Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.
Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)
O samobójstwach, żyletkach i „medalikach, które parzą szatana” usłyszeli z ambony uczestnicy wtorkowej mszy „w intencji dzieci, rodziców, nauczycieli i pracowników Przedszkola nr 63”. W kościele były też dzieci. Proboszcz parafii p.w. Św. Rodziny w Lublinie bardzo przeprasza i tłumaczy, że „doszło do nieporozumienia”.
Mężczyzna przebrany za kobietę śledzi mnie codziennie wczesnym rankiem, kiedy na osiedlu jest jeszcze ciemno – alarmuje nasza Czytelniczka z ulicy Radości w Lublinie. Policjanci radzą, aby w takich sytuacjach od razu dzwonić na numer alarmowy, bo po czasie choćby wylegitymowanie osoby podejrzanie się zachowującej, może być już niemożliwe.
Mieszkaniec Kurowa liczył na podłączenie do budowanego w tym roku na jego ulicy światłowodu. Jego adres został uwzględniony w planach „Polski Cyfrowej”, ale na niewiele się to zdało, bo firma przyłączenia odmówiła.
Dzieci opatulone po szyję, opiekujący się nimi rodzice siedzący w kurtkach. Tak wyglądały ostatnie dni na Oddziale Zakaźnym Dziecięcym lubelskiego szpitala przy ul. Biernackiego. – Administrator nie zgadza się na włączenie ogrzewania – zaalarmowała nas babcia jednego z dzieci. Dopiero po naszej interwencji szpital zmienił decyzję.
To, co ma być ułatwieniem, jest u nas utrudnieniem – twierdzi nasz Czytelnik, który ma uwagi do oznakowania w autobusach miejsc dla niepełnosprawnych. Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że w pojazdach jest więcej specjalnych miejsc.
Aż o pięć godzin przedłużył się powrót podróżnych, którzy w niedzielny wieczór chcieli się dostać pociągiem z Suśca do Lublina. – To nie do pomyślenia – opowiada wzburzona pasażerka. Kolej tłumaczy, że skumulowały się jej awarie.
Po zderzeniu czterech samochodów zablokowana jest trasa Lublin-Łęczna. Ze wstępnych informacji wynika, że jedna osoba została poszkodowana.
Piesi idą jezdnią, bo chodnik jest zajęty przez kontenery na śmieci jednej ze spółdzielni mieszkaniowych. I chociaż pojemniki nie powinny tu stać, co przyznaje sama spółdzielnia, to Urząd Miasta nie jest w stanie wymóc na niej, by zabrała kontenery.
Bladym świtem przyjechał po obornik, aby rozrzucić go na polu. Ale kiedy tylko poruszył pryzmę, wyleciały z niej setki os i musiał uciekać. Wezwał na pomoc strażaków, ale okazało się, że ci tylko okleili pryzmę taśmą.
To barbarzyństwo – mówi przez łzy mieszkanka os. Górki, zrozpaczona dzisiejszą wycinką okazałych drzew z ul. Wąwozowej. O zgodę na wycinkę prosił sam Ratusz, który tłumaczy, że zieleń kolidowała z budową dojazdu do bloku dewelopera
Chyba nie tak powinna wyglądać opieka nad terenami zielonymi w Lublinie – stwierdza nasz Czytelnik, któremu nie podoba się to, co zrobiono w zagajniku na skraju Węglina Południowego. – To prace porządkowe – tłumaczy Urząd Miasta.
Na adres pana Pawła z Puław od miesiąca przywożone są niezamawiane przez niego pizze, kebaby, obiady. – Ktoś się na mnie uwziął – mówi. Ale na takich „żartach” pieniądze i czas tracą także miejscowe lokale gastronomiczne
Czy można przejechać kilkadziesiąt kilometrów i nie zobaczyć stacji paliw albo nie mieć gdzie odpocząć? Tak, to możliwe na nowym odcinku S19, czyli słynnej Via Carpatia im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Ale coś w sprawie ma się zmienić pod koniec roku.
