraju chodnika. Przetrwały nawet przebudowę odcinka ulicy, ale niedawno miasto kazało je usunąć. Urząd Miasta tłumaczy to złym stanem drzew.
O zgodę na wycinkę dziewięciu drzew w miejscu planowanej budowy akademika poprosiła Urząd Miasta lubelska spółka Transhurt, będąca właścicielem galerii handlowej Olimp
Nie na ulicy, tylko w internecie protestowali dzisiaj obrońcy drzew mających paść ofiarą przebudowy Al. Racławickich, ul. Lipowej i ul. Poniatowskiego. Aktywiści przeciwni wycinkom i przesadzaniu drzew wciąż liczą na to, że Ratusz zmieni projekt przebudowy, chociaż miasto wyklucza proponowane przez nich zmiany
Dobiega końca projektowanie ośrodka jeździeckiego na Felinie, którego budowę planuje Uniwersytet Przyrodniczy. Będzie tu kryta ujeżdżalnia, hipodrom, a nawet hotel dla zwierząt, ale wcześniej… duża wycinka drzew. Uczelnia stara się już w Urzędzie Miasta o pozwolenie na usunięcie niemal 230 drzew.
Projekt przebudowy Alej Racławickich przygotowywany jest od kilku lat. Dziwi więc fakt, że przez tak długi czas nie udało się w nim wprowadzić zmian, które ukształtowałyby Aleje jako reprezentacyjną i przyjazną przestrzeń miejską.
Na dziś planowany jest protest przeciwników usuwania drzew z Al. Racławickich, którzy zamiast ulicznego marszu szykują akcję w internecie. Chcą nakłonić Ratusz do zmiany projektu, by ocalić część drzew. Urząd odpowiada, że ich propozycje są niemożliwe do spełnienia. Przebudowa Alej ma się rozpocząć już dziś.
Na jutro zaplanowany został protest przeciwników usuwania drzew z Alej Racławickich. Przemarsz przez centrum miasta został zastąpiony manifestacją w internecie. Jej organizatorzy namawiają władze Lublina do zmian w projekcie przebudowy Alej, które miałyby uchronić część drzew przed wycinką lub przesadzeniem.
Na początku przyszłego tygodnia ma się zacząć rozbudowa Al. Racławickich. W pierwszej kolejności wykonawca ma przesadzać drzewa „kolidujące z przebiegiem jezdni”, która będzie poszerzana o pasy do skrętu w lewo. W początkowym etapie robót nie jest planowane zamykanie ulic dla pojazdów indywidualnych.
– Te topole grożą złamaniem. Chwila i dojdzie do tragedii – alarmuje nasz Czytelnik z Białej Podlaskiej. Chodzi o drzewa przy ulicy Brzegowej w Białej Podlaskiej.
Na usunięcie 62 drzew rosnących przy ul Jutrzenki zezwalają dwie decyzje wydane przez Urząd Miasta na wniosek działających wspólnie dwóch firm deweloperskich.
Wczoraj do Urzędu Miasta wpłynęło oficjalne zgłoszenie ulicznego protestu przeciwko usuwaniu zieleni z Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i Lipowej. – Chcemy, żeby miasto zmieniło projekt, oszczędzając rosnące tu drzewa – wyjaśniają organizatorzy demonstracji zaplanowanej na 21 marca