– To chyba nie tak powinno wyglądać, że ze zjazdów na posesję trzeba skakać pół metra. Tam mieszka samotnie moja teściowa. A co, jeśli przyjedzie do niej karetka? Będą musieli pokonywać przeszkody? – martwi się Agnieszka Babiarz, która w naszej redakcji postanowiła interweniować w sprawie drogowej inwestycji w Dyniskach (gm. Ulhówek).
Bezradność, złość, łzy i stek przekleństw – takie sceny opisuje kuracjusz, który przyjechał pociągiem do Nałęczowa. Na stacji kolejowej nie działa winda, więc schorowani ludzie przybywający do uzdrowiska muszą taszczyć walizki po schodach. Co na to kolej?
Służby na kilka godzin zablokowały ul. Niepodległości w Lublinie, żeby sprawdzić, czy w bagażniku jednego z zaparkowanych tam samochodów nie ma niebezpiecznych materiałów. Znaleźli dwa zbiorniki z rtęcią, a zgłoszenie w tej sprawie otrzymali od… właściciela przeszukiwanego pojazdu
Mieszkańcy ulic Dzierżawnej i Wapiennej w Lublinie skarżą się na zalane posesje. Winią za to elektrownię wodną, działającą przy pobliskim jazie na Bystrzycy. Inwestor winą obarcza mieszkańców, którzy jego zdaniem wylewają do rzeki nieczystości
Służby otrzymały we wtorek zgłoszenie, że w bagażniku jednego z aut, zaparkowanego przy ul. Niepodległości w Lublinie, mogą znajdować się niebezpieczne substancje. Te informacje się potwierdziły - właściciel samochodu trzymał tam dwa zbiorniki z rtęcią
Nieaktualny od miesięcy schemat tymczasowej lokalizacji przystanków wita wychodzących z lubelskiego Dworca Głównego PKP. A w pobliskiej gablocie wisi cennik biletów... sprzed dwóch podwyżek. Zwrócił na to uwagę nasz Czytelnik.
Stłoczone w ciasnych klatkach, na słońcu, bez żadnego nadzoru weterynarza. Na targowisku w Konopnicy można spotkać handlujących zwierzętami, mimo że jest to zakazane. Gmina zainteresowała się sprawą dopiero po interwencji mieszkanki.
Prowadzący przychodnię przy ul. Armii Krajowej w Świdniku dziwią się, że zostały zlikwidowane w ostatnim czasie dwa miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych w pobliżu ich placówki. Spółdzielnia Mieszkaniowa, która zarządza tym terenem wyjaśnia, że miejsce takie będzie, ale z innej strony przychodni. Ma być niedługo oznakowane
Na zlecenie miasta wycinane są drzewa rosnące naprzeciw siedziby komisariatu na Czechowie. Ratusz tłumaczy, że były „poważnie uszkodzone przez nawałnicę” i mogły być zagrożeniem dla przechodniów. – Wystarczyło je przyciąć – twierdzi nasz Czytelnik
Z łąk na Rusałce mają zniknąć zalegające tam góry śmieci, a miasto „przeanalizuje możliwość postawienia tam koszy”.
Jest chory na raka, czeka na operację i pilnie potrzebuje swojej dokumentacji medycznej. O swoje dokumenty nie może doprosić się też inna pacjentka starająca się o zaświadczenie o niepełnosprawności. Wszystko zostało zamknięte w piwnicy ośrodka zdrowia. Przychodnię prowadzi już inna firma, a urzędnicy boją się tykać dokumentacji medycznej
Kilkadziesiąt sztuk śniętych leszczy od kilku dni wita spacerowiczów nad Zalewem Zemborzyckim. Mimo że ryby pływają do góry brzuchami od przynajmniej kilku dni, to dopiero po naszej interwencji Polski Związek Wędkarski w Lublinie obiecał zająć się ich wyłowieniem